Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Z ostatniej chwili: Katastrofa lotnicza. Helikopter spadł wprost na kort tenisowy w Argentynie
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 05.12.2025 10:12

Z ostatniej chwili: Katastrofa lotnicza. Helikopter spadł wprost na kort tenisowy w Argentynie

Z ostatniej chwili: Katastrofa lotnicza. Helikopter spadł wprost na kort tenisowy w Argentynie
Fot. Unsplash

Przerażenie. Strach. Pytanie, jak do tego doszło — te słowa cisną się na usta, gdy dowiadujemy się o tragedii.. Helikopter runął wprost na kort tenisowy, w miejscu rekreacyjnym, gdzie nikt się czegoś podobnego nie spodziewał. Ludzie obecni na miejscu zamarli, nie dowierzając w to, co widzą — a ratownicy śpieszyli z pomocą. Wszystko działo się tak nagle, że nikt nie zdążył się przygotować na to, co miało nastąpić.

Katastrofa lotnicza!

To, co miało być rutynowym lotem służbowym, zamieniło się w dramat. Śmigłowiec, który — jak informuje agencja — należał do firmy usługowej, podjął awaryjne lądowanie z powodu awarii silnika. Lądowanie okazało się tragiczne: maszyna straciła stabilność, wirnik i śmigło uległy uszkodzeniu, w efekcie czego śmigłowiec przewrócił się na bok — prosto na jeden z kortów tenisowych w ośrodku sportowo‑rekreacyjnym. 

Z ostatniej chwili: Katastrofa lotnicza. Helikopter spadł wprost na kort tenisowy w Argentynie
Fot. Unsplash

Wyobraźmy sobie kort tenisowy, ludzi wypoczywających, grających, spacerujących — i nagle huk, upadający korpus maszyny, odłamki wirnika, chaos. W jednej chwili przestrzeń, którą kojarzyliśmy z spokojem i rekreacją, zamieniła się w miejsce katastrofy. Na miejscu natychmiast pojawili się strażacy i ratownicy, by stawić czoła skutkom zderzenia. 

To nie jest zwykły wypadek — to dramat, który mógł mieć znacznie poważniejsze konsekwencje. Fakt, że nikogo nie sparaliżował strach na wiele godzin — to niewątpliwe szczęście w nieszczęściu. Ale pytanie — jak mogło dojść do lądowania awaryjnego nad kortami tenisowymi w środku miasta? Jak maszyna znalazła się tak blisko mieszkańców i domów? I czy naprawdę nie dało się uniknąć tej katastrofy?

Argentyna zamarła. Helikopter ląduje na korcie

Do dramatycznego zdarzenia doszło w centrum Buenos Aires, na terenie kompleksu rekreacyjno‑sportowego Manuel Belgrano Recreational and Sports Complex — tuż obok lądowiska Alfredo Lanari Heliport, blisko lotniska Jorge Newbery Airport. Pilot wystartował z lądowiska Alfredo Lanari, lecz — jak podają argentyńskie władze — tuż po starcie doszło do awarii silnika. W efekcie był zmuszony do lądowania awaryjnego. Niestety — warunki i uszkodzenia maszyny sprawiły, że lądowanie zakończyło się tragedią: śmigłowiec stracił stabilność, wirnik i śmigło zostały uszkodzone, co doprowadziło do przewrócenia maszyny na bok. I to prosto na kort tenisowy. 

Na miejscu błyskawicznie pojawiły się służby: straż pożarna i ratownicy. Według agencji Reuters, cytowanej przez media — pilot wraz z dwojgiem pasażerów — kobiety i mężczyzny — zostali ranni. Wszystkie trzy osoby opuściły śmigłowiec o własnych siłach. Co z paliwem? Władze poinformowały, że w wyniku upadku nie doszło do wycieku paliwa — co znacząco zmniejszyło ryzyko pożaru lub wybuchu. 

Są ranni. Przyczyny katastrofy szokują

W wyniku katastrofy ranne zostały trzy osoby: pilot oraz dwójka pasażerów — kobieta i mężczyzna. Ratownicy udzielili im pierwszej pomocy na miejscu, a następnie przewieziono ich do szpitala Fernandez Hospital w Buenos Aires. Pilot został poddany badaniu alkomatem. Jak podaje lokalny dziennik cytowany przez media, test miał wstępnie wykluczyć spożycie alkoholu. 

Oficjalnie — przyczyną katastrofy miała być awaria silnika, wymuszająca lądowanie awaryjne. Ze względu na uszkodzenia wirnika oraz śmigła helikoptera maszyna straciła stabilność i przewróciła się. Co dalej? Zdarzenie będzie badane przez Radę Bezpieczeństwa Transportu Argentyny oraz Narodowa Administracja Lotnictwa Cywilnego Argentyny (ANAC), które mają ustalić wszystkie okoliczności katastrofy — od stanu technicznego śmigłowca, przez procedury startowe, aż po decyzje pilota i warunki, w jakich doszło do awarii. 

Na dziś najważniejsze jest, że nikt nie zginął — ale to zaledwie połowa szczęścia. Wciąż nie wiadomo, czy pasażerowie wrócą do pełni zdrowia, a także — czy podobne awarie są w tej firmie incydentalne, czy mamy do czynienia z poważnym problemem technicznym lub proceduralnym.

Wybór Redakcji
Pożar, nie żyje, dziennikarka
Nie żyje młoda dziennikarka oraz jej dzieci. Tragiczna śmierć spowiła światowe media. Nikt nie może w to uwierzyć
Wojsko, Bałtyk, wypadek
Groźny wypadek na Bałtyku. Interweniuje wojsko. Poderwano śmigłowiec
lotnisko
Uruchomiła alarm przed lotem. "Nie zakładajcie tego na lotnisko"
samolot
Zmarła podczas lotu samolotem. Szokujące, co stało się potem
Samolot, katastrofa samolotu
Katastrofa na lotnisku w Warszawie. Samolot dosłownie wbił się w ziemię
Dachowanie samochodu
Potworny wypadek w Warszawie, jeden z samochodów dachował. Główna arteria niemal nieprzejezdna
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: