Jacek Rozenek w 2019 roku trafił do szpitala z powodu udaru. Jego stan był poważny, a lekarz polecił pożegnanie się z dotychczasowym życiem. Aktor po latach opowiedział o doświadczeniach związanych z problemami zdrowotnymi oraz wstrząsającą diagnozą. Na szczere wyznania zdobył się w programie "Miasto kobiet". 3 lata temu aktor żegnał się ze swoją karierą, pasjami i pracą. Postanowił podążać za radami lekarza, który jednoznacznie wskazał, że życie po przebytym udarze nigdy już nie będzie takie samo. Jacek Rozenek wrócił pamięcią do tych wstrząsających chwil.
Jacek Rozenek absolutnie nie może powiedzieć, że życie oszczędzało go w ostatnich latach. Aktor przeszedł w 2019 poważny udar mózgu, w efekcie którego stracił na jakiś czas mowę i czucie w ręce oraz nodze.Jak się okazuje, to nie jedyne problemy, które dotknęły go w ostatnich miesiącach. Stan zdrowia pociągnął za sobą kolejne konsekwencje. Jacek Rozenek wpadł bowiem w kłopoty finansowe.