Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Szedł po główną nagrodę w "Milionerach". Polacy wstrzymali oddech
Klaudia Tomaszewska
Klaudia Tomaszewska 04.03.2026 21:04

Szedł po główną nagrodę w "Milionerach". Polacy wstrzymali oddech

Szedł po główną nagrodę w "Milionerach". Polacy wstrzymali oddech
KAPiF/Polsat

Emocje w najnowszym odcinku „Milionerów” sięgnęły zenitu, gdy Michał Rumiński stanął przed szansą zdobycia kwoty gwarantowanej. Uczestnik, który imponował wiedzą i sprawnie przechodził przez kolejne etapy, nagle zderzył się z pytaniem z zakresu chemii, które okazało się barierą nie do przejścia. Choć ryzyko jest wpisane w ten format, tym razem intuicja zawiodła gracza w najmniej odpowiednim momencie. Widzowie z zapartym tchem śledzili moment, w którym marzenia o wielkiej wygranej prysły niczym bańka mydlana.

Błyskawiczna gra i trudne początki w studiu

62. odcinek popularnego teleturnieju rozpoczął się pod znakiem kontynuacji gry Michała Rumińskiego, absolwenta turystyki oraz finansów, który w poprzednim epizodzie bez trudu poradził sobie z pierwszymi pytaniami. Michał szedł przez program jak burza, wykazując się opanowaniem nawet w sytuacjach podbramkowych. 

Gdy napotkał trudności przy pytaniu o popularne powiedzenie „Z braku laku dobry kit”, nie wahał się skorzystać z kół ratunkowych – kluczowy okazał się telefon do teścia, który pomógł mu bezpiecznie przejść dalej. Wcześniej studio opuściła Sylwia, która mimo szybkiego zużycia kół ratunkowych (w tym pomocy samego Huberta Urbańskiego), zdołała zainkasować solidne 50 tysięcy złotych. Michał miał apetyt na znacznie więcej, jednak los przygotował dla niego pułapkę w postaci tablicy Mendelejewa.

Pułapka w układzie okresowym – jedna litera warta tysiące

Prawdziwe schody zaczęły się przy pytaniu o 40 tysięcy złotych, które brzmiało: „Żaden z symboli znajdujących się w układzie okresowym pierwiastków nie zawiera litery: A. H, B. J, C. U, D. X”. Uczestnik, nie mając już do dyspozycji żadnych kół ratunkowych, musiał polegać wyłącznie na własnej pamięci. Po dłuższym wahaniu postanowił zaryzykować i postawił na odpowiedź D, sugerując, że to litera „X” nie występuje w symbolice chemicznej. 

Niestety, obecna w studiu żona Michała już w trakcie ogłaszania decyzji przeczuwała katastrofę. Jej obawy potwierdził Hubert Urbański – poprawną odpowiedzią była opcja B, ponieważ to litera „J” jest jedyną, której nie znajdziemy w żadnym symbolu pierwiastka. Błąd ten był niezwykle kosztowny, ponieważ Michał spadł z wysokiego pułapu i opuścił studio z gwarantowanymi dwoma tysiącami złotych.

Recepta na milion: co warto powtórzyć przed programem?

Porażka Michała rzuca nowe światło na strategię przygotowań, o której niedawno w programie „halo tu polsat” opowiadał ostatni wielki zwycięzca, Bartosz Radziejewski. Milioner w rozmowie z Ewą Wachowicz i Krzysztofem Ibiszem podkreślił, że choć wiedzę ogólną zbiera się całe życie, istnieją konkretne obszary, które trzeba „wykuć” tuż przed wejściem do studia. 

Radziejewski wymienił właśnie pierwiastki, gazy szlachetne, waluty oraz języki świata jako tematy, które można powtórzyć w 20 minut dzięki materiałom w internecie, a które decydują o być albo nie być w programie. Dla Bartosza rzetelne przygotowanie stało się przepustką do budowy wymarzonego domu, podczas gdy dla Michała brak precyzyjnej wiedzy o układzie okresowym okazał się końcem drogi do miliona. Historia ta po raz kolejny udowadnia, że w „Milionerach” nawet najmniejszy detal może zmienić życie gracza.

Tagi: pieniądze
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: