Nowe limity dla emerytów. Tyle mogą dorobić seniorzy! Zmiany od marca
Dla wielu to codzienność - dodatkowa praca, zlecenie czy własna działalność pozwalają domknąć domowy budżet. Od marca jednak zasady gry się zmienią. Przekroczenie określonych progów może mieć poważne konsekwencje finansowe.
- Nowe progi, stare zasady
- Kogo dotyczą ograniczenia?
- O obowiązkach nie wolno zapominać
Nowe progi, stare zasady
Od 1 marca 2026 roku wchodzą w życie nowe limity dorabiania dla osób, które pobierają wcześniejsze emerytury lub renty i nie osiągnęły jeszcze powszechnego wieku emerytalnego. Jak poinformował Zakład Ubezpieczeń Społecznych, dolny próg przychodu wzrośnie do 6 438,50 zł brutto miesięcznie, natomiast górny limit wyniesie 11 957,20 zł brutto.
Przekroczenie pierwszego z progów nie oznacza automatycznej utraty świadczenia, ale jego zmniejszenie - dokładnie o kwotę przekroczenia. Jeśli jednak zarobki przekroczą górną granicę, ZUS zawiesi wypłatę emerytury lub renty za dany miesiąc. W praktyce oznacza to, że dodatkowa aktywność zawodowa może skutkować całkowitym brakiem przelewu z ZUS.
Warto też pamiętać o maksymalnych kwotach potrąceń. Od marca 2026 r. zmniejszenie świadczenia nie będzie mogło przekroczyć 989,41 zł w przypadku emerytur i rent z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, 742,10 zł przy częściowej niezdolności do pracy oraz 841,05 zł dla rent rodzinnych przysługujących jednej osobie.
Kogo dotyczą ograniczenia?
Limity obejmują osoby, które przeszły na wcześniejszą emeryturę lub pobierają rentę, ale nie osiągnęły ustawowego wieku emerytalnego (60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn). Seniorzy, którzy osiągnęli ten wiek, co do zasady mogą dorabiać bez ograniczeń. Wyjątkiem są osoby, którym świadczenie zostało podwyższone do minimalnej kwoty - w ich przypadku przekroczenie określonego poziomu dochodu może skutkować obniżeniem wypłaty.
ZUS podkreśla, że przepisy mają na celu zachowanie równowagi między aktywnością zawodową a pobieraniem świadczeń finansowanych z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W praktyce jednak wielu emerytów i rencistów musi bardzo dokładnie monitorować swoje miesięczne przychody, szczególnie gdy pracują na umowach cywilnoprawnych lub prowadzą działalność gospodarczą.
O obowiązkach nie wolno zapominać
Osoby objęte limitami mają obowiązek informować ZUS o podjęciu pracy i przewidywanej wysokości zarobków. Służy do tego m.in. formularz EROP lub odpowiednie zaświadczenie od pracodawcy. Dokumenty należy składać co roku, najpóźniej do końca lutego, aby urząd mógł prawidłowo rozliczyć świadczenie.
Zakład ostrzega, że brak zgłoszenia dodatkowych dochodów może zakończyć się koniecznością zwrotu nienależnie pobranych pieniędzy nawet za trzy lata wstecz. To oznacza realne ryzyko poważnych zobowiązań finansowych.
Nowe limity od marca 2026 roku nie zmieniają zasad systemu, ale podnoszą progi dochodowe. Dla wielu osób to dobra wiadomość - większa przestrzeń do dorabiania. Jednocześnie to sygnał, by dokładnie kontrolować swoje przychody i pilnować formalności. W przeciwnym razie dodatkowa praca może przynieść więcej problemów niż korzyści.