Dzieci to największy skarb każdego rodzica. Troska o ich zdrowie i dobrobyt niejednokrotnie spędza nam sen z oczu. Wypatrujemy każdego sygnału, który miałby oznaczać, że z dzieciakami dzieje się coś niepokojącego. Niestety, nie zawsze jesteśmy w stanie to ocenić. Jedno dziecko zmarło, drugie straciło wzrok — objawy na to nie wskazywały. Każdy z nas ma swoją własną wizję dotyczącą tego, w jaki sposób zapewnić zdrowie naszym najmłodszym. Z grubsza każdy jednak wygląda raczej podobnych objawów, które miałyby świadczyć o ciężkiej chorobie. Nie spodziewamy się, że tak pospolite objawy jak gorączka, kaszel i katar, mogą świadczyć o czymś, co nasze dzieci będzie kosztować tak wiele.
Rezonans uratował jej życie, chociaż było bardzo blisko tragedii. Kiedy 20-letnia studentka pielęgniarstwa zaczęła odczuwać uporczywe bóle głowy, nigdy w życiu nie spodziewała się takiej diagnozy. Na całe szczęście, udała się na badania odpowiednio wcześnie, dzięki czemu udało się ją wyleczyć, chociaż wykorzystana została do tego nietypowa metoda. Dziewczyna zawsze chciała pomagać ludziom zmagającym się z problemami ze zdrowiem, jednak nigdy nie przypuszczała, że dotkną one ją samą. Miała 20 lat, zawsze była zdrowa i silna. Jednak już kiedy dostała skierowanie na rezonans, wiedziała, że to poważna sprawa. Otarła się wówczas o śmierć.
Nowotwór to przerażająca diagnoza i każda z nas zrobiłaby wszystko, żeby tylko uniknąć tej diagnozy… Prawda? Okazuje się, że miliony kobiet w Polsce, tak samo jak na całym świecie, narażają swoje życie na szwank dla pięknego wyglądu. Następnym razem lepiej dwa razy zastanów się, czy jesteś gotowa podjąć ryzyko. Chociaż nowe technologie zawsze wydają się nam być błogosławieństwami spadającymi nam z nieba, jednak bardzo szybko okazuje się, że wystarczy, żeby minęło kilka lat, a okazuje się, że każda taka cudowna nowinka ma niestety jakiś haczyk. Tak jest i w tym przypadku, okazało się bowiem, że manicure hybrydowy może powodować złośliwy nowotwór.
Przekłute uszy: powikłania po prostym zabiegu zrujnowały wygląd młodej dziewczyny! Pochodząca z Filadelfii Jennifer miała 18 lat, gdy zdecydowała się na przebicie chrząstek ucha. Obrzęk, który pojawił się krótko po wizycie u kosmetyczki, urósł do niebotycznych rozmiarów, zamieniając jej życie w prawdziwy koszmar. Opuchlizna i zaczerwienienie to naturalny skutek przekłutych uszu. Po zabiegu okres gojenia wynosi około miesiąca, jednak zdarzają się odstępstwa od tej zasady. Powikłania, które wystąpiły na ciele Jennifer skutkowały ogromnym cierpieniem, z którym zmagała się przez ponad dekadę!