18-latek nie żyje po bójce pod dyskoteką. Nowe informacje ws. zatrzymanych
Nocna zabawa w podlaskiej miejscowości Wnory-Wiechy zakończyła się dramatem. Przed dyskoteką doszło do brutalnej bójki, w której śmiertelnie ranny został 18-letni chłopak. Mimo szybkiej reakcji służb ratunkowych młodego mężczyzny nie udało się uratować. Sąd zdecydował już o losie podejrzanych.
- Tragiczna noc przed dyskoteką
- Zarzuty i decyzja sądu
- Śledztwo w toku. Możliwe kolejne zatrzymania
Tragiczna noc przed dyskoteką
Do dramatycznych wydarzeń doszło w nocy z czwartku na piątek przed jedną z dyskotek w miejscowości Wnory-Wiechy w województwie podlaskim. Tuż po północy służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o młodym mężczyźnie leżącym przed lokalem. Świadkowie informowali, że chłopak ma poważne obrażenia głowy i nie reaguje na wołanie.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji oraz zespół ratowników medycznych. Rozpoczęto reanimację, jednak mimo długiej i intensywnej akcji nie udało się przywrócić funkcji życiowych 18-latka. Lekarz stwierdził zgon na miejscu. Jak się później okazało, obrażenia były skutkiem bójki, do której doszło chwilę wcześniej.
Według wstępnych ustaleń śledczych, przed dyskoteką starły się dwie grupy młodych mężczyzn — jedna z powiatu wysokomazowieckiego, druga z powiatu ostrołęckiego w województwie mazowieckim. W trakcie szarpaniny doszło do uderzenia, po którym ofiara upadła na betonowe podłoże, uderzając głową.
Zarzuty i decyzja sądu
Sprawą natychmiast zajęła się prokuratura. Policjanci zatrzymali dwóch 21-letnich mężczyzn podejrzanych o udział w bójce. Obaj zostali przesłuchani, a następnie usłyszeli zarzuty.
Jak poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Łomży Dorota Leszczyńska, bezpośrednią przyczyną śmierci 18-latka był obrzęk mózgu, który powstał na skutek uderzenia głową o twardą powierzchnię. Jeden z zatrzymanych usłyszał zarzut udziału w bójce oraz spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem była śmierć pokrzywdzonego. Drugi odpowie za sam udział w bójce.
Sąd, po zapoznaniu się z materiałem dowodowym przedstawionym przez prokuraturę, zdecydował o zastosowaniu trzymiesięcznego aresztu wobec głównego podejrzanego. Mężczyźnie grozi nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności. Wobec drugiego z podejrzanych zastosowano dozór policyjny, poręczenie majątkowe oraz zakaz kontaktowania się z innymi osobami objętymi postępowaniem. W jego przypadku maksymalna kara to pięć lat więzienia.
Śledztwo w toku. Możliwe kolejne zatrzymania
Śledczy podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy. Trwa analiza nagrań z monitoringu oraz przesłuchiwanie świadków, którzy feralnej nocy przebywali w okolicach dyskoteki. Niewykluczone, że w bójce brało udział więcej osób, a lista podejrzanych może się wydłużyć.
Tragiczna śmierć 18-latka wstrząsnęła lokalną społecznością. Mieszkańcy Wnor-Wiech nie kryją oburzenia i smutku, podkreślając, że zwykłe wyjście na imprezę zakończyło się niewyobrażalną tragedią. Sprawa ponownie rozpaliła dyskusję o bezpieczeństwie przed lokalami rozrywkowymi i o konsekwencjach agresji podsycanej alkoholem.
Prokuratura zapowiada dalsze intensywne czynności procesowe. Najbliższe tygodnie pokażą, czy przed sądem staną kolejne osoby zamieszane w bójkę, która zakończyła się śmiercią młodego człowieka.