Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Mecz Polska-Holandia. Doszło do incydentu, który wzburzył kibiców
Elżbieta Włodarska
Elżbieta Włodarska 15.11.2025 07:46

Mecz Polska-Holandia. Doszło do incydentu, który wzburzył kibiców

Mecz Polska-Holandia. Doszło do incydentu, który wzburzył kibiców
fot. kadr z meczu Polska-Holandia YouTube @TVP Sport

W trakcie niedawnego meczu, który zapadnie w pamięć fanom, padło kilka kluczowych zwrotów akcji — ale to nie koniec historii. Okazuje się, że poza boiskowymi wydarzeniami pojawiło się coś, co zaskoczyło nawet najbardziej zagorzałych kibiców. Co dokładnie się stało i dlaczego ta sytuacja wywołuje dyskusję? Oto, co warto wiedzieć.

Pełen adrenaliny mecz z nieoczekiwanym finałem

Spotkanie toczyło się w szybkim tempie od pierwszego gwizdka. Drużyna gospodarzy szybko przejęła inicjatywę, prowadzona przez dynamiczne skrzydła i mocny pressing — wydawało się, że wynik będzie jasny już po pierwszej połowie. Lecz jak wiadomo, piłka jest okrągła, a podczas meczu wiele może się wydarzyć.

Tak było również podczas czwartkowego spotkania. Gra była zacięta, atmosfera napięta, a kibice czekali na ostateczny wynik. Znakomite zagranie Kamińskiego sprawiło, że mecz zakończył się wynikiem 1:1.

Moment, który zmienił bieg gry

Równolegle z wydarzeniami na murawie, w mediach społecznościowych zaczął krążyć wpis użytkownika Pysiator. Może nie zmienia on wyniku meczu, ale wywołał prawdziwą debatę: publikacja dotyczyła właśnie momentu sprzed meczu. Co takiego wzburzyło internautkę?

Otóż użytkowniczka X zdradziła w nim, że jej zdaniem, organizacja wydarzenia była niezadowalająca. Wyjaśniła, że na miejscu była już o 19:15, a od tamtej pory została dwukrotnie odesłana przez ochronę spod bram. Dlaczego?

Reakcje poza boiskiem i powód do dyskusji

Otóż jak tłumaczy internautka, która zamieściła wyjaśniający post na X, od kibiców miało wymagać się wydrukowane bilety. To wprowadziło niemały chaos, bowiem obecne tam osoby bez papierowego druczku udawały się do różnych miejsc, gdzie można było wydrukować bilet. Czy to koniec? Okazuje się, że nie.

Jestem na meczu Polska–Holandia i organizacja to była tragedia. Przyszłam o 19:15, a ochroniarze odsyłali mnie dwa razy z bram. Totalny rozpierdziel. Ludzie latali po Rossmannach, weterynarzach i restauracjach, żeby gdziekolwiek wydrukować bilety, bo bez wydruku nie wejdziesz. A jak ktoś miał zaświadczenie o przekazaniu biletu (które, przypomnę, PZPN wysyła za 90 zł od sztuki), to ochroniarze i tak wysyłali do budki, żeby… przybić pieczątkę na wydruku. W tej „budce” były 3 okienka na krzyż i 1–2 drukarki, kolejka na minimum godzinę. Kompletny absurd i tragiczny brak organizacji. - czytamy.

Elżbieta Włodarska
O autorze
Elżbieta Włodarska
Redaktor GorąceTematy
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
To jeden z najbardziej bolesnych raków. Bagatelizujemy jego pierwsze objawy
To jeden z najbardziej bolesnych raków. Bagatelizujemy jego pierwsze objawy
Ten rak nie daje żadnych objawów
Ten rak nie daje żadnych objawów. Atakuje skutecznie i znienacka
Starsza pani liczy pieniądze
Nie niszcz starego dowodu osobistego. To szansa na wyższą emeryturę
Starsza kobieta z telefonem
Synowa chciała mnie oszukać. Załatwiłam ją jednym SMS
załamana kobieta z telefonem
Żona znalazła dowód zdrady męża. Przeczytała SMS od kochanki
mężczyzna pod prysznicem
"Przyłapałam męża pod prysznicem. Był sam, ale widok ściął mnie z nóg"
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: