Tragiczny pożar w sylwestrową noc. Kilkudziesięciu strażaków walczyło z żywiołem, ludzie uciekali w pośpiechu
Dramatyczne chwile w sylwestrową noc w Wielkopolsce. W popularnej miejscowości wypoczynkowej Wieleń Zaobrzański doszło do groźnego pożaru hotelu. Ogień pojawił się na poddaszu, a do akcji skierowano kilkudziesięciu strażaków. Goście musieli natychmiast opuścić budynek. Na szczęście obyło się bez ofiar.
- Pożar wybuchł tuż po północy
- Ewakuacja gości i szybka reakcja służb
- Akcja wciąż trwa. Przyczyny pożaru nieznane
Pożar wybuchł tuż po północy
Do dramatycznych wydarzeń doszło w sylwestrową noc, krótko przed godziną 1.00. Jak informuje RMF FM, ogień pojawił się na poddaszu hotelu w Wieleniu Zaobrzańskim, w powiecie wolsztyńskim w województwie wielkopolskim. Płomienie bardzo szybko się rozprzestrzeniły, a sytuacja od samego początku była poważna.
Świadkowie mówią o kłębach dymu i intensywnym zapachu spalenizny. Sylwestrowa atmosfera radości w jednej chwili zamieniła się w strach i chaos. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe.
Ewakuacja gości i szybka reakcja służb
Jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej budynek opuściło 19 osób. Goście hotelowi, zaskoczeni nagłym zagrożeniem, ewakuowali się w pośpiechu, często zabierając tylko najpotrzebniejsze rzeczy. Na szczęście wszyscy zdążyli wyjść na czas.
Do walki z żywiołem skierowano kilkudziesięciu strażaków z różnych jednostek. Na miejscu pracowało wiele wozów bojowych, a akcja gaśnicza była prowadzona przez całą noc. Strażacy walczyli nie tylko z ogniem, ale również z trudnymi warunkami i ryzykiem dalszego rozprzestrzenienia się pożaru.
Akcja wciąż trwa. Przyczyny pożaru nieznane
Choć najważniejsza informacja jest taka, że nikt nie został ranny, sytuacja wciąż nie jest w pełni opanowana. Strażacy nadal dogaszają zarzewia ognia i zabezpieczają konstrukcję budynku. Istnieje ryzyko poważnych zniszczeń, zwłaszcza w części poddasza.
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pożaru. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane po zakończeniu akcji gaśniczej. Sylwestrowa noc, która miała być czasem świętowania, dla wielu osób zamieniła się w dramatyczne chwile pełne niepokoju.
To kolejny przykład, jak nieprzewidywalny potrafi być ogień — i jak ważna jest szybka reakcja oraz sprawna ewakuacja.