Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Wielki pożar w bloku w polskim mieście. Nie żyje mężczyzna, są ranni
Agata Piszczek
Agata Piszczek 27.01.2026 09:16

Wielki pożar w bloku w polskim mieście. Nie żyje mężczyzna, są ranni

Wielki pożar w bloku w polskim mieście. Nie żyje mężczyzna, są ranni
fot. Fb Grzegorz Grabowski/Ireneusz Stajer/PSP Wodzisław Śl

 Sobotni wieczór, chwile przed godziną 22:00. Gdy większość mieszkańców bloku przy ul. Przemysława 6 w Wodzisławiu Śląskim szykowała się do snu, nagle siódme piętro stanęło w ogniu. Płomienie i kłęby czarnego dymu wyrwały ludzi z łóżek. Strażacy dotarli błyskawicznie, ale na ratunek było już za późno. W spalonym mieszkaniu znaleziono zwęglone ciało 63-letniego mężczyzny. Jego żona przeżyła, podobnie jak inni ewakuowani. Szok budzi jednak zachowanie części gapiów – zamiast pomagać, nagrywali tragedię telefonami.

  • Ogień na siódmym piętrze. Minuty grozy przy ul. Przemysława
  • Ucieczka w dymie i na dach. Mieszkańcy walczyli o życie
  • „Śmiechy” i filmiki zamiast empatii. Wstrząsające zachowanie gapiów

Ogień na siódmym piętrze. Minuty grozy przy ul. Przemysława

Niedziela rano, godzina 10:30. Osiedle Piastów wygląda jak po nocnym koszmarze. Przed blokiem przy ul. Przemysława 6 zbierają się mieszkańcy. Stoją w ciszy, z głowami uniesionymi w stronę siódmego piętra. To stamtąd wciąż unosi się duszący zapach spalenizny. Korytarz jest zamknięty, wejścia pilnuje policjant. W środku – czarne ściany, stopione elementy wyposażenia i cisza, która boli bardziej niż hałas syren.

To właśnie tam, w jednym z mieszkań, rozegrał się dramat. Ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie, nie dając 63-letniemu lokatorowi żadnych szans. Mężczyzna zginął na miejscu. Jego żona zdołała uciec, ale zapłaciła za to wysoką cenę – trafiła do szpitala wraz z siedmioma innymi osobami, w tym czworgiem małych dzieci. Wszyscy byli przytomni, jednak istniało ryzyko zatrucia toksycznymi gazami.

Gdy miasto spało, na siódmym piętrze pracował jeszcze prokurator. Ciało ofiary zabezpieczono do sekcji zwłok. Strażacy i policja nie przesądzali przyczyn pożaru. Wśród mieszkańców krążyły jednak plotki – od zwarcia instalacji po niefortunne zaprószenie ognia.

Ucieczka w dymie i na dach. Mieszkańcy walczyli o życie

Dla pani Krystyny Orzechowskiej ta noc pozostanie traumą do końca życia. Mieszka po drugiej stronie korytarza, na tym samym piętrze.

– Otworzyłam drzwi i uderzył mnie czarny, gęsty dym. Nic nie było widać, nie dało się oddychać – relacjonuje z drżącym głosem.

Została ewakuowana, choć do dziś martwi się o swoje dwa koty, które zostały w mieszkaniu. Sama noc spędziła u znajomej, czekając na decyzje służb.

Jeszcze dramatyczniej było piętro niżej. Mariusz Tatys zobaczył piekło nad własną głową.

– Płomienie były ogromne, nierealne. Jak w filmie katastroficznym. Ludzie uciekali, niektórzy znaleźli schronienie na dachu, bo ogień odciął im drogę – opowiada.

Strażacy działali szybko i precyzyjnie. Dzięki nowoczesnym technikom gaszenia ognia udało się uniknąć zalania mieszkań poniżej.

Wielki pożar w bloku w polskim mieście. Nie żyje mężczyzna, są ranni

„Śmiechy” i filmiki zamiast empatii. Wstrząsające zachowanie gapiów

Wśród mieszkańców największe emocje budzi jednak nie sam pożar, a reakcje części świadków. Gdy strażacy walczyli o życie ludzi, pod blokiem pojawili się gapie z telefonami.

– To było straszne. Ktoś tam mógł właśnie umierać, a oni się śmiali i nagrywali – mówi pani Ewa z czwartego piętra. – Zwracałam uwagę, ale bez skutku.

W wyniku pożaru siedem mieszkań na siódmym piętrze zostało wyłączonych z użytkowania. Decyzją inspektora budowlanego zamknięto także lokale bezpośrednio nad i pod spalonym mieszkaniem. Ewakuowane rodziny znalazły tymczasowe schronienie u bliskich.

W niedzielę odbyły się oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Wstępnie wskazano na zaprószenie ognia jako najbardziej prawdopodobną przyczynę tragedii. Policja pod nadzorem prokuratury nadal wyjaśnia wszystkie okoliczności.

Jedno jest pewne: ta noc na zawsze zmieniła życie mieszkańców bloku przy Przemysława 6. Dla jednych skończyła się utratą domu, dla innych – najbliższej osoby.

Wybór Redakcji
Pogotowie
Tragiczny wypadek w polskim mieście! Samochód wjechał w dom, są ranni
Straż pożarna
Pożar w polskim mieście. Nie żyje jedna osoba
Pogotowie
Tragedia w Domu Seniora. Wypadł przez okno. Trwa śledztwo
Makabra pod Łodzią. Mężczyzna z głową w podajniku do pieca
Makabra pod Łodzią. Mężczyzna z głową w podajniku do pieca
Tragiczny pożar w Warszawie. Nie żyje młoda kobieta
Tragiczny pożar w Warszawie. Nie żyje młoda kobieta
Tragedia na budowie
Tragedia na budowie! Nie żyje dwóch mężczyzn
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: