Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Tragedia podczas Igrzysk Olimpijskich. Najpierw przeraźliwy krzyk, potem huk. Kibice aż zasłaniali oczy
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 08.02.2026 17:17

Tragedia podczas Igrzysk Olimpijskich. Najpierw przeraźliwy krzyk, potem huk. Kibice aż zasłaniali oczy

Tragedia podczas Igrzysk Olimpijskich. Najpierw przeraźliwy krzyk, potem huk. Kibice aż zasłaniali oczy
Fot. Eurosport

W olimpijski sportowy spektakl, który miał być jednym z najważniejszych momentów sportowego święta, wkradł się dramat tak wyraźny, że na trybunach zapadła grobowa cisza, a kibice zakrywali oczy, słysząc przeraźliwy krzyk i huk upadku. Legendarna narciarka, mimo poważnej kontuzji sprzed tygodnia, z impetem ruszyła na trasę, która okazała się sceną jednego z najbardziej niepokojących wypadków tej edycji igrzysk.

  • Okoliczności zdarzenia
  • Co się stało?
  • Co dalej ze zdrowiem zawodniczki? 

Okoliczności zdarzenia

Alpejska królowa tras narciarskich, 41-letnia Lindsey Vonn, stanęła na starcie olimpijskiego zjazdu w Cortinie d’Ampezzo w warunkach, które dla większości sportowców wydawałyby się granicą wytrzymałości ludzkiego ciała. Zaledwie dziewięć dni wcześniej doznała poważnej kontuzji więzadła krzyżowego i odprysku kości, a mimo to zdecydowała się wystartować w swojej koronnej konkurencji – zjeździe.

Eksperci od traumatologii ostrzegali, że taka decyzja jest nie tylko ryzykowna, ale wręcz niezalecana, biorąc pod uwagę poważne uszkodzenia kolana, obrzęk oraz konieczność użycia ortezy, a po drugiej stronie – protezy w drugim stawie. Wielu lekarzy mówiło wprost, że start w takiej sytuacji może doprowadzić do jeszcze poważniejszych urazów.

Atmosfera przed startem była mieszanką napięcia i podziwu – Vonn stała się symbolem determinacji. Wielkie nazwiska i legendy sportu, tacy jak polski ekspert Radosław Leniarski, podkreślali, że choć decyzja Amerykanki budzi kontrowersje, trzeba docenić jej odwagę. 

Jeśli ktoś będzie się śmiał, wyszydzał próbę Amerykanki, bo zakończyła się niepowodzeniem, będę pierwszy, żeby jej bronić – mówił Leniarski, wskazując, że dla wielu Vonn jest ikoną ryzyka podejmowanego z pasją.

Start odbywał się na legendarnym stoku Tofane, słynącym z trudnych, wymagających zakrętów i wysokich prędkości. To tutaj Vonn zdobywała wiele swoich sukcesów w karierze – co dodatkowo wpływało na presję, by stawić czoła trasie pomimo kontuzji.

Co się stało?

W momencie startu sytuacja na trasie zmieniła się dramatycznie. Lindsey Vonn, jadąc z numerem 13, osiągała prędkość blisko 130 km/h, wspierając się protezą prawego kolana i ortezą stabilizującą lewe kolano, które niedawno uległo poważnemu urazowi.

Już na pierwszych metrach, jeszcze przed kultowym „skokiem Tofanaschuss”, jej narty wybiły ją w powietrze na zmrożonym garbie. W locie narciarka obróciła się, a po uderzeniu krawędziami nart o zbocze straciła kontrolę nad ciałem. Wiązania pozostały zapięte, zmuszając ją do upadku na plecy.

Na miejscu natychmiast pojawili się ratownicy. Vonn krzyczała z bólu, gdy próbowano rozplątać ją z nart, a widok ten sprawił, że część kibiców zakrywała oczy, nie chcąc patrzeć na dramatyczne sceny rozgrywające się na trasie. Po kilkunastu minutach walki z czasem i udręką, helikopter zabrał ją ze stoku do szpitala. Fani nie mogli na to patrzeć.

Chociaż konkurencję ukończyły inne zawodniczki – złoto zdobyła 30-letnia Breezy Johnson, srebro Emma Aicher, a brąz Sofia Goggia – chwile po upadku Vonn zdominowały atmosferę tej części igrzysk.

Co dalej ze zdrowiem zawodniczki?

Stan zdrowia Lindsey Vonn po wypadku pozostaje na razie nie w pełni znany. Wiadomo jednak, że zerwane więzadło oraz silne uderzenie w kolano, które już wcześniej było osłabione, stawiają pod znakiem zapytania jej dalszą karierę i możliwość powrotu do pełnej sprawności.

Eksperci medyczni ostrzegali przed konsekwencjami tak szybkiego powrotu do skrajnie wymagającej dyscypliny sportowej. Według ortopedów, start dziewięć dni po zerwaniu więzadła to niezwykłe obciążenie, które może pogłębić uszkodzenia i doprowadzić do konieczności kolejnych skomplikowanych interwencji chirurgicznych lub nawet stałej utraty pełnej funkcji stawu.

Vonn już wcześniej zmagała się z wieloma kontuzjami w swojej karierze, co prowadziło m.in. do zakończenia kariery w 2019 roku, a późniejszego powrotu do sportu. Wielu obserwatorów podkreśla, że choć jej determinacja i pasja są godne podziwu, ryzyko, jakie podjęła, było ogromne.

Obecnie najważniejszym pytaniem jest to, jak poważne są obrażenia po tym dramatycznym upadku i czy amerykańska narciarka wróci do zdrowia bez długotrwałych konsekwencji. W kolejnych godzinach i dniach spodziewane są komunikaty lekarzy oraz ekipy olimpijskiej dotyczące jej stanu.

Wybór Redakcji
IO
Była radość i ekscytacja, teraz jest rozpacz i łzy. Występ Polki na IO
Igrzyska Olimpijskie
Z ostatniej chwili: niebywały sukces Polki w IO. Emocje sięgają zenitu
wóz strażacki
Chwile grozy w Świnoujściu! Strażacy wstrzymali oddech. Jest nagranie
Igrzyska Olimpijskie
Trwa otwarcie Igrzysk Olimpijskich, a internet już huczy gromkim śmiechem. Takich żartów nikt się nie spodziewał
Igrzyska olimpijskie
Szok przy okazji otwarcia Igrzysk Olimpijskich. Doszło do wstrząsających scen. Internet huczy
Igrzyska Olimpijskie
Wpadka na starcie igrzysk. Wystarczyło pięć minut, by obiegło świat
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: