Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Tomasiak znowu to zrobił! "Kacper, co Ty wyprawiasz?!". Cała Polska w euforii
Agata Piszczek
Agata Piszczek 16.02.2026 21:28

Tomasiak znowu to zrobił! "Kacper, co Ty wyprawiasz?!". Cała Polska w euforii

Tomasiak znowu to zrobił! "Kacper, co Ty wyprawiasz?!". Cała Polska w euforii
fot. Canva

Polscy kibice w euforii! Biało-Czerwoni wywalczyli olimpijskie srebro w pierwszym w historii konkursie duetów. W włoskim Predazzo duet Kacper Tomasiak – Paweł Wąsek** stanął na drugim stopniu podium po dramatycznej i pełnej zwrotów akcji rywalizacji. Finałową serię odwołano z powodu fatalnych warunków atmosferycznych. Złoto zgarnęli Austriacy, brąz Norwegowie. A 19-letni Tomasiak dokonał czegoś, co wydawało się niemożliwe – przebił osiągnięcia legend, Adam Małysz i Kamil Stoch!

  • Historyczny debiut olimpijskich duetów
  • Polacy w walce o podium od pierwszego skoku
  • Dramatyczny finał i decyzja organizatorów

Historyczny debiut olimpijskich duetów

To był konkurs, który przejdzie do historii zimowych igrzysk. Po raz pierwszy rozegrano rywalizację duetów, która zastąpiła tradycyjny konkurs drużynowy z udziałem czterech zawodników. Nowa formuła okazała się strzałem w dziesiątkę – emocje sięgały zenitu od pierwszego do ostatniego skoku.

W Predazzo Polskę reprezentowali Paweł Wąsek i zaledwie 19-letni Kacper Tomasiak. Młody zawodnik już wcześniej zadziwił świat – na skoczni normalnej sięgnął po srebro, a na dużej dołożył brąz. Teraz stanął przed szansą na trzeci medal tych igrzysk.

Już po pierwszej serii było jasne, że Biało-Czerwoni będą w grze. Wąsek poszybował 133,5 m, a Tomasiak – mimo obniżonej belki – aż 135,5 m! Polacy zajmowali trzecie miejsce. Prowadzili Austriacy, którzy szybko zbudowali solidną przewagę nad resztą stawki.

Polacy ruszyli w pościg. Emocje rosły z minuty na minutę

Druga seria przyniosła jeszcze większe emocje. Wąsek skoczył 129,5 m i odrobił straty do Słoweńców. Gdy Anže Lanišek wylądował bliżej, Polacy awansowali na drugą pozycję! Strata do Austrii wciąż była duża, ale Biało-Czerwoni trzymali się mocno podium.

Warunki były coraz trudniejsze. Wiatr w plecy utrudniał życie skoczkom, jednak Tomasiak znów pokazał klasę. 135,5 m w takich okolicznościach to był prawdziwy majstersztyk. Po dwóch seriach Polacy byli wiceliderami. Austriacy odlecieli rywalom – Stephan Embacher odpowiedział skokiem na 139 m i ich przewaga przekroczyła 20 punktów.

Za plecami Polaków czaili się Norwegowie. Różnice były minimalne, a każdy błąd mógł kosztować medal.

Pogoda rozdała karty. Finał odwołany!

Decydująca seria rozpoczęła się od prawdziwych „petard”. Ren Nikaido poleciał 138,5 m, a Johann Andre Forfang niewiele krócej. Japonia i Norwegia zaczęły wyprzedzać Polaków. Wąsek uzyskał 129 m i przed ostatnią grupą Biało-Czerwoni spadli na czwarte miejsce. Do podium brakowało zaledwie kilku punktów.
Wtedy nad skocznią rozpętało się prawdziwe piekło. Silny wiatr pod narty i gęsty śnieg sprawiły, że jury stanęło przed trudną decyzją. Domen Prevc zaryzykował start z mocno obniżonej belki, ale nie trafił z warunkami. Niemiec Philipp Raimund odpowiedział świetnym skokiem na 136 m.
Tomasiak długo czekał na zielone światło. W końcu ruszył i w bardzo trudnych warunkach uzyskał 124,5 m. Polacy spadli na trzecie miejsce. Na górze zostało trzech zawodników, lecz aura była coraz groźniejsza. W końcu zapadła decyzja – finałowa seria została odwołana.
Wyniki zaliczono po wcześniejszej rundzie. Polska zdobyła srebro! Złoto dla Austrii, brąz dla Norwegii.
Dla Kacpra Tomasiaka to trzeci medal tych igrzysk. Żaden polski skoczek w historii nie dokonał takiej sztuki podczas jednej olimpiady. Nawet Adam Małysz i Kamil Stoch nie przywieźli z jednych igrzysk trzech krążków.
Polacy znów zapisali się złotymi zgłoskami w historii. A Tomasiak? On dopiero zaczyna swoją legendę.

Wybór Redakcji
bol głowy
Lekarz: Mamy wysyp zatorów. Opowiedział o nowej przyczynie
nogi
To nie jest błahy defekt kosmetyczny. Tak objawia się miażdżyca
szpital
Nie paliła, ale zachorowała na raka płuc. Objaw był bardzo nietypowy
Pleśń
Czarny nalot na silikonie to nie brud. Jak trwale usunąć toksyczną pleśń z łazienki?
pomiar ciśnienia
Ten puls jest śmiertelnie niebezpieczny. Jeśli masz taki pomiar, wzywaj karetkę
woda, ołów
Norma ołowiu przekroczona trzykrotnie. Mieszkańcy trzech miejscowości pili wodę z ołowiem
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: