Niedzielny poranek na przedmieściach włoskiej stolicy przerodził się w dramatyczne chwile, które na długo pozostaną w pamięci mieszkańców. Huk, kłęby kurzu i zniszczona zabudowa - tak wyglądał początek akcji ratunkowej, która postawiła służby w stan najwyższej gotowości.Potężny wybuch i zawalony budynekStarsza para w stanie krytycznymTrwa dochodzenie i liczenie strat