Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Wstrząsające mord*rstwo na Mazowszu. Policja przecierała oczy ze zdumienia co zrobił po ataku
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 19.02.2026 07:12

Wstrząsające mord*rstwo na Mazowszu. Policja przecierała oczy ze zdumienia co zrobił po ataku

Wstrząsające mord*rstwo na Mazowszu. Policja przecierała oczy ze zdumienia co zrobił po ataku
Fot. Canva

Szokujący akt przemocy wstrząsnął lokalną społecznością. W jednym z domów na Mazowszu odkryto ciała dwóch osób, a sprawca – w zaskakujący sposób – sam zgłosił się na policję i przyznał do zbrodni.

  • Podwójne morderstwo na Mazowszu
  • Kto zginął? Ofiary podwójnego zabójstwa
  • Szokujące zachowanie sprawcy po morderstwie

Podwójne morderstwo na Mazowszu

W środę późnym wieczorem funkcjonariusze policji zostali postawieni w obliczu makabrycznego odkrycia – po otrzymaniu zgłoszenia o przemocy domowej udali się pod wskazany adres, gdzie zastali dwie osoby martwe wewnątrz domu. Zgłoszenie nie było typowe: to nie przechodzień ani sąsiad alarmował służby, lecz sam sprawca.

Do tragedii doszło około godziny 22:40, kiedy to dyżurny policji odebrał telefon od 29-letniego mężczyzny, który przyznał się do dokonania zabójstwa dwóch osób wewnątrz domu mieszkalnego. Według oficjalnych informacji przekazanych przez rzeczniczkę Komendy Powiatowej Policji w Płońsku, mężczyzna był trzeźwy i spokojny podczas zgłoszenia. Funkcjonariusze, którzy przybyli pod wskazany adres, niezwłocznie przystąpili do zabezpieczenia miejsca zdarzenia oraz dokonania oględzin.

Policjanci znaleźli dwa ciała wewnątrz budynku – scena wskazywała na brutalną zbrodnię, której szczegóły śledczy będą jeszcze ustalać. Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza oraz technicy kryminalistyki, pod nadzorem prokuratora. Śledztwo zostało wszczęte niezwłocznie, a wszystkie działania prowadzone są w kierunku ustalenia motywu oraz dokładnego przebiegu wydarzeń.

Kto zginął? Ofiary podwójnego zabójstwa

Jak wynika z pierwszych ustaleń śledczych, ofiary tragedii to 72-letnia kobieta i 86-letni mężczyzna. Ciała obojga zostały odnalezione przez mundurowych wewnątrz domu, w którym później zatrzymano sprawcę. Choć policja nie ujawniła na razie wszystkich szczegółów dotyczących okoliczności zgonów, funkcjonariusze wskazują, że obie ofiary prawdopodobnie były spokrewnione z 29-latkiem, który przyznał się do zbrodni podczas rozmowy telefonicznej z dyżurnym.

Tożsamość ofiar nie została oficjalnie potwierdzona przez prokuraturę ani policję, jednak informacje z Gorącej Linii RMF FM wskazują na więzy rodzinne między nimi a sprawcą. Tego typu zdarzenia są niezwykle rzadkie w spokojnych społecznościach wiejskich i podmiejskich Mazowsza, gdzie mieszkańcy zwykle nie spodziewają się aktów tak brutalnej przemocy w swoich najbliższych otoczeniach.

Śledczy podkreślają, że każda informacja o ofiarach i ich relacjach z zatrzymanym jest na tym etapie ustalana. Ciała zostały zabezpieczone do sekcji, która ma pomóc w ustaleniu dokładnej przyczyny oraz czasu śmierci. Prokuratura i policja planują wydanie bardziej szczegółowych komunikatów po zakończeniu wstępnych czynności procesowych.

Szokujące zachowanie sprawcy po morderstwie

Najbardziej niepokojący element tej sprawy to postawa samego sprawcy po dokonaniu zbrodni. Nie próbował uciekać ani ukrywać się – przeciwnie, to on zadzwonił na policję i przyznał się do popełnionego czynu. Około godziny 22:40 mężczyzna zadzwonił na numer alarmowy i poprosił o przyjazd służb, informując dyżurnego, że zabił dwie osoby wewnątrz domu.

Dostaliśmy zgłoszenie od mężczyzny, który poinformował, że zabił dwie osoby i prosi o przyjazd służb — przekazała nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska

Po przybyciu funkcjonariuszy na miejsce 29-latek z Raciążu był nadal na miejscu zbrodni – nie stawiał oporu i został zatrzymany bez użycia siły. Policja zaznaczyła, że był trzeźwy, co oznacza, że do zgłoszenia nie doszło pod wpływem alkoholu ani innych substancji psychoaktywnych. To zaś tylko potęguje zaskoczenie i przerażenie śledczych oraz opinii publicznej. Policja zakłada, że to 29-latek sam zadzwonił na policję!

Na miejscu funkcjonariusze zastali zgłaszającego 29-latka. Mężczyzna był trzeźwy - powiedziała reporterowi RMF FM Kacprowi Wróblewskiemu nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Płońsku.

Śledczy pod nadzorem prokuratora kontynuują przesłuchania zatrzymanego oraz analizę przebiegu wydarzeń. Przedstawienie zarzutów i dalsze decyzje proceduralne wobec podejrzanego zależą od ustaleń dochodzenia. Na miejscu nadal pracują grupy dochodzeniowo-śledcze oraz technicy kryminalistyki, zabezpieczając ślady i materialne dowody. Policja zapowiada, że pełny komunikat w sprawie zostanie opublikowany po zakończeniu początkowych czynności procesowych.

Wybór Redakcji
Nożownik
Alarm w Zakopanem. Groźny atak no**wnika. Trwa policyjna obława
Pożar
Tragiczny pożar w niedzielny poranek. Gigantyczny ogień z okien i drzwi. Jest ofiara śmiertelna
Pożar
Dramat w Małopolsce! Ogromny pożar domu. W środku był mężczyzna. Na miejscu 10 zastępów straży
Nożownik
Zam**dowała partnera tuż przed walentynkami. Szokujące okoliczności zdarzenia
Pożar
Tragedia w Walentynki. Dom stanął w płomieniach, służby były bezradne
Policja, zakonnice
Interwencja policji w klasztorze. Dramatyczne sceny w domu sióstr w Ostrowie Wielkopolskim
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: