Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Zamieszanie na miesięcznicy smoleńskiej. Padły mocne słowa
Agata Piszczek
Agata Piszczek 10.01.2026 10:15

Zamieszanie na miesięcznicy smoleńskiej. Padły mocne słowa

Zamieszanie na miesięcznicy smoleńskiej. Padły mocne słowa
fot. KAPiF

Mróz szczypał w twarz, emocje sięgały zenitu. Podczas kolejnej miesięcznicy smoleńskiej Jarosław Kaczyński ostro zaatakował przeciwników teorii zamachu, oskarżając ich o łamanie prawa, prorosyjską narrację i działanie pod ochroną policji. Plac Piłsudskiego zamienił się w arenę politycznej wojny na transparenty, hasła i oskarżenia, które znów podzieliły Polskę.

  • „Nieustannie łamią prawo”. Kaczyński oskarża i ostrzega
  • Mróz, politycy PiS i protestujący. Kto pojawił się pod pomnikiem
  • Transparenty, krzyki i „pomnik kłamstwa”. Tak wyglądała miesięcznica

„To hańba tego rządu”. Kaczyński ostro o protestujących

— Mamy tutaj to, co zawsze — tymi słowami Jarosław Kaczyński rozpoczął swoje przemówienie podczas kolejnych obchodów miesięcznicy smoleńskiej. Już od pierwszych zdań było jasne, że nie będzie to spokojne wystąpienie. Prezes PiS mówił podniesionym głosem, zagłuszanym przez okrzyki przeciwników, którzy przyszli na plac Piłsudskiego z transparentami i hasłami wymierzonymi w narrację o tzw. zamachu smoleńskim.

Kaczyński zarzucił protestującym nie tylko zakłócanie uroczystości, ale przede wszystkim łamanie prawa. Jak podkreślał, wszystko to ma się dziać — jego zdaniem — przy milczącej akceptacji policji. — Nieustannie łamią prawo. Niestety przy tolerancji ze strony policji, przy łamaniu prawa ze strony policji — grzmiał lider PiS.

Najmocniejsze słowa padły jednak, gdy Kaczyński odniósł się do osób, które nie wierzą w zamach smoleński. W ostrym, emocjonalnym tonie mówił o Władimirze Putinie, przypominając jego przeszłość i oskarżając o masowe zbrodnie. — Człowiek, który odpowiada za masowe zabijanie ludzi w Czeczenii, dzisiaj na Ukrainie — wyliczał. Według prezesa PiS twierdzenie, że rosyjski przywódca nie miał nic wspólnego z tragedią z 2010 roku, jest absurdem.

— Tylko człowiek pozbawiony rozumu albo zwykły agent może coś takiego głosić — stwierdził wprost. Na koniec dodał, że tolerowanie takich protestów to „hańba tego rządu”, ale zapowiedział, że „przyjdzie czas, gdy to się skończy”. Te słowa wywołały kolejną falę okrzyków — zarówno poparcia, jak i sprzeciwu.

Mróz nie odpuścił, ale politycy PiS dopisali

Temperatura tego dnia była wyraźnie poniżej zera, jednak pogoda nie odstraszyła ani polityków Prawa i Sprawiedliwości, ani ich przeciwników. U boku Jarosława Kaczyńskiego pojawiło się wiele znanych twarzy z partyjnych szeregów. Wśród nich byli m.in. Antoni Macierewicz, od lat kojarzony z wyjaśnianiem przyczyn katastrofy smoleńskiej, Jacek Sasin, Tobiasz Bocheński, Zbigniew Kuźmiuk oraz była marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

Nie zabrakło także przedstawicieli Pałacu Prezydenckiego. Na miesięcznicy pojawił się Zbigniew Bogucki, szef kancelarii prezydenta Andrzeja Dudy. Ich obecność miała podkreślać wagę wydarzenia i ciągłość narracji, którą PiS konsekwentnie prezentuje od lat.

Politycy PiS stali skupieni wokół prezesa, otoczeni przez sympatyków partii, którzy przyszli oddać hołd ofiarom katastrofy. W tle słychać było jednak nieustanne okrzyki protestujących, co sprawiało, że atmosfera była daleka od podniosłej. Zamiast ciszy i zadumy dominował hałas, napięcie i wzajemne oskarżenia.

Transparenty, krzyki i „pomnik kłamstwa smoleńskiego”

Przeciwnicy PiS również nie zamierzali odpuścić. Zebrali się przed Pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej z transparentami, na których widniały hasła takie jak „kłamstwo smoleńskie” czy „mamy dość tańcu na trumnach”. Ich zdaniem comiesięczne uroczystości to nie upamiętnienie, lecz polityczny spektakl.

W odpowiedzi sympatycy PiS przynieśli własne transparenty. Na jednym z nich można było przeczytać: „Jak co miesiąc wyznawcy Tuska, propagują narrację Putina”. Obie strony oskarżały się nawzajem o działanie na rzecz rosyjskiej propagandy, co tylko podgrzewało emocje.

Szczególne kontrowersje wzbudziła konstrukcja ustawiona obok pomnika ofiar katastrofy. Była to imitacja drogowskazu skierowanego w stronę monumentu z napisem „Pomnik kłamstwa smoleńskiego”. Dla polityków PiS i ich zwolenników był to akt skrajnej prowokacji i braku szacunku. Dla protestujących — symbol sprzeciwu wobec teorii zamachu.

Miesięcznica smoleńska po raz kolejny pokazała, jak głęboko podzielone jest polskie społeczeństwo. Mróz, krzyki i ostre słowa Jarosława Kaczyńskiego nie zmieniły jednego: Smoleńsk wciąż pozostaje jedną z najbardziej zapalnych i emocjonalnych spraw w polskiej polityce.

Wybór Redakcji
Tusk
Tusk uderza w Kaczyńskiego! Przekazał zaskakującą wiadomość
Macierewicz
Awantura pod pomnikiem katastrofy smoleńskiej. W sieci pojawiło się nagranie
Jarosław Kaczyński
Kaczyński zniknął z Internetu. To jego ostatni post
Kaczyński
Kaczyński po skandalu w Piasecznie grzmi: „Nie ma innej drogi!” Padły mocne słowa
Skandal podczas Orszaku Trzech Króli w Warszawie. X pod lawiną postów, w tle Para Prezydencka
Skandal podczas Orszaku Trzech Króli w Warszawie. X pod lawiną postów, w tle Para Prezydencka
Jackowski ostrzega przed wstrząsem w PiS. Mówi o nowej partii i znanym polityku
Wstrząsająca wizja Jackowskiego. Pół Polski będzie zawiedzione
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: