Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Znany sędzia z zarzutami. Wstrząsające co zrobił. Jego reakcja powala
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 06.02.2026 07:01

Znany sędzia z zarzutami. Wstrząsające co zrobił. Jego reakcja powala

Znany sędzia z zarzutami. Wstrząsające co zrobił. Jego reakcja powala
Fot. Canva

Nagle cisza została brutalnie przerwana — samochód uderzył w drzewo, a kierowca… był najwyżej postawionym przedstawicielem wymiaru sprawiedliwości. To, co wydawało się zwykłą kolizją drogową, przerodziło się w skandal, który może zakończyć karierę jednego z najbardziej doświadczonych sędziów w Polsce.

  • Okoliczności zdarzenia
  • Natychmiastowa decyzja sądu

Okoliczności zdarzenia

W poniedziałek 2 lutego 2026 roku doszło do bulwersującego zdarzenia drogowego w Tychach (woj. śląskie). Według informacji prokuratury i policji, sędzia Sądu Apelacyjnego w Katowicach, Tomasz Ś., prowadził samochód osobowy, znajdując się pod wpływem alkoholu. Około godziny 16:20 wjechał na rondo w kierunku przeciwnym do dozwolonego ruchu, uderzył w znak drogowy, przejechał przez ciąg pieszo-rowerowy i ostatecznie zatrzymał się dopiero po zderzeniu z drzewem.

Badanie alkomatem przeprowadzone przez policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tychach wykazało, że sędzia miał we krwi bardzo wysoki poziom alkoholu — wyniki w wydychanym powietrzu wskazywały od 0,90 mg/l do 1,03 mg/l, a badania laboratoryjne krwi ujawniły od 1,31‰ do 1,51‰ alkoholu etylowego. Dla porównania, granica stanu nietrzeźwości w Polsce to 0,5 ‰ alkoholu we krwi.

Na miejscu zdarzenia funkcjonariusze zatrzymali sędziego, który następnie został przewieziony do szpitala w celu dalszych badań. Do kolizji nie doszło na szczęście do tragicznych skutków dla innych użytkowników drogi, lecz skala jego nietrzeźwości i sposób jazdy wstrząsnęły opinią publiczną oraz środowiskiem prawniczym.

Natychmiastowa decyzja sądu

Sytuacja nabrała ogromnej wagi prawnej, gdyż sędzia będący osobą z immunitetem nie może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej bez zgody właściwego sądu dyscyplinarnego. W tym przypadku prokurator z Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej skierował wniosek o uchylenie immunitetu Tomasza Ś., który Sąd Najwyższy uwzględnił jeszcze tego samego dnia.

Czynności te zostały wszczęte w związku z doniesieniami medialnymi oraz informacjami odwołującymi się do oświadczeń organów ścigania, wskazującymi na podejrzenie zachowania polegającego na kierowaniu pojazdem mechanicznym w ruchu lądowym w stanie nietrzeźwości w dniu 2 lutego 2026 r. w miejscowości Tychy” - podano w komunikacie.

Uchylenie immunitetu oznacza, że sędzia może zostać formalnie oskarżony i odpowie przed sądem karnym jak każdy inny obywatel. Prokuratura Krajowa postawiła mu zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, a także wszczęto formalne postępowanie, które ma wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzenia zawodowego jak i prywatnego.

Dodatkowo Sąd Najwyższy podjął decyzję o zawieszeniu sędziego w czynnościach służbowych na okres 8 miesięcy. Co więcej, zgodnie z informacjami medialnymi podczas zawieszenia jego wynagrodzenie zostało także obniżone o 30 procent.

Decyzje te oparto na przesłankach jasno określonych w obowiązujących przepisach — sąd uznał, że istnieje dostatecznie uprawdopodobnione podejrzenie popełnienia przez sędziego czynu zabronionego, co uzasadnia podjęcie kroków wobec osoby dotychczas chronionej immunitetem.

Szokująca reakcja sędziego i szczegóły sprawy

Choć sama kolizja była już ogromnym skandalem, to reakcja sędziego po postawieniu zarzutów zaskoczyła wielu obserwatorów. Tomasz Ś., znany w środowisku prawniczym z wieloletniej kariery w Sądzie Apelacyjnym w Katowicach — w tym także z funkcji wiceprezesa — przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Tomasz Ś. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których m.in. wyraził skruchę. Prokurator zastosował wobec podejrzanego wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych oraz nakazu powstrzymywania się od prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym - poinformował rzecznik PK.

Według oficjalnych informacji zawartych w akcie oskarżenia i przekazanych mediom przez Prokuraturę Krajową, sędzia wyraził skruchę podczas przesłuchania w charakterze podejrzanego. To dość rzadki przypadek, żeby osoba na tak wysokim stanowisku publicznie przyznała się do zarzucanego jej czynu i od razu podjęła próbę okazania żalu.

Sprawa wywołała ogromny rezonans nie tylko w mediach, ale także w kręgach prawniczych. Według doniesień, wielu ekspertów podkreśla, że takie zachowanie — prowadzenie auta mając ponad 1,3 promila alkoholu we krwi oraz spowodowanie kolizji — to skrajnie rażące naruszenie zasad etyki zawodowej sędziego.

Wśród komentatorów pojawiły się również pytania o to, gdzie spożywał alkohol przed zdarzeniem, ponieważ według części relacji sędzia był tego dnia w pracy. Śledczy zapowiedzieli, że sprawdzą każdy szczegół i możliwe, że odpowiedzialność służbowa oraz karna w jego przypadku będzie jeszcze bardziej dotkliwa.

Kamil  Świętek
O autorze
Kamil Świętek
Redaktor GorąceTematy

Wydawca portalu GorąceTematy. Absolwent studiów magisterskich na kierunku poradnictwo rozwojowe i pomoc psychologiczna oraz licencjackich na kierunku analityka i kreatywność społeczna. Z Iberionem związany od 2024 roku. Specjalizuje się w tematyce społeczno-gospodarczej, biznesowej i rozrywkowej. Doświadczenie zawodowe zdobywał jako dziennikarz w redakcjach „Wprost”, „OIKOS” i „Story”.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
To jeden z najbardziej bolesnych raków. Bagatelizujemy jego pierwsze objawy
To jeden z najbardziej bolesnych raków. Bagatelizujemy jego pierwsze objawy
rakotwórcze śniadanie
Ten produkt to drożdże dla raka jelita. Polacy codziennie kładą na talerz
rak sutka objawy
Tak wygląda rak sutka. Zwróć uwagę na te objawy
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: