Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Sojusznik Rosji w tarapatach. Wojsko wyszło na ulice
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 27.11.2025 16:41

Sojusznik Rosji w tarapatach. Wojsko wyszło na ulice

Sojusznik Rosji w tarapatach. Wojsko wyszło na ulice
Fot. Iberion

To, co wydarzyło się w ciągu ostatnich godzin, brzmi jak scenariusz z dramatycznego filmu, a nie realna polityka. W państwie uważanym za sojusznika Rosji: nagle — aresztowany został prezydent. Wojsko pojawiło się na ulicach, ogłoszono przejęcie władzy… I nikt nie jest w pełni pewien, co stoi za tym przewrotem.

Prezydent aresztowany!

W ciągu ostatnich dni chaos w Gwinei Bissau narastał w dramatycznym tempie. Wszystko zaczęło się po wyborach prezydenckich — zaledwie kilka dni po ich przeprowadzeniu sytuacja w stolicy wymknęła się spod kontroli. Wojsko ogłosiło, że przejmuje władzę w kraju, powołując się na „zagrożenie stabilności państwa” i rzekomy spisek destabilizacyjny. W praktyce oznaczało to natychmiastowe wstrzymanie procesu wyborczego, zamknięcie granic oraz pełną kontrolę nad mediami i komunikacją w kraju.

Najważniejszym aktem tego dramatycznego przewrotu było aresztowanie prezydenta Umaro Sissoco Embalo. Razem z nim zatrzymano również kluczowych ministrów, wysokich rangą generałów oraz szefa sztabu generalnego sił zbrojnych. Oficjalne komunikaty wojskowych brzmiały lakonicznie: „Działamy w interesie narodu, aby zapobiec dalszemu chaosowi politycznemu”, jednak krytycy podkreślają, że brak przejrzystości i nagłość działań wojska wskazują raczej na planowaną akcję o charakterze przewrotu.

Eksperci i komentatorzy międzynarodowi podkreślają, że w Gwinei Bissau nie jest to pierwszy przypadek, kiedy wojsko wkracza do polityki. W historii kraju od uzyskania niepodległości w 1974 roku dochodziło do licznych zamachów stanu, a każde nowe wybory niosły ryzyko destabilizacji. Tym razem jednak sytuacja wydaje się szczególnie poważna, gdyż aresztowano urzędującego prezydenta, a kraj znajduje się w strategicznym sojuszu z Rosją, co dodaje międzynarodowego wymiaru konfliktowi.

Chaos w Gwinei Bissau. Czołowi politycy zatrzymani

Na celowniku armii znalazł się prezydent Umaro Sissoco Embalo, który od objęcia urzędu w 2019 roku był postrzegany jako polityk blisko związany z Moskwą. Razem z nim zatrzymano m.in. szefa sztabu generalnego sił zbrojnych Biague Na Ntan, jego zastępcę Mamadou Toure oraz ministra spraw wewnętrznych Botche Cande.

Z kolei opozycja wskazuje, że działania prezydenta mogły przyczynić się do eskalacji konfliktu. Fernando Dias de Costa, lider jednej z partii opozycyjnych, w swoim oświadczeniu oskarżył Embalo o przygotowanie „fałszywej próby zamachu stanu”, mającej na celu unieważnienie niedzielnych wyborów. Według niego działania wojska były reakcją na rzekome plany prezydenta, a nie typowym przewrotem.

Kontekst i możliwe motywy

Gwinea Bissau od lat pozostaje państwem strategicznie ważnym, nie tylko ze względu na położenie geograficzne przy Atlantyku, ale też z powodu zasobów naturalnych, w tym boksytów i potencjalnych inwestycji w infrastrukturę portową. Embalo w ubiegłym roku podpisał w Moskwie umowy o współpracy wojskowej, co w ocenie analityków mogło wywołać niepokój wśród części lokalnych elit wojskowych.

Krytycy prezydenta od dawna ostrzegali, że jego polityka prowokacyjna i skoncentrowana na Rosji może prowadzić do napięć wewnętrznych. Według nich Embalo celowo doprowadzał do konfliktów politycznych, by mieć pretekst do wzmocnienia władzy i ograniczenia opozycji. Teraz te spekulacje nabrały dramatycznego wymiaru, a kraj stoi na krawędzi nowego kryzysu.

Napięta sytuacja i brak odpowiedzi

Obecnie sytuacja w Gwinei Bissau pozostaje wyjątkowo napięta. Nie wiadomo, dokąd trafi aresztowany prezydent i czy jego zatrzymanie to początek długotrwałego procesu, czy jedynie tymczasowy środek kontroli. Niejasna pozostaje także rola wojska — czy jego przejęcie władzy będzie trwałe, czy też zostanie w końcu przywrócona legalność i normalny proces wyborczy.

Niepewność dotyczy również relacji międzynarodowych. Sojusznicy kraju, w tym Rosja, obserwują wydarzenia z rosnącym niepokojem. Jakiekolwiek dalsze destabilizacje mogą mieć wpływ na strategiczne interesy w regionie oraz na bezpieczeństwo morskie u wybrzeży Atlantyku.

Sytuacja w Gwinei Bissau stawia wiele pytań bez odpowiedzi. Czy kraj wkroczy w nową erę polityczną, czy powróci do cyklu przewrotów i kryzysów? A może to początek jeszcze głębszej destabilizacji, która obejmie całe regiony Zachodniej Afryki? Odpowiedzi przyjdą w najbliższych dniach, ale jedno jest pewne — dramat rozegrał się na oczach świata, a konsekwencje mogą być długotrwałe.

Kamil  Świętek
O autorze
Kamil Świętek
Redaktor GorąceTematy

Wydawca portalu GorąceTematy. Absolwent studiów magisterskich na kierunku poradnictwo rozwojowe i pomoc psychologiczna oraz licencjackich na kierunku analityka i kreatywność społeczna. Z Iberionem związany od 2024 roku. Specjalizuje się w tematyce społeczno-gospodarczej, biznesowej i rozrywkowej. Doświadczenie zawodowe zdobywał jako dziennikarz w redakcjach „Wprost”, „OIKOS” i „Story”.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
To jeden z najbardziej bolesnych raków. Bagatelizujemy jego pierwsze objawy
To jeden z najbardziej bolesnych raków. Bagatelizujemy jego pierwsze objawy
rak sutka objawy
Tak wygląda rak sutka. Zwróć uwagę na te objawy
Ten rak nie daje żadnych objawów
Ten rak nie daje żadnych objawów. Atakuje skutecznie i znienacka
Starsza pani liczy pieniądze
Nie niszcz starego dowodu osobistego. To szansa na wyższą emeryturę
załamana kobieta z telefonem
Żona znalazła dowód zdrady męża. Przeczytała SMS od kochanki
mężczyzna pod prysznicem
"Przyłapałam męża pod prysznicem. Był sam, ale widok ściął mnie z nóg"
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: