Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Widzowie śmiali się z Margarety i Mohameda. Prawda okazała się inna
Magdalena Kaczmarska
Magdalena Kaczmarska 12.10.2026 08:10

Widzowie śmiali się z Margarety i Mohameda. Prawda okazała się inna

Widzowie śmiali się z Margarety i Mohameda. Prawda okazała się inna
fot. Instagram

Małgorzata „Margareta” Jurczak i jej ukochany Mohamed to jedna z najbardziej komentowanych par nowego programu TTV „Kochaj albo wróć”. Dzieli ich aż 32 lata różnicy wieku, a ich relacja od początku wzbudza zainteresowanie widzów. Jednak to nie tylko uczucie Polki i Tunezyjczyka przyciąga uwagę. Internauci coraz częściej komentują sposób, w jaki para się porozumiewa. 

Niektóre słowa i zwroty stały się prawdziwymi hitami sieci, a fragmenty rozmów bohaterów są wykorzystywane w zabawnych filmikach. Do trendu dołączają nawet znane osoby. Tymczasem głos w sprawie ich komunikacji ponownie zabrał Norbert Ślusarczyk, tłumacz przysięgły języka arabskiego, który przyjrzał się językowym popisom pary.

Margareta i Mohamed z „Kochaj albo wróć” podbijają internet

„Kochaj albo wróć” to program TTV, w którym widzowie poznają historie par próbujących odnaleźć się w skomplikowanych relacjach. Wśród bohaterów szczególne zainteresowanie wzbudzili Małgorzata „Margareta” Jurczak i Mohamed. Ich związek łączy dwa różne światy, a dodatkowym tematem do rozmów stała się dzieląca ich różnica wieku. Polka i pochodzący z Tunezji mężczyzna mają jednak coś, co wyjątkowo przyciąga uwagę internautów: własny sposób komunikowania się.

Widzowie z zainteresowaniem przysłuchują się ich rozmowom, wyłapując charakterystyczne słówka i sformułowania. Niektóre fragmenty szybko zaczęły żyć własnym życiem w mediach społecznościowych. Internauci podkładają nagrania z udziałem pary do różnych scenek, tworząc humorystyczne materiały. W trend włączają się również gwiazdy, dzięki czemu wypowiedzi bohaterów docierają do kolejnych odbiorców.

Dla jednych to po prostu zabawna rozrywka, dla innych okazja do poznania różnic między językami i kulturami. Popularność nagrań sprawiła, że rozmowom Margarety i Mohameda zaczęli przyglądać się także specjaliści.

Zobacz także: Policja ostrzega Polaków! “Pod żadnym pozorem nie płać kartą”

Tłumacz przysięgły arabskiego wyjaśnił, skąd biorą się te słowa

Już wcześniej sposób porozumiewania się pary skomentował Norbert Ślusarczyk, tłumacz przysięgły języka arabskiego, prowadzący na Instagramie profil „Odkryj Arabski”. Jego działalność koncentruje się na nauce arabskiego, wymowie, pisowni oraz ciekawostkach językowych. Ekspert zwracał uwagę, że wypowiedzi Margarety i Mohameda nie powinny być oceniane wyłącznie przez pryzmat standardowego języka arabskiego.

W Tunezji na co dzień posługuje się bowiem dialektem tunezyjskim, który różni się od odmian używanych w innych krajach arabskich. Wpływ na jego rozwój miały między innymi historyczne kontakty z Francją, w tym okres francuskiego protektoratu. W rezultacie w lokalnej mowie można znaleźć liczne zapożyczenia z języka francuskiego, a także charakterystyczne konstrukcje i wymowę.

To właśnie dlatego niektóre sformułowania, które dla polskich widzów brzmią nietypowo, mogą być zupełnie naturalne w codziennej komunikacji Tunezyjczyków. Nie każda językowa osobliwość oznacza więc błąd. Znaczenie mają również kontekst rozmowy, lokalne zwyczaje i to, w jaki sposób rozmówcy przyswoili sobie poszczególne słowa.

Zobacz także: Tak wyglądała Margareta z "Kochaj albo wróć" lata temu. Zdjęcia zachwycają fanów

Norbert Ślusarczyk ponownie przeanalizował rozmowy pary

Tym razem Norbert Ślusarczyk ponownie przyjrzał się sposobowi komunikacji Margarety i Mohameda. Analiza ich wypowiedzi stała się okazją do wyjaśnienia zwrotów, które wcześniej rozbawiły widzów i zaczęły pojawiać się w internetowych przeróbkach. Dzięki temu można spojrzeć na popularne nagrania nie tylko jak na źródło żartów, lecz także jak na przykład zderzenia języków i kultur.

W takich rozmowach istotne są nie tylko pojedyncze słowa, ale również intonacja, wymowa i sposób budowania zdań. To one mogą sprawiać, że wypowiedź brzmi dla polskiego odbiorcy zaskakująco. Jednocześnie znajomość tunezyjskiego dialektu pozwala lepiej zrozumieć, co rozmówcy chcą sobie przekazać.

Popularność Margarety i Mohameda pokazuje, że telewizyjne relacje potrafią wywołać zainteresowanie nawet tak nieoczywistym tematem jak językoznawstwo. Widzowie śmieją się z charakterystycznych zwrotów, internauci tworzą kolejne filmiki, a ekspert tłumaczy, co kryje się za słowami bohaterów. Wygląda na to, że ich rozmowy jeszcze długo będą inspirować użytkowników sieci.

Film Norberta z analizą rozmów Margarety i Mohameda zobaczycie poniżej: 

Magdalena Kaczmarska
O autorze
Magdalena Kaczmarska
Redaktor GorąceTematy

Z wykształcenia inżynier, z zawodu wydawczyni. Przepełniona kreatywnymi pomysłami miłośniczka rękodzieła i podróży.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Tagi: TTV
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: