"Sylwester z Dwójką" jak żyła złota. Sting, Górniak, Rodowicz, znamy ich honoraria
Sylwester z Dwójką 2025/2026 przeszedł do historii jako impreza pełna gwiazd i widowiskowych występów. Na scenie w katowickim Spodku pojawili się m.in. Sting, Maryla Rodowicz i Edyta Górniak, a ich honoraria wywołały burzę w mediach. Telewizja Polska zapewniła widzom niezapomniane show, które przyciągnęło miliony przed telewizory.
- "Sylwester z Dwójką" 2025. Impreza za grube miliony
- Plejada gwiazd na „Sylwestrze z Dwójką”
- Ile zarobiły gwiazdy? Znamy ich honoraria
"Sylwester z Dwójką" 2025. Impreza za grube miliony
W tym roku Telewizja Polska ponownie zorganizowała swoją największą imprezę sylwestrową — „Sylwestra z Dwójką”, którą transmitowała na żywo stacja TVP2 oraz TVP Polonia, a także udostępniła w serwisie TVP VOD. Wydarzenie odbyło się pod kultowym katowickim Spodkiem oraz przyciągnęło tłumy publiczności zarówno na miejscu, jak i przed ekranami telewizorów. Głównym elementem programu był koncert światowej sławy muzyka – Stinga, który wystąpił jako gwiazda wieczoru obok wielu znanych polskich artystów. Cała impreza stanowiła mieszankę muzyki międzynarodowej i rodzimych hitów, gwarantując widzom różnorodność gatunków i klimatów muzycznych.
Organizatorzy chwalili się spektakularną scenografią oraz wizualizacjami, a prowadzący i artyści budowali atmosferę zabawy do samego końca starego roku. Wśród publiczności zarówno przed telewizorami, jak i na miejscu dominowało zainteresowanie występem Stinga, który wykonał swoje najbardziej rozpoznawalne piosenki. Oprócz niego na scenie zaprezentowały się największe gwiazdy polskiej sceny muzycznej, od Maryli Rodowicz po młodsze pokolenia reprezentowane przez Viki Gabor czy Margaret.
W mediach oraz wśród internautów od razu pojawiły się również pytania o honoraria gwiazd, których koncerty stanowiły istotną część budżetu tej ogromnej imprezy publicznej. Rozgorzała dyskusja na temat tego, ile zapłacono największym nazwiskom — zwłaszcza artystom takim jak Sting, Edyta Górniak czy Maryla Rodowicz — co w krótkim czasie stało się jednym z najgorętszych tematów show‑biznesowych pod koniec 2025 roku. Nie zaskakuje fakt, że ta impreza kosztowała grube miliony.
Plejada gwiazd na „Sylwestrze z Dwójką”
„Sylwester z Dwójką” 2025/2026 nie był zwykłym koncertem plenerowym — jego program już od miesięcy budził zainteresowanie mediów i publiczności. Największą międzynarodową gwiazdą wieczoru był światowej sławy brytyjski muzyk Sting, znany z solowej kariery oraz roli frontmana legendarnego zespołu The Police. Organizatorzy potwierdzili, że artysta wystąpił tego wieczoru kilkukrotnie, prezentując swoje najbardziej rozpoznawalne utwory, co przyciągnęło wzmożone zainteresowanie widzów z całej Polski.
Jednak Sting nie był jedyną znaną twarzą. Na scenie w Katowicach pojawili się także liczni polscy i zagraniczni artyści, reprezentujący różne style muzyczne i pokolenia. Do grona wykonawców dołączyły takie gwiazdy jak Maryla Rodowicz, Doda, Justyna Steczkowska, Kayah, Michał Szpak, Viki Gabor, Dawid Kwiatkowski, Roxie Węgiel czy Francesco Napoli. Ta mieszanka legend muzyki i popularnych młodszych wykonawców miała zapewnić imprezie szeroki zasięg i różnorodność repertuaru.
Dodatkowo obsada artystów była tak zróżnicowana, że wśród widzów pojawiły się dyskusje o strategicznym doborze repertuaru – od klasyków polskiej muzyki pop, przez rockowe brzmienia, aż po utwory taneczne. Publiczność miała okazję usłyszeć największe przeboje każdego z wykonawców, co podkreślało skalę i spektakularność tego wydarzenia muzycznego oraz jego potencjał do przyciągnięcia różnych grup fanów.
„Sylwester z Dwójką” okazał się więc nie tylko kolejną sylwestrową imprezą telewizyjną, ale prawdziwym muzycznym wydarzeniem, w którym udział wzięły topowe nazwiska zarówno z Polski, jak i ze międzynarodowego świata muzyki. Dzięki temu tegoroczna edycja była szeroko komentowana w mediach społecznościowych i portalach informacyjnych, a relacje z wydarzenia utrzymywały się na wysokich pozycjach w rankingach oglądalności.
Ile zarobiły gwiazdy? Znamy ich honoraria
Jednym z najgorętszych tematów po zakończeniu „Sylwestra z Dwójką” było pytanie o honoraria artystów zaproszonych do występu podczas tej imprezy. W mediach pojawiły się spekulacje na temat tego, ile gigantyczne gwiazdy mogły zarobić za swoje sylwestrowe występy – zwłaszcza w odniesieniu do brytyjskiego muzyka Stinga, który był główną gwiazdą wieczoru.
W przypadku Stinga pojawiły się medialne sugestie, że jego gaża mogła sięgnąć nawet 1 miliona złotych, jednak Telewizja Polska oficjalnie odmówiła ujawnienia szczegółów finansowych. W oświadczeniu TVP podkreślono, że „Nie podajemy takich informacji do publicznej wiadomości. To jest tajemnica biznesowa”, co zamknęło drogę do dokładnego potwierdzenia tej kwoty.
Natomiast w kontekście innych wykonawców pojawiły się bardziej konkretne, choć nadal nieoficjalne, informacje medialne. Według RMF FM, Edyta Górniak miała otrzymać około 150 tys. zł za swój występ, a Maryla Rodowicz — w granicach 100–120 tys. zł. Podobne stawki miały obowiązywać dla Dody (około 100 tys. zł) oraz Kayah (80–100 tys. zł). Młodsze gwiazdy, takie jak Viki Gabor czy Margaret, miały mieć honoraria rzędu 40–60 tys. zł.
Co ciekawe, w przypadku innych sylwestrowych imprez (np. w Toruniu), Thomas Anders z Modern Talking miał rzekomo zarobić blisko 100 tys. euro, czyli ponad 400 tys. zł, co czyniło go jednym z najlepiej opłacanych wykonawców nocy sylwestrowej. Ponadto Beata Kozidrak miała liczyć na honorarium w wysokości 250 tys. zł, a Zenek Martyniuk na około 100 tys. zł, co ukazuje skalę wydatków na artystów w sylwestrowych koncertach organizowanych w Polsce.
Brak oficjalnych danych ze strony nadawcy co do honorarium Stinga sprawił, że cała dyskusja nadal pozostaje częściowo spekulacyjna. Mimo to zestawienie honorariów polskich gwiazd daje obraz ogromnych nakładów finansowych, jakie muszą ponosić organizatorzy takich widowisk, by przyciągać największe nazwiska i zapewnić widzom spektakularne show.