3 sierpnia cała Polska wstrzymała oddech, gdy gruchnęły dramatyczne informacje znad Jeziora Mikołajskiego na mazurach. 32-letni Łukasz Doruch, uznany sportowiec, i jego 29-letnia żona Patrycja zginęli, próbując ratować swoją 4-letnią córeczkę. Dziewczynka wypadła za burtę, gdy cała rodzina odbywała rejs po jeziorze. Kulisy tego wydarzenia są porażające. Choć prokuratura dalej pracuje nad sprawą, śledczym już udało się przeprowadzić sekcję zwłok małżeństwa. Przyczyna śmierci powala.
W piątek rano w Dąbrowie Zielonej ujawniono ciało mężczyzny z raną postrzałową głowy. Od razu założono, że jest to poszukiwany od trzech lat Jacek Jaworek. Prokuratura zleciła sekcję zwłok, mającą wyjaśnić więcej szczegółów. Znamy jej wyniki.