Premiera 4. sezonu "Stranger Things" wzbudziła niemałe emocje. Na czerwonym dywanie stanęły młode gwiazdy, a wśród nich nie mogło zabraknąć Millie Bobby Brown, serialowej "Jedenastki", która z miejsca zachwyciła wszystkich swoją kreacją. Trudno oderwać wzrok od tej wspaniałej, długiej sukni. 15 maja w Nowym Yorku odbyła się uroczysta premiera 4. sezonu "Stranger Things". Netflix postarał się, aby ten wieczór był niezapomniany — zarówno dla gwiazd, jak i reporterów oraz fanów. Na czerwonym dywanie pojawiły się dobrze znane gwiazdy, a ponadto — zdradzono szczegóły na temat nowego sezonu.