Szok, co dzieje się w Zakopanem. Władze zmuszone do absurdu!
Zakopane znalazło się w niecodziennej sytuacji po intensywnych opadach śniegu. Tak wielka ilość białego puchu, że władze zmuszone są… wywozić go ciężarówkami z miejskich ulic i chodników. Poniżej szczegóły akcji, jej przyczyny i reakcje mieszkańców oraz turystów.
- Zakopane pod zwałami śniegu
- Logistyka akcji usuwania śniegu
- Skutki dla mieszkańców i turystów
Zakopane pod zwałami śniegu
W ostatnich dniach Zakopane i jego okolice zostały dotknięte intensywnymi opadami śniegu. Według informacji medialnych, miejscami pokrywa śnieżna wynosi nawet około pół metra. Szczególnie na obszarach miejskich zalega bardzo gruba warstwa śniegu.
Tak duża ilość opadów nie tylko utrudnia codzienne funkcjonowanie mieszkańcom, ale też stwarza realne problemy komunikacyjne. Śnieg zalegający na chodnikach i jezdniach powoduje utrudnienia dla pieszych i kierowców, a standardowe odśnieżanie nie wystarcza. Dlatego też podjęto nietypową decyzję o rozpoczęciu akcji wywozu śniegu z ulic miasta.
Według zapowiedzi władz miasta i służb miejskich, akcja ma potrwać kilka kolejnych nocy i obejmie kilkaset transportów ciężarowych, które będą zabierać śnieg i przewozić go na specjalnie wyznaczone place składowe. Zostanie tam zgromadzony, ponieważ jest mokry oraz zanieczyszczony solą i żwirem, używanymi w działaniach odśnieżających.
Logistyka akcji usuwania śniegu
Decyzja o wywozie śniegu to odpowiedź na konkretne problemy techniczne. Śnieg zalegający na chodnikach był zagrabiany przez pługi na jezdnie, ale w wielu miejscach nie było już gdzie go odkładać, co powodowało „zamknięte koło” odśnieżania. W poniedziałek rano pomiary wskazywały, że pokrywa śnieżna w Zakopanem wynosiła ok. 30 cm, a na Kasprowym Wierchu aż 85 cm, co tylko podkreśla skalę opadów w rejonie Tatr.
Sam wywóz śniegu nocą ma też praktyczny wymiar, bo ciężki sprzęt mniej przeszkadza w ruchu dziennym, a warunki pracy są łatwiejsze niż w godzinach szczytu. Mimo intensywnych działań służby wciąż apelują o ostrożność, bo warunki na drogach i chodnikach pozostają trudne, a długotrwałe opady powodują, że sytuacja może jeszcze się zmieniać.
Skutki dla mieszkańców i turystów
Pogoda i związane z nią działania miasta mają wpływ nie tylko na codzienne życie mieszkańców, ale też na ruch turystyczny i plany ferii zimowych. Już w ubiegłym sezonie zimowym niekorzystne warunki pogodowe przyczyniły się do tego, że turyści nie rezerwowali noclegów w Zakopanem z powodu trudnej aury i obaw o sam pobyt.
Będziemy wywozić tak długo, jak to będzie potrzebne. Robimy to w uzgodnieniu z urzędem miasta - dodała Jaźwiec - powiedziała w rozmowie z TVN24 Monika Jaźwiec, prezeska miejskiej spółki Tesko.
Choć obecna akcja wywozu śniegu ma poprawić sytuację komunikacyjną w mieście, to jednak nadmiar śniegu i związane z tym utrudnienia nadal wpływają na codzienność i bezpieczeństwo. Mieszkańcy muszą odśnieżać posesje, a piesi i kierowcy zachować szczególną ostrożność na ulicach i chodnikach. Działania władz są odpowiedzią na realne wyzwania sezonowe. Śledząc sytuację w kolejnych dniach, warto pamiętać o prognozach pogody i oficjalnych komunikatach służb miejskich.
Mamy wyznaczone dwa miejsca na terenie miasta Zakopane. Obydwa są przystosowane do tego, by ten śnieg tam zmagazynować. Po całej akcji będziemy mierzyć, ile tego śniegu udało się zgromadzić. Rekordem, jak do tej pory, jest prawie 35 tysięcy metrów sześciennych śniegu - przekazała.