Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Z ostatniej chwili: Wielki pożar hali pod Warszawą! W akcji 11 zastępów straży
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 26.01.2026 20:24

Z ostatniej chwili: Wielki pożar hali pod Warszawą! W akcji 11 zastępów straży

Z ostatniej chwili: Wielki pożar hali pod Warszawą! W akcji 11 zastępów straży
Fot. Iberion

Ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie, a nad okolicą uniosły się gęste kłęby czarnego dymu. Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły ratownicze, bo skala zagrożenia od pierwszych minut była bardzo poważna. Strażacy prowadzą intensywną walkę z żywiołem, a sytuacja wciąż jest dynamiczna.

  • Okoliczności zdarzenia
  • Służby w akcji — 11 zastępów straży walczy z pożarem
  • Możliwe przyczyny pożaru

Okoliczności zdarzenia

W miejscowości Nowy Modlin, w pobliżu ulicy Usługowej, doszło dziś wieczorem do potężnego pożaru hali magazynowej — odpowiedzią służb jest duża mobilizacja jednostek ratowniczych. Ogień zauważono około godziny 19:39 czasu lokalnego, co potwierdzają pierwsze meldunki ratowników obecnych na miejscu.

Z relacji lokalnej redakcji wynika, że pożar objął znaczną część obiektu, w którym składowane były odpady, jednak dokładny charakter przechowywanych tam materiałów nie został jeszcze precyzyjnie ustalony. Strażacy zaznaczają, że brak informacji o substancjach znajdujących się w środku powoduje niepewność co do rozwoju sytuacji oraz planowania dalszych działań gaśniczych i zabezpieczających teren.

Już w pierwszych godzinach akcji na miejscu można było zaobserwować gęste kłęby dymu oraz intensywne płomienie, które znacznie utrudniały działania gaśnicze. Mieszkańcy i osoby w okolicy zauważyli wysokie kolumny czarnego dymu unoszące się nad miejscowością, co wskazuje na to, że ogień jest silny i rozprzestrzenia się szybko.

Strażacy ewakuowali część osób z najbliższych terenów i poprosili, aby pozostać w domach i zamknąć okna — dym może powodować problemy z oddychaniem oraz ograniczać widoczność w okolicy. Sytuacja jest monitorowana na bieżąco, a ratownicy starają się opanować ogień, zanim obejmie on jeszcze większą powierzchnię budynku oraz sąsiadujących obiektów.

Służby w akcji — 11 zastępów straży walczy z pożarem

W odpowiedzi na zgłoszenie o tym poważnym pożarze natychmiast zadysponowano 11 zastępów straży pożarnej, które pracują na miejscu, by opanować sytuację i ugasić pożar. Do działań wciąż docierają kolejne jednostki — wśród nich są zarówno samochody gaśnicze z lokalnych jednostek Państwowej Straży Pożarnej, jak i ochotnicze zastępy z okolicznych OSP. Podejmowane są kompleksowe działania, mające na celu zarówno gaszenie płomieni, jak i zabezpieczenie terenu wokół płonącej hali, aby uniknąć rozprzestrzenienia się ognia na sąsiednie obiekty.

Najważniejszym celem strażaków na obecnym etapie jest przede wszystkim stłumienie ognia wewnątrz budynku i zminimalizowanie ryzyka jego dalszego rozwoju, który mógłby doprowadzić do bardziej katastrofalnych skutków. Ze względu na duże zadymienie oraz nieznany skład materiałów składowanych wewnątrz, działania ratownicze wymagają szczególnej ostrożności i zastosowania specjalistycznego sprzętu ochronnego.

Strażacy koncentrują się na zabezpieczeniu przyległych części konstrukcji hali oraz przeciwdziałaniu zagrożeniu zawalenia się obiektu, co jest szczególnie ważne w kontekście pracy ekip w środku i redukowania ryzyka dla zdrowia i życia ratowników. Na razie nie ma informacji o osobach poszkodowanych — lokalne służby uspokajają, że nie odnotowano rannych ratowników ani cywilów, lecz sytuacja jest rozwojowa.

Możliwe przyczyny pożaru

Na obecnym etapie akcji ratowniczej nie przedstawiono jeszcze oficjalnej przyczyny wybuchu pożaru. Ze względu na charakter płonącego obiektu — magazynu składowego — oraz obecność różnorodnych odpadów, które mogły być chemicznie aktywne lub łatwopalne, możliwe jest, że ogień mógł się rozwinąć w wyniku samozapłonu lub niekontrolowanej reakcji materiałów składowanych w hali.

Rzecznik prasowy straży pożarnej, kpt. Paweł Płagowski, zaznaczył, że kluczowym elementem dochodzenia będzie ustalenie, jakie substancje znajdowały się wewnątrz magazynu. To właśnie ich charakter może przesądzić o tym, w jaki sposób doszło do zapłonu oraz czy materiał mógł sam ulec rozkładowi termicznemu prowadzącemu do pożaru.

Na ten moment strażacy nie wykluczają żadnej z hipotez, jednak zdecydowanie wykluczono udział osób trzecich w kontekście działań sabotażowych lub celowego podpalenia, ponieważ nie ma na to żadnych potwierdzonych dowodów. Dochodzenie w tej sprawie zostanie przeprowadzone przez odpowiednie służby, w tym techników kryminalistyki oraz specjalistów od pożarnictwa.

Po zakończeniu akcji gaśniczej i dogaszaniu obiektu, specjaliści przeprowadzą szczegółowe badania miejsca zdarzenia, które pozwolą wyciągnąć wnioski co do przyczyn tej dramatycznej sytuacji.

Wybór Redakcji
Dramat przy kościele w Palowicach. Ogień zagroził całej świątyni
Dramat przy kościele w Palowicach. Ogień zagroził całej świątyni
Strażacy
Potężny wybuch w domu pod Radomskiem! Z gruzów wyciągnęli kobietę
Straż pożarna
Pożar w Wielkopolsce. Straż pożarna ewakuowała zwierzęta
Pożar
Pożar budynku w polskim mieście. W środku były dzieci! Wielu rannych w tym najmłodsi
Tragiczny pożar w Warszawie. Nie żyje młoda kobieta
Tragiczny pożar w Warszawie. Nie żyje młoda kobieta
Tragedia na budowie
Tragedia na budowie! Nie żyje dwóch mężczyzn
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: