Tragiczny wypadek na polskiej trasie. Nie żyją dwie osoby
Na drodze krajowej nr 50 doszło we wtorek popołudniu do poważnego wypadku. Dwa samochody zderzyły się czołowo, a służby prowadzą działania ratunkowe. Wiadomo już, że są ofiary śmiertelne, a droga jest całkowicie zablokowana.
Czołowe zderzenie w Słomczynie: co wiemy o wypadku
We wtorek 10 lutego 2026 r. ok. godziny 16:32 w miejscowości Słomczyn (powiat grójecki) na DK50 doszło do tragicznego zderzenia dwóch samochodów osobowych – Dacii i Porsche. Według wstępnych ustaleń policji oraz straży pożarnej, pojazdy zderzyły się czołowo na łuku drogi, co spowodowało ogromne siły uderzenia i tragiczne skutki dla podróżujących Dacią. W pojeździe marki Dacia podróżowały dwie osoby – 32-letni kierowca i 59-letnia pasażerka, którzy niestety zginęli na miejscu zdarzenia.
Kierowca Porsche został poważnie ranny i przetransportowany do szpitala na dalsze badania i pomoc medyczną. Na miejscu pracują cztery zastępy straży pożarnej oraz policja pod nadzorem prokuratora, którzy przeprowadzają szczegółowe czynności wyjaśniające okoliczności tragedii. W efekcie wypadku drogowcy całkowicie zablokowali DK50 w obu kierunkach, a kierowcy muszą korzystać z wyznaczonych objazdów lokalnych wyłącznie w rejonie Słomczyna.
Utrudnienia i konsekwencje dla ruchu na DK50
Skutki wypadku odczuwała przez długie godziny setki kierowców korzystających z DK50 – ważnej trasy łączącej okolice Grójca z drogami w kierunku Góry Kalwarii. Droga została całkowicie zablokowana, a służby ratownicze i policja kierowały ruchem, wprowadzając objazdy lokalne. W takich sytuacjach ruch kołowy często zostaje przekierowany przez mniejsze miejscowości, co powoduje zwiększone natężenie ruchu na bocznych drogach i wydłuża czas dojazdu.
Policja apelowała do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności i dostosowanie prędkości do warunków jazdy, gdyż DK50 bywa na wielu odcinkach wąska i kręta – co w przeszłości prowadziło już do innych poważnych wypadków na tej trasie, czasem z udziałem ciężarówek lub innych pojazdów osobowych. Służby ratunkowe przypominają, że takie zdarzenia często wymagają godzin pracy na miejscu, aż do zakończenia zabezpieczeń śladów i usunięcia rozbitych aut, co wpływa na całą logistykę dróg krajowych w regionie.
Tragiczne statystyki i apel służb w kontekście bezpieczeństwa
Wypadki na drogach krajowych, w tym również na DK50, nie są odosobnionymi zdarzeniami. Historia polskich dróg zna wiele przypadków czołowych zderzeń, w których ofiary ponosiły śmierć lub doznawały poważnych obrażeń, a drogi były zablokowane na wiele godzin (np. wcześniejsze zdarzenia z udziałem pojazdów osobowych i ciężarowych). Służby ratunkowe i policja regularnie przypominają o konieczności zachowania ostrożności – szczególnie na łukach drogi, w warunkach ograniczonej widoczności czy przy zmiennej nawierzchni.
Każdy poważny wypadek to także bolesne przypomnienie o tym, jak szybko chwila nieuwagi może zmienić życie – zarówno kierowców, jak i ich rodzin. Władze apelują o przestrzeganie przepisów ruchu drogowego, dostosowanie prędkości do warunków oraz utrzymywanie bezpiecznych odległości między pojazdami, by takich tragedii było jak najmniej.