Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Tusk huknął jak z armaty. Oberwało się całej opozycji. "Niżej upaść nie można"
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 04.01.2026 21:36

Tusk huknął jak z armaty. Oberwało się całej opozycji. "Niżej upaść nie można"

Tusk huknął jak z armaty. Oberwało się całej opozycji. "Niżej upaść nie można"
Fot. KAPiF

Premier Donald Tusk w niedzielę ostro odpowiedział na internetowe zaczepki ze strony prawicowych polityków i publicystów — w słowach, które błyskawicznie obiegły Polskę. „Przestali już wierzyć w swoją wygraną w demokratycznych wyborach, więc zaczęli się modlić o obcą interwencję… Niżej upaść nie można” — napisał. Te gorzkie słowa rozpętały burzę i jeszcze bardziej zaogniły spór między stronami sceny politycznej. 

  • Co opozycja pisała o Tusku? Na X „zawrzało”
  • Mocna odpowiedź Tuska
  • Przyczyny lawiny hejtu na Tuska

Co opozycja pisała o Tusku? Na X „zawrzało”

W sobotę, po nagłych i dramatycznych wydarzeniach na świecie — a konkretnie po interwencji wojskowej USA w Wenezueli i ujęciu jej prezydenta Nicolasa Maduro — w polskiej sieci X (dawniej Twitter) pojawiły się wpisy, które wywołały burzę. Redaktor naczelny Telewizji Republika, Tomasz Sakiewicz, opublikował krótkie, prowokacyjne wpisy, zestawiając nazwiska światowych liderów z premierem Polski. Zaczął od słów:

Assad, Maduro… Tusk? — sugerując tym samym, że Tusk może skończyć podobnie jak dyktatorscy przywódcy. 

Europoseł PiS Mariusz Kamiński poszedł jeszcze dalej — udostępnił zdjęcie schwytanego Maduro z podpisem:

Zobacz Donald Tusk, jak kończą dyktatorzy

Takie porównania, sugerujące nawet analogie między demokratycznie wybranym premierem Polski a autorytarnymi przywódcami świata, natychmiast rozpaliły internet. Niektórzy komentatorzy uznali je za celowy trolling, inni — za daleko idącą próbę podważenia pozycji Tuska jako szefa rządu.

Na reakcje nie trzeba było długo czekać — zarówno ze strony polityków rządowych, jak i komentatorów opozycyjnych. Ale wpisy Sakiewicza i Kamińskiego stały się punktem zapalnym całej afery, która bardzo szybko zeszła z wątków zagranicznych i globalnych na grunt polskiej polityki. 

Mocna odpowiedź Tuska

W niedzielę premier Donald Tusk postanowił odnieść się bezpośrednio do tych zaczepnych wpisów. Na platformie X opublikował mocny komentarz, który momentalnie zaczął krążyć w mediach społecznościowych i stał się tematem numer jeden polskiej polityki.  W swoim wpisie Tusk napisał:

Przestali już wierzyć w swoją wygraną w demokratycznych wyborach, więc zaczęli się modlić o obcą interwencję w celu obalenia «dyktatury Tuska». Niżej upaść nie można

Tak ostre słowa to nie tylko komentarz do prowokacyjnych postów — wiele środowisk politycznych odebrało je jako próbę wykpienia podejrzeń i jednocześnie wyraźne odcięcie się od skrajnych sugestii. Premier w ostrych słowach zarzucił przeciwnikom politycznym, że nie tylko przekraczają granice dobrego smaku, ale wchodzą w pole moralnie niedopuszczalnych insynuacji. 

Reakcje polityków z obozu rządowego były równie stanowcze. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski podkreślił, że sugerowanie, iż premier jest zbrodniarzem i będzie ścigany to „najgorszy przykład dezinformacji”. Zaznaczył też, że takie wpisy są próbą szczucia opinii publicznej bez liczenia się z konsekwencjami społecznymi. 

Komentarze opozycji i strony rządowej pokazały, jak głęboko podzielona jest dziś polska scena polityczna — nawet proste wpisy w mediach społecznościowych mogą eskalować konflikt na poziom, który jeszcze do niedawna uchodził za przesadny lub niepoważny. 

Przyczyny lawiny hejtu na Tuska

Za całą aferą stoi kontekst międzynarodowy i sposób, w jaki politycy komentują globalne wydarzenia. Amerykańska operacja militarna w Wenezueli, podczas której siły USA ujęły prezydenta Nicolasa Maduro, była szeroko komentowana światowo — również w polskim środowisku politycznym. To właśnie te wydarzenia stały się punktem wyjścia do analogii o Tusku i miały sprowokować wpisy Sakiewicza i Kamińskiego. 

Dla części prawicowych publicystów i polityków porównanie Tuska z Maduro miało być sposobem na krytykę rządu i lidera opozycji rządowej. W ich przekazie chodziło o zasugerowanie, że premier może być równie kontrowersyjną postacią jak autokratyczni przywódcy, którzy tracą władzę w gwałtowny sposób. 

Dodatkowo część środowisk rozpoczęła w Internecie dyskusje na temat rzekomej niesprawiedliwości politycznej i braku realnej opozycji demokratycznej, co tylko podsyciło emocje. Pojawiły się głosy o rzekomej „dyktaturze Tuska”, a także o rzekomych marzeniach opozycji o „obcej interwencji” — co premier obnażył w swoim wpisie jako dowód na upadek debaty publicznej. 

Polska scena polityczna, będąca już od dawna areną ostrych sporów, teraz stanęła przed kolejnym testem — zdolnością do rozmowy ponad prowokacjami i politycznymi targami. Ta konkretna burza pokazuje, że granica między satyrą, krytyką i manipulacją bywa dziś wyjątkowo cienka. 

Kamil  Świętek
O autorze
Kamil Świętek
Redaktor GorąceTematy

Wydawca portalu GorąceTematy. Absolwent studiów magisterskich na kierunku poradnictwo rozwojowe i pomoc psychologiczna oraz licencjackich na kierunku analityka i kreatywność społeczna. Z Iberionem związany od 2024 roku. Specjalizuje się w tematyce społeczno-gospodarczej, biznesowej i rozrywkowej. Doświadczenie zawodowe zdobywał jako dziennikarz w redakcjach „Wprost”, „OIKOS” i „Story”.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
To jeden z najbardziej bolesnych raków. Bagatelizujemy jego pierwsze objawy
To jeden z najbardziej bolesnych raków. Bagatelizujemy jego pierwsze objawy
rak sutka objawy
Tak wygląda rak sutka. Zwróć uwagę na te objawy
Ten rak nie daje żadnych objawów
Ten rak nie daje żadnych objawów. Atakuje skutecznie i znienacka
Starsza kobieta z telefonem
Synowa chciała mnie oszukać. Załatwiłam ją jednym SMS
załamana kobieta z telefonem
Żona znalazła dowód zdrady męża. Przeczytała SMS od kochanki
mężczyzna pod prysznicem
"Przyłapałam męża pod prysznicem. Był sam, ale widok ściął mnie z nóg"
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: