Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > To nagranie z Tuskiem robi furorę w sieci! Zapomniał o najważniejszym
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 12.02.2026 10:31

To nagranie z Tuskiem robi furorę w sieci! Zapomniał o najważniejszym

To nagranie z Tuskiem robi furorę w sieci! Zapomniał o najważniejszym
Fot. Adam Burakowski/East News

Rano w czwartek 12 lutego do sieci trafiło nagranie, które w błyskawicznym tempie zaczęło przyciągać uwagę internautów i komentatorów politycznych. Premier Donald Tusk, zmierzając na nieformalny szczyt Unii Europejskiej w Belgii, pojawił się w mediach społecznościowych w scenie, którą jedni określają jako spontaniczną, inni — jako zagranie wizerunkowe. Materiał z pokładu samolotu stał się tematem rozmów w sieci i wywołał lawinę reakcji.

  • Nagranie z Tuskiem wzbudziło burzę w sieci
  • Co znalazło się na nagraniu?
  • Humorystyczny zakres wpisu i reakcje internautów

Nagranie z Tuskiem wzbudziło burzę w sieci

Nagranie, o którym mówi dziś cała Polska, zaczęło żyć własnym życiem w mediach społecznościowych zaledwie kilka godzin po jego publikacji. Internauci szybko podchwycili scenę z udziałem premiera Donalda Tuska, która – choć z pozoru błaha – stała się prawdziwym viralem. Na klipie premier wsiada do rządowego samolotu, przygotowując się do lotu na nieformalny szczyt UE do Belgii, a jeden z obecnych mężczyzn żartobliwie zwraca się do niego słowami: 

Czegoś pan zapomniał!

Moment ten natychmiast został skomentowany przez licznych obserwatorów politycznych i internautów, którzy zaczęli dzielić się nagraniem i własnymi interpretacjami sytuacji.

Przekaz szybko rozprzestrzenił się także poza Polskę. Klip z udziałem Tuska był analizowany pod kątem tego, co mówi o jego relacji z wyborcami i wizerunku w mediach społecznościowych. Wielu komentatorów zwracało uwagę, że choć materiał ma charakter lekkiego, codziennego momentu, to jego zasięgi w sieci znacznie przewyższyły typowe interakcje z oficjalnych kont polityków. Jedni chwalili premiera za dystans i poczucie humoru, inni zaś wskazywali, że tego typu materiały mogą odciągać uwagę od poważniejszych tematów politycznych.

Co znalazło się na nagraniu?

Nagranie pokazuje poranny moment, gdy premier Donald Tusk przygotowuje się do wejścia na pokład samolotu, którym poleci do Belgii na nieformalny szczyt Unii Europejskiej. Znajomy z otoczenia premiera, stojący nieopodal, zwraca się do niego żartobliwie słowami: „Czegoś pan zapomniał” – co staje się zaczepnym punktem klipów krążących potem w sieci. W odpowiedzi Tusk z uśmiechem przyjmuje całe pudełko pączków, które trzyma w rękach i mówi: 

To najważniejsze, rzeczywiście. Tłusty czwartek

Premier, zgodnie z tradycją przypadającego właśnie Tłustego Czwartku, rusza potem z pudełkiem słodkości wgłąb samolotu. Kamera rejestruje, jak oferuje pączki swoim współpracownikom i ludziom z załogi. Słychać też, że pyta z rozbawionym tonem: 

Nie pytacie skąd z samego rana udało się załatwić takie świeżutkie? – a później częstuje nawet personel pokładowy. 

W końcowej części nagrania premier żartuje: 

Pięć mi zostało. Jak ktoś będzie chciał dokładkę, to nie ma mowy

Materiał udostępniono na oficjalnym profilu premiera w mediach społecznościowych, gdzie szybko zdobywa on setki udostępnień i komentarzy, stając się jednym z najczęściej omawianych tematów poranka na platformach takich jak X czy Facebook.

Humorystyczny zakres wpisu i reakcje internautów

Choć nagranie ma w gruncie rzeczy nieskomplikowaną treść i lekką formę, jego humorystyczny ton stał się przedmiotem licznych komentarzy. Użytkownicy sieci chwalili premiera za dystans i spontaniczność, wskazując, że gest rozdawania pączków w tłusty czwartek był sympatycznym nawiązaniem do polskiej tradycji kulinarnej. Dla wielu materiał stał się idealnym przykładem tego, jak politycy mogą prezentować się w mniej formalnym świetle – jako osoby z poczuciem humoru i umiejętnością tworzenia luźniejszych relacji z odbiorcami w sieci.

Z drugiej strony, część komentatorów wskazywała, że nagranie jest zbyt lekkie i może być wykorzystywane jako materiał do żartów czy memów, co odciąga uwagę od ważnych tematów politycznych, którymi premier powinien się zajmować. Internauci tworzyli własne wersje klipów i przeróbki, również w formie humorystycznej, co tylko potęgowało zasięg materiału. Niektórzy podkreślali, że polityka to poważna sprawa, i ironizowali, że premier „zamiast mówić o poważnych sprawach, rozdaje pączki w samolocie”.

Tak czy inaczej, nagranie z Tuskiem w roli głównej szybko stało się jednym z najgłośniejszych momentów w polskich mediach społecznościowych tego dnia – zarówno z powodu swojej lekkości, jak i zdolności do generowania reakcji wśród internautów.

Kamil  Świętek
O autorze
Kamil Świętek
Redaktor GorąceTematy

Wydawca portalu GorąceTematy. Absolwent studiów magisterskich na kierunku poradnictwo rozwojowe i pomoc psychologiczna oraz licencjackich na kierunku analityka i kreatywność społeczna. Z Iberionem związany od 2024 roku. Specjalizuje się w tematyce społeczno-gospodarczej, biznesowej i rozrywkowej. Doświadczenie zawodowe zdobywał jako dziennikarz w redakcjach „Wprost”, „OIKOS” i „Story”.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Tragedia na turnusie rehabilitacyjnym. 12 dzieci w szpitalu przez jeden błąd
Fatalny błąd na turnusie rehabilitacyjnym. 12 dzieci trafiło do szpitala
Ten trik chroni przed odkładaniem tłuszczu na brzuchu
Wystarczy jedna łyżka przed posiłkiem. Ten trik chroni przed odkładaniem tłuszczu na brzuchu
Test diamentu: prosty sposób na wczesne wykrycie sygnałów raka płuc
Test diamentu: prosty sposób na wczesne wykrycie sygnałów raka płuc
spowiedź
Duchowni wyjawili, co sądzą o spowiedzi po latach. Kierują do wiernych ważny przekaz
Robert Wadlow
Był najwyższym człowiekiem w historii. To nieprawdopodobne, ile mierzył
wc
Nigdy nie rób tego w łazience. Ten jeden ruch odpala ukrytego tętniaka
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: