Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Horror w warszawskim biurowcu. Nagle zawalił się sufit! W środku byli ludzie
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 05.02.2026 08:47

Horror w warszawskim biurowcu. Nagle zawalił się sufit! W środku byli ludzie

Horror w warszawskim biurowcu. Nagle zawalił się sufit! W środku byli ludzie
Fot. Canva

Spokojne popołudnie w samym sercu stolicy w jednej chwili zamieniło się w sceny jak z filmu katastroficznego. Pracownicy biurowca usłyszeli trzask, a chwilę później nad ich głowami zaczęła się sypać konstrukcja sufitu. W środku byli ludzie, a każdy próbował jak najszybciej znaleźć bezpieczne miejsce.

  • Okoliczności zdarzenia
  • Dramatyczna interwencja służb
  • Czy ktoś ucierpiał w zdarzeniu?

Okoliczności zdarzenia

W środę, 4 lutego, po południu w jednym z warszawskich biurowców przy ul. Twardej 18 doszło do nagłego zawalenia się fragmentu sufitu w strefie wejściowej budynku. Według relacji świadków, fragment podwieszanego sufitu runął w lobby z impetem, a podłoga w tym miejscu została uszkodzona – wszystko działo się w czasie, gdy w budynku znajdowali się ludzie.

Przyczyna tego nietypowego zdarzenia była techniczna – jak ustalili strażacy, doszło do awarii instalacji tryskaczowej, która miała normalnie służyć do gaszenia pożaru. Nieszczelna linia przeciwpożarowa zaczęła nagle wypuszczać ogromne ilości wody, która zalewała sufitową konstrukcję. To nagłe obciążenie doprowadziło do zawalenia fragmentu sufitu i spowodowało lokalne zniszczenia wnętrza.

Świadkowie opowiadali o gigantycznych ilościach wody, która natychmiast rozlała się po lobby, spływając po schodach i elementach wykończenia wnętrza. Fragmenty sufitu znalazły się na posadzce, a tworząca się kałuża utrudniała poruszanie się osobom znajdującym się w pomieszczeniu. Na szczęście, mimo dramatycznego obrazu, nikt w wyniku tego incydentu nie doznał poważnych obrażeń.

Z uwagi na powagę sytuacji oraz konieczność usunięcia awarii i sprawdzenia stanu technicznego konstrukcji, obsługa budynku musiała natychmiast przerwać normalne funkcjonowanie obiektu. Pełne wznowienie pracy biurowca uzależniono od zakończenia niezbędnych napraw oraz przywrócenia sprawności systemu przeciwpożarowego.

Dramatyczna interwencja służb

Po otrzymaniu zgłoszenia o zdarzeniu, które miało miejsce około godziny 15:54, na miejsce natychmiast skierowano zastęp straży pożarnej. Strażacy przybyli do biurowca i jako pierwsze zadanie podjęli zabezpieczenie miejsca oraz ocenę zagrożenia dla dalszego użytkowania obiektu.

Ratownicy szybko ustalili, że przyczyną zawalenia się sufitu nie było żadne działanie zewnętrzne, niepożarowe czy zawalenie konstrukcyjne całego budynku, lecz uszkodzenie linii tryskaczowej w systemie przeciwpożarowym. Wskutek tego woda zaczęła intensywnie wypływać, przelewając się przez strukturę sufitu i powodując jego nadmierne obciążenie.

Po ocenie sytuacji strażacy ocenili, że dalsze pozostawanie osób w budynku może stanowić zagrożenie, dlatego teren objęto ścisłym nadzorem, a następnie przekazano go obsłudze obiektu. Wezwano również konserwatora instalacji tryskaczowej, który odciął dopływ wody oraz przystąpił do zabezpieczenia uszkodzonego fragmentu systemu.

Ze względu na niesprawność systemu przeciwpożarowego oraz ryzyko kolejnych niespodziewanych awarii, zarządzający biurowcem podjęli decyzję o ewakuacji wszystkich osób przebywających w budynku. Akcja przebiegła sprawnie, a służby nie odnotowały niepokojących incydentów podczas ewakuacji.

Po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia strażacy zakończyli działania i przekazali teren odpowiedzialnym za budynek. Od tej pory trwają prace naprawcze i ocena stanu technicznego systemu przeciwpożarowego, który musi zostać całkowicie przywrócony do działania, zanim biurowiec ponownie będzie mógł przyjmować odwiedzających i pracowników.

Czy ktoś ucierpiał w zdarzeniu?

Mimo dramatycznego charakteru zdarzenia i emocji towarzyszących jego przebiegowi, jak podaje Fakt.pl, na szczęście nikt nie został poważnie ranny podczas zawalenia się sufitu w biurowcu przy ul. Twardej.

Według relacji świadków, część sufitu runęła w miejscu ogólnodostępnym, jednak konstrukcja budynku oraz płyty sufitu spadały w obszarze lobby, gdzie na szczęście w danej chwili nie było większej grupy osób. Nie oznacza to jednak, że zdarzenie przeszło bez konsekwencji. Znaczące ilości wody, które tryskały z instalacji tryskaczowej, zalewały wnętrze pomieszczeń i pozostawiły mokre, śliskie powierzchnie oraz uszkodzenia wykończenia wnętrza. Podłoga została naruszona, a obsługa budynku musi teraz przeprowadzić gruntowne osuszanie i remont uszkodzonych elementów.

Zarządca obiektu podkreślił, że przyczyną całego incydentu była awaria techniczna, a nie zaniedbanie bezpieczeństwa czy użytkowania przez osoby trzecie – system tryskaczowy miał działać prawidłowo, jednak jego uszkodzenie spowodowało nagłe i niekontrolowane wycieki wody.

Na ten moment budynek pozostaje częściowo zamknięty dla odwiedzających i pracowników, a decyzja o ponownym udostępnieniu przestrzeni publicznych będzie uzależniona od efektów napraw i oceny technicznej bezpieczeństwa przeprowadzonej przez odpowiednie służby i konserwatorów.

Wybór Redakcji
Fakty TVN
Była 19:21, w "Faktach" przekazali dramatyczne wieści ws. wybuchu
Ważne, Poczta Polska
Pożar Poczty Polskiej. W środku byli ludzie. Jest komunikat strażaków
Policja
Śmiertelny atak no*ownika w Warszawie. Nie żyje kobieta. Sprawca uciekł
Paraliż Warszawy
Paraliż w Warszawie przez jeden samochód! Szokujące, jak do tego doszło
Samochód policyjny
Interwencja służb na Dworcu Zachodnim po wypadku kolejowym
Wybuch
Wybuch pod Warszawą! Budynek jak po apokalipsie, są ranni
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: