Szok w rzeszowskiej szkole! Społeczność wstrząśnięta. "Nigdy coś takiego się nie wydarzyło"
We wtorek w jednej z rzeszowskich szkół doszło do dramatycznego incydentu. Jeden z uczniów zaatakował kolegę w trakcie zajęć praktycznych, powodując poważną ranę wymagającą pomocy lekarskiej. Sprawą zajmie się sąd rodzinny, a władze szkoły podkreślają, że nigdy wcześniej nie zdarzyło się nic podobnego.
- Atak podczas zajęć praktycznych w Rzeszowie
- Reakcja szkoły i działania po incydencie
- Władze miasta i sąd rodzinny w akcji
Atak podczas zajęć praktycznych w Rzeszowie
Jak informuje rzeszowska policja, do zdarzenia doszło we wtorek, 27 stycznia, podczas lekcji obróbki ręcznej. W zajęciach uczestniczyło dwóch 15-letnich uczniów. W pewnym momencie jeden z nich wbił pilnik w nogę kolegi, powyżej kolana. Dyrektor szkoły, Stanisław Zams, przekazał portalowi nowiny24.pl, że rana wymagała natychmiastowej interwencji medycznej, ale na szczęście nie zagrażała życiu poszkodowanego.
Matka poszkodowanego ucznia zgłosiła sprawę na policję. Ze względu na wiek sprawcy, sprawą zajmie się sąd rodzinny. Władze szkoły zapewniają, że incydent został potraktowany z najwyższą powagą i że od samego początku współpracują z odpowiednimi służbami. To pierwszy taki przypadek w historii placówki, co dodatkowo wstrząsnęło lokalną społecznością.
Reakcja szkoły i działania po incydencie
Dyrekcja podkreśla, że bezpieczeństwo uczniów podczas warsztatów zawsze było priorytetem. Zajęcia prowadziło dwóch nauczycieli, a obowiązujące procedury bezpieczeństwa zostały szczegółowo wdrożone.
Incydent miał charakter wyjątkowy i nie odzwierciedla codziennego funkcjonowania placówki - pisze w oświadczeniu szkoła cytowana przez nowiny24.pl.
Natychmiast po zdarzeniu poszkodowanemu udzielono pierwszej pomocy, wezwano pogotowie oraz policję. Placówka zapewnia, że przeanalizuje przebieg zajęć, aby w przyszłości zapobiec podobnym sytuacjom. Lokalne media i mieszkańcy miasta wskazują, że całe zdarzenie wstrząsnęło społecznością szkolną i podkreślają wagę monitorowania bezpieczeństwa podczas zajęć praktycznych w szkołach.
Władze miasta i sąd rodzinny w akcji
Obecnie policja prowadzi postępowanie, a sprawa trafi do sądu rodzinnego, który oceni zachowanie 15-latka i podejmie odpowiednie kroki wychowawcze i prawne. Rodzice oraz nauczyciele zwracają uwagę na konieczność zwiększonej uwagi podczas lekcji praktycznych i edukacji w zakresie radzenia sobie w sytuacjach konfliktowych.
Szkoła zapowiada też rozmowy z uczniami na temat odpowiedzialności i bezpieczeństwa, a władze Rzeszowa monitorują sytuację, aby zapewnić, że podobne zdarzenia nie powtórzą się w innych placówkach.