Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Finanse > Rewolucja w Urzędach Skarbowych. Ta decyzja Ministerstwa Finansów zmieni żyje milionów Polaków. Przejrzą wszystko
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 03.03.2026 09:49

Rewolucja w Urzędach Skarbowych. Ta decyzja Ministerstwa Finansów zmieni żyje milionów Polaków. Przejrzą wszystko

Rewolucja w Urzędach Skarbowych. Ta decyzja Ministerstwa Finansów zmieni żyje milionów Polaków. Przejrzą wszystko
Fot. Marek BAZAK/East News

Nad polskim systemem podatkowym zbierają się czarne chmury — Ministerstwo Finansów proponuje rewolucyjne zmiany, które mogą przekreślić dotychczasowe poczucie bezpieczeństwa prawnego milionów obywateli i przedsiębiorców. Przygotowywana nowelizacja przepisów budzi ogromne kontrowersje i może odmienić relacje między fiskusem a podatnikiem na zawsze.

  • Nowa koncepcja Ministerstwa Finansów
  • Co to zmieni w życiu Polaków?
  • Urząd Skarbowy przejrzy wszystkie wpłaty

Nowa koncepcja Ministerstwa Finansów

Ministerstwo Finansów przygotowało projekt zmian w Ordynacji podatkowej oraz Kodeksie karnym skarbowym, który w praktyce redefiniuje instytucję przedawnienia podatkowego w Polsce. Dotychczas obowiązująca zasada mówiła jasno — jeśli zobowiązanie podatkowe przedawniło się (najczęściej po 5 latach), zarówno egzekucja administracyjna, jak i odpowiedzialność karna ulegały zakończeniu. To miało chronić podatników przed niekończącymi się sporami z fiskusem.

W proponowanym projekcie zniesiono kluczowy przepis z art. 44 § 2 Kodeksu karnego skarbowego. Do tej pory gwarantował on, że wraz z przedawnieniem podatku kończyła się też możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności karnej za ten sam czyn. Ministerstwo chce, aby te dwa reżimy — podatkowy i karny — były odtąd rozdzielone. W praktyce oznacza to, że nawet po formalnym wygaśnięciu zobowiązania podatkowego fiskus nadal będzie mógł stawiać zarzuty karne i prowadzić postępowania wobec podatnika, zgodnie z zasadami Kodeksu karnego skarbowego.

Nie chcemy dopuścić do unikania odpowiedzialności karnej w sytuacji, gdy faktycznie doszło do przestępstwa skarbowego - mówił w rozmowie z “Dziennikiem Gazetą Prawną” wiceminister finansów Jarosław Neneman.

Resort tłumaczy, że ta zmiana zwiększy skuteczność państwa w walce z poważnymi przestępstwami gospodarczymi, jak tzw. karuzele VAT, gdzie standardowe pięcioletnie okresy bywają zbyt krótkie na zebranie dowodów. Wiceminister finansów podkreślał, że celem jest głównie odstraszanie zorganizowanej przestępczości skarbowej, a nie ściganie drobnych błędów deklaracyjnych.

Projekt przewiduje także inne modyfikacje w Ordynacji podatkowej, które mają uporządkować kwestie zawieszania biegu przedawnienia i jego mechanizmów — m.in. w kontekście hipotek przymusowych oraz postępowań dotyczących unikania opodatkowania.

Co to zmieni w życiu Polaków?

Zmiany zaproponowane przez Ministerstwo Finansów mogą mieć ogromny wpływ na codzienne życie podatników — zarówno osób fizycznych, jak i firm. Najważniejsza modyfikacja dotyczy bezterminowego ryzyka odpowiedzialności karnej. Obecnie podatnik może czuć się chroniony, gdy jego zobowiązanie podatkowe przedawni się — po ustawowych 5 latach. Projekt MF likwiduje tę barierę ochronną.

W praktyce oznacza to, że podatnik, który popełni błąd lub zalegał z podatkami w przeszłości, może zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej nawet wiele lat później. Terminy karalności w Kodeksie karnym skarbowym są dłuższe niż te w prawie podatkowym — mogą sięgać 10 lat, a w niektórych przypadkach nawet 20 lat. Fiskus będzie mógł więc wszcząć postępowanie przeciwko takiej osobie znacznie później niż dotychczas i doprowadzić sprawę do sądu.

Najważniejsza zmiana polega na tym, że przedawnienie przestępstwa skarbowego nie będzie już uzależnione od przedawnienia na gruncie Ordynacji podatkowej. Może dojść do sytuacji, w której organy podatkowe nie będą mogły skutecznie dochodzić należności w postępowaniu podatkowym, ale czyn podatnika będzie przedawniał się dopiero po znacznie dłuższym okresie, na przykład po 10 latach - wyjaśnia ekspert na łamach wnp.pl.

Eksperci ostrzegają, że takie rozwiązanie może słabo chronić poczucie bezpieczeństwa prawnego obywateli. Wyobraźmy sobie przedsiębiorcę, który w 2020 r. błędnie rozliczył podatek, a urząd skarbowy nie wykrył tego aż do 2028 r. — według obecnych zasad sprawa byłaby zamknięta; według nowej propozycji MF urząd nadal mógłby postawić zarzuty i prowadzić proces karny.

To oznacza, że organ karnoskarbowy byłby uprawniony do dochodzenia de facto podatku przez dłuższy czas niż dotychczas, tyle że „tylnymi drzwiami”, w postępowaniu karnoskarbowym - wskazuje Marek Jarosiewicz.

Zwolennicy zmian wskazują, że będą one odstraszać przed poważnymi nadużyciami i poprawią efektywność walki z przestępczością gospodarczą. Krytycy zaś — w tym Rzecznik Praw Obywatelskich oraz organizacje biznesowe — alarmują, że stworzą państwo permanentnego ryzyka dla obywateli i firm.

Urząd Skarbowy przejrzy wszystkie wpłaty

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych aspektów proponowanych zmian jest to, że nowe przepisy mogą działać wstecz wobec zdarzeń sprzed lat. Jeśli nowelizacja wejdzie w życie w obecnym kształcie, fiskus będzie mógł analizować i ścigać podatników za czyny, które z punktu widzenia obecnych reguł były już dawno zakończone.

Dotychczas, gdy zobowiązanie podatkowe się przedawniało — czyli upływał ustawowy okres na jego wyegzekwowanie — także wszelkie związane z nim przestępstwa skarbowe przestawały być ścigane. Projekt MF uchyla tę zasadę, co oznacza, że długi podatkowe, które formalnie się przedawniły, mogą stać się podstawą do wszczęcia postępowania karnego.

Nowelizacja przewiduje możliwość nakładania sankcji nawet po kilkunastu, a w skrajnych przypadkach nawet po 20 latach od popełnienia czynu. Z jednej strony ustawodawca widzi w tym narzędzie walki z najcięższymi przestępstwami, jak karuzele podatkowe, co może mieć wymiar prewencyjny i egzekucyjny. Z drugiej strony podatnik traci poczucie bezpieczeństwa prawnego, a to nie mieści się już w zwykłym ryzyku biznesowym - ocenia ekspertka na łamach wnp.pl.

Eksperci ostrzegają, że takie mechanizmy mogą prowadzić do paradoksów: urząd, choć nie może już odzyskać samego podatku w trybie administracyjnym, może uzyskać po latach wyrok sądu nakazujący tzw. „naprawienie szkody” — co de facto oznacza możliwość zapłacenia zaległego podatku wraz z sankcjami.

Krytycy podkreślają też, że przejście spraw z administracji do sfery karnej może obciążyć sądy oraz doprowadzić do wydłużenia czasu rozstrzygania spraw, co uderzy zarówno w obywateli, jak i przedsiębiorstwa. Tak fundamentalna zmiana filozofii prawa podatkowego budzi zatem pytania o balans między skutecznością organów państwa a ochroną praw obywateli, a także o granice działania wstecz w prawie karnym i podatkowym.

Przeczytaj także: Oświadczenie Kancelarii Prezydenta RP ws. Daniela Martyniuka

Wybór Redakcji
Chaos w urzędach od 1 kwietnia
Od 1 kwietnia chaos w urzędach. Wszystko przez KSeF
Emerytury renty
Nowe limity dla emerytów. Tyle mogą dorobić seniorzy! Zmiany od marca
Ksiądz
Wielkie zmiany w Kościele od 1 marca. Wierni mogą zostać ukarani. Episkopat podjął decyzje
Kościół
Papież zatwierdził jeszcze przed Wielkanocą. Nowe zasady w Kościele od 1 marca
ZUS
Rewolucyjne zmiany w ZUS! Pół miliona osób odczuje skutki
Recydywa
Dostał 4000 zł mandatu za jedno wykroczenie. Tak działa recydywa, kierowcy muszą wiedzieć o tegorocznej zmianie w prawie
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: