Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Tragiczna śmierć strażnika miejskiego w trakcie interwencji. Jest komunikat służb
Agata Piszczek
Agata Piszczek 12.03.2026 11:19

Tragiczna śmierć strażnika miejskiego w trakcie interwencji. Jest komunikat służb

Tragiczna śmierć strażnika miejskiego w trakcie interwencji. Jest komunikat służb
East News

Dramatyczne chwile rozegrały się w warszawskiej dzielnicy Grochów. Podczas rutynowej interwencji na Placu Szembeka nagle zmarł 63-letni strażnik miejski. Mężczyzna próbował zmienić charakter swojej pracy na mniej obciążający organizm, ale w jednostce nie było wolnego wakatu. Do upragnionej emerytury zostały mu zaledwie dwa lata.

Śmierć strażnika podczas interwencji

Wtorkowy poranek (10 marca) przyniósł tragiczne wiadomości ze stolicy. Około godziny 9 rano mieszkańcy Placu Szembeka w dzielnicy Grochów wezwali służby, alarmując o głośnych krzykach i awanturze. Na miejsce przybył patrol, w którym służył doświadczony strażnik, pan Krzysztof.

Jak ustaliła „Gazeta Wyborcza”, tuż po przybyciu funkcjonariusz niespodziewanie osunął się na ziemię. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej, życia 63-latka nie udało się uratować.

Mieszkańcy byli wstrząśnięci dramatem na ich oczach. Jeden ze świadków relacjonował:

„Strażnik wyglądał na spokojnego, nagle po prostu padł. Próbowaliśmy pomagać, ale było już za późno.”

Rzecznik straży miejskiej zabiera głos

Przedstawiciele Straży Miejskiej m.st. Warszawy szybko potwierdzili śmierć swojego wieloletniego pracownika.

− Z głębokim smutkiem przyjęliśmy informację o śmierci naszego pracownika, do której doszło podczas pełnienia obowiązków służbowych. To wydarzenie niezwykle trudne i bolesne dla całej naszej społeczności – poinformował rzecznik.

Dziennikarze ustalili, że funkcjonariusz miał 63 lata i do przejścia na emeryturę brakowały mu tylko dwa lata. Pan Krzysztof niedawno złożył wniosek o przeniesienie na stanowisko mniej obciążające fizycznie – pilnowanie bezpieczeństwa w budynkach użyteczności publicznej, zamiast codziennych patroli ulicznych.

Rzecznik wyjaśnił, że mimo pozytywnej opinii przełożonego, zmiana mogła zostać zrealizowana dopiero po pojawieniu się wolnego wakatu.

− Nie jest prawdą, że kierownictwo oddziału odmówiło funkcjonariuszowi przeniesienia. Wniosek uzyskał pozytywną opinię naczelnika oddziału, ale mógł być zrealizowany dopiero w momencie wystąpienia wakatu – podkreślił rzecznik.

Nie zdążył na lżejszy etat

Rzecznik podkreślił również, że zmarły strażnik nie sygnalizował żadnych problemów zdrowotnych przed rozpoczęciem służby. Każdy pracownik straży miejskiej przechodzi regularne badania dopuszczające go do pracy.

− Każdy funkcjonariusz może zgłosić złe samopoczucie przełożonemu na początku dnia pracy lub w dowolnym jej momencie. Zmarły nie zgłaszał żadnych dolegliwości ani podczas odprawy, ani w trakcie porannego przydzielania zadań – tłumaczy rzecznik.

Tragiczne wydarzenie wywołało poruszenie wśród mieszkańców Grochowa i całej Warszawy. Wiele osób podkreślało, że dwadzieścia cztery miesiące dzieliły funkcjonariusza od spokojnej emerytury, a lżejszy etat mógł zmniejszyć ryzyko tragedii.

Straż miejska zapowiada teraz dokładne wyjaśnienie okoliczności śmierci i wspiera rodzinę zmarłego funkcjonariusza w tych trudnych chwilach.

Wybór Redakcji
Ten domowy nawyk ratuje pomidory przed zarazą, fot. Raksan36studio/shutterstock
Ogrodnicy ujawniają 1 prosty nawyk. Ratuje pomidory i podwaja zbiory
Rossmann wycofuje produkt, fot. Marek BAZAK/East News
Rossmann wycofuje popularny produkt. Salmonella w przekąsce dla dzieci
"Złota lista onkologiczna", fot. Monkey Business Images/canva
Rak jelita grubego "boi się" tych produktów. Onkolożka ujawnia mocną listę
Dramat po operacji. Żona dziennikarza doznała udaru, sprawa trafia do prokuratury, fot. vm/Getty Images Signature
Żona dziennikarza doznała udaru po operacji. Sprawą zajmie się prokuratura
Czy poziom CRP pozwala wykryć nowotwór?, fot. RapidEye/Getty Images Signature
Podwyższone CRP a ryzyko nowotworu. Lekarz wyjaśnia, co naprawdę oznacza ten wynik
Stłuszczenie wątroby niszczy ją latami bez bólu. Jak je wykryć?, fot.Africa images/canva
Stłuszczenie wątroby. Nie boli, nie piecze, a latami niszczy organ
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: