Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > 11-latek wracał ze szkoły. Wydarzyła się tragedia
Kacper  Jozopowicz
Kacper Jozopowicz 28.11.2025 16:22

11-latek wracał ze szkoły. Wydarzyła się tragedia

11-latek wracał ze szkoły. Wydarzyła się tragedia
Fot. Zofia i Marek Bazak/East News

Wracał z lekcji tak jak setki razy wcześniej. Autobus, plecak, kilka kroków do domu i… ruch wstrzymany, syreny, ta cisza, której nie da się zagłuszyć. Policja zbiera nagrania i zeznania, biegły mierzy każdy metr, a mieszkańcy Szczepanowic pytają tylko: co dokładnie wydarzyło się przy przystanku i czy dało się tego uniknąć?

Czerwony plecak, żółty autobus, białe rękawiczki ratowników

Czwartek, 27 listopada, Szczepanowice pod Krakowem. 11-letni chłopiec wysiada z autobusu szkolnego i — według wstępnych ustaleń — wybiega zza pojazdu wprost na jezdnię. W tym samym czasie zbliża się dostawczy mercedes prowadzony przez 66-letniego kierowcę. Zderzenie następuje w ułamku sekundy. Miejscowi mówią, że tak wielkiego poruszenia dawno nie widzieli: droga zablokowana, na niebie śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a przy barierkach — sąsiedzi, którzy jeszcze rano odprowadzali swoje dzieci na lekcje. 

Kierowca był trzeźwy, a na miejscu od razu pojawił się biegły od rekonstrukcji wypadków. „Do zdarzenia doszło w obrębie przystanku. Analizujemy wszystkie okoliczności” — przekazuje asp. Kinga Kida z KPP w Krakowie.

Co udało się ustalić?

Sekunda, która zadecydowała. Co już wiemy, a czego wciąż nie

Ratownicy z OSP Goszcza, Trątnowice i Słomniki zabezpieczyli teren, do akcji wezwano LPR. Chłopiec trafił do szpitala, jednak lekarzom nie udało się go uratować. W śledztwie badane są prędkość pojazdu, tor jazdy, a także to, czy kierowca miał realną szansę na reakcję, gdy uczeń wbiegł zza autobusu (czyli z „martwej strefy” widoczności). 

Równolegle policja sprawdza monitoring i przesłuchuje świadków — od współpasażerów z autobusu po kierowców, którzy zatrzymali się, by pomóc. To ta niewygodna prawda o ruchu przy szkolnych przystankach: dzieci często są przekonane, że jeśli wysiadły, droga „należy” do nich, a dorośli przeceniają własny czas reakcji.

Co będzie dalej?

Co dalej: pytania do kierowców, szkoły i… nas samych

Śledczy będą układać minuty i sekundy na osi czasu, ale żadna ekspertyza nie cofnie tego poranka. Kierowcę czekają proceduralne czynności i biegli, szkołę — rozmowy z psychologiem i wsparcie dla klasy, a gminę — przegląd organizacji ruchu przy przystanku: oznakowania, oświetlenia, ewentualnych „azylów” dla pieszych. Eksperci od BRD przypominają od lat: jeśli autobus stoi przy przystanku, kierowcy powinni traktować tę strefę jak przeszkodę o nieprzewidywalnych skutkach — zwolnić, a najlepiej być gotowym do zatrzymania. 

Rodzicom z kolei zostało najtrudniejsze: jeszcze raz, spokojnie i jasno, przećwiczyć z dziećmi zasady przechodzenia — nawet gdy to „tylko” droga koło domu. Najważniejsze, że policja już potwierdziła: do zdarzenia doszło tuż przy przystanku, a szczegółową analizę prowadzi powołany biegły.

Wybór Redakcji
Leki na nadciśnienie - z czym nie łączyć? fot.Oporty/canva
Nigdy nie łącz z nim leków na nadciśnienie. Gwałtownie obniża ciśnienie tętnicze
Na co skarżą się pacjenci onkologiczni?, pixelshot/canva
To główny objaw zaawansowanego nowotworu. Pacjenci zbyt późno proszą o pomoc
Ten domowy nawyk ratuje pomidory przed zarazą, fot. Raksan36studio/shutterstock
Ogrodnicy ujawniają 1 prosty nawyk. Ratuje pomidory i podwaja zbiory
Rossmann wycofuje produkt, fot. Marek BAZAK/East News
Rossmann wycofuje popularny produkt. Salmonella w przekąsce dla dzieci
"Złota lista onkologiczna", fot. Monkey Business Images/canva
Rak jelita grubego "boi się" tych produktów. Onkolożka ujawnia mocną listę
Dramat po operacji. Żona dziennikarza doznała udaru, sprawa trafia do prokuratury, fot. vm/Getty Images Signature
Żona dziennikarza doznała udaru po operacji. Sprawą zajmie się prokuratura
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: