Wyszedł z domu i słuch o nim zaginął. Franciszka szuka całe miasto
W piątkowy wieczór 16-letni Franciszek Macholla wyszedł z domu i… ślad po nim zaginął. Choć minęły już kolejne godziny, nikt nie wie, gdzie może przebywać. Zrozpaczeni bliscy oraz policja prowadzą intensywne poszukiwania, a każda minuta jest teraz na wagę zdrowia i życia młodego chłopaka.
- Okoliczności zdarzenia
- Rysopis chłopaka
- Pilny apel o pomoc
Okoliczności zdarzenia
Franciszek Macholla, 16-letni nastolatek, został zgłoszony jako zaginiony w sobotę rano po tym, jak rodzina straciła z nim kontakt. Z relacji wynika, że wyszedł z domu w piątek około godziny 22:00 i od tamtej chwili nikt go nie widział ani nie usłyszał od niego żadnej wiadomości.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach natychmiast zaczęli działania poszukiwawcze po otrzymaniu zgłoszenia. Rodzina i funkcjonariusze podkreślają, że to już drugi dzień, który Franciszek spędza z dala od domu, co nie jest dla niego typowe – i to właśnie ta nieobecność oraz brak kontaktu wzbudziły ogromne zaniepokojenie bliskich.
Służby apelują do mieszkańców regionu i kierowców, aby sprawdzali nagrania z kamer i lokalne okolice, w których mógł się pojawić chłopak. Każde zgłoszenie, choćby wydawało się błahe, może okazać się kluczowe w ustaleniu jego miejsca pobytu – podkreślają policjanci.
Rysopis chłopaka
Franciszek ma około 180 centymetrów wzrostu, szczupłą budowę ciała i krótkie włosy. Policja oficjalnie podała, że nie posiada znaków szczególnych.
W momencie zaginięcia nastolatek miał na sobie charakterystyczny strój, który może pomóc w jego rozpoznaniu – czarne buty, czarną kurtkę, czarną czapkę marki The North Face oraz szare spodnie z czerwonymi znaczkami z tyłu. To właśnie detale ubioru policja wskazuje jako elementy, które mogą pomóc osobom postronnym dostrzec go na ulicy czy wśród przechodniów.
Nie jest jasne, czy zaginiony miał przy sobie telefon, dokumenty czy inne przedmioty osobiste. Na ten moment jedyną znaną informacją jest jego strój oraz fakt, że do tej pory nie wrócił do domu i nie skontaktował się z rodziną – co budzi ogromny niepokój bliskich.
Pilny apel o pomoc
Komendant oraz funkcjonariusze zaangażowani w poszukiwania apelują do wszystkich, którzy mogli widzieć Franciszka po piątkowym wieczorze, o pilne zgłaszanie wszelkich informacji. Policja podkreśla, że nawet najmniejszy szczegół ma znaczenie i może przyczynić się do odnalezienia chłopaka.
Osoby posiadające informacje o miejscu pobytu nastolatka proszone są o niezwłoczny kontakt z Komendą Powiatową Policji w Kartuzach pod numerem telefonu: 47 742 22 22. Dodatkowo możliwe jest zgłoszenie informacji także przez numer alarmowy 112, jeśli ktoś zauważy coś podejrzanego lub wskazującego, gdzie obecnie znajduje się Franciszek.
Policja zaznacza, że działania prowadzone są przez całą dobę i obejmują analizę zgłoszeń od mieszkańców, monitoring miejskich kamer oraz sprawdzanie możliwych tras, jakie chłopak mógł pokonać po wyjściu z domu. Apel skierowany jest zarówno do lokalnej społeczności, jak i do osób, które mogły go widzieć poza miejscem zamieszkania.