Tomasiak przerwał milczenie po medalu MŚJ! Ujawnił swój plan
Kacper Tomasiak zdobył srebrny medal mistrzostw świata juniorów i zaraz po konkursie zdecydował się na szczere podsumowanie swojego występu. Polski skoczek nie ukrywał, że jego próby nie były perfekcyjne, ale jednocześnie podkreślił, że jest zadowolony z rezultatu. Co więcej — zdradził także plan na najbliższe tygodnie sezonu i jasno wskazał, gdzie chce się jeszcze pokazać.
Tomasiak szczerze po konkursie MŚJ
Konkurs mistrzostw świata juniorów od początku zapowiadał się jako pojedynek dwóch głównych faworytów. Wśród nich był reprezentant Polski — Kacper Tomasiak — który od wielu tygodni prezentuje bardzo wysoką formę. Ostatecznie Polak zakończył rywalizację ze srebrnym medalem, ustępując tylko jednemu zawodnikowi.
Mimo że wielu kibiców mogło liczyć nawet na złoto, sam skoczek nie ukrywał po zawodach, że jest zadowolony z osiągniętego wyniku. Jak podkreślił, jego skoki nie były perfekcyjne, ale medal był celem, który udało się zrealizować.
— Czuję się całkiem dobrze, ale skoki nie były idealne. Myślę, że była to dobra rywalizacja między mną a Stephanem i jestem zadowolony z wyników — powiedział Tomasiak w rozmowie po konkursie.
Polak od początku wiedział, że walka o zwycięstwo będzie bardzo trudna. Dlatego już przed startem zakładał, że realnym scenariuszem może być zarówno pierwsze, jak i drugie miejsce.
— Przyjechałem tu zdobyć medal i myślałem o pierwszym albo drugim miejscu. Wiedziałem, że zdobycie złota będzie trudne. Nie udało się, ale nie jestem tym rozczarowany — dodał.
Wielki pojedynek z Embacherem
Jeszcze przed rozpoczęciem konkursu wielu ekspertów przewidywało, że walka o złoty medal rozstrzygnie się pomiędzy Tomasiakiem a austriackim talentem Stephanem Embacherem. I rzeczywiście — te prognozy szybko się potwierdziły.
Obaj zawodnicy skakali bardzo równo i przez cały konkurs byli zdecydowanie najlepsi w stawce. Ostatecznie jednak to Austriak okazał się bezkonkurencyjny tego dnia i sięgnął po tytuł mistrza świata juniorów.
Różnica punktowa między zawodnikami wyniosła niemal 10 punktów, co pokazuje, jak mocny występ zanotował Embacher. Tomasiak jednak również może być bardzo zadowolony ze swojego rezultatu. Srebro mistrzostw świata juniorów to ogromny sukces i kolejny ważny krok w jego rozwijającej się karierze.
Co więcej, dzięki swojemu występowi Polak zapewnił reprezentacji dodatkowe miejsce dla juniora w zawodach najwyższej rangi.
Plan Polaka na końcówkę sezonu
Srebrny medal MŚJ może okazać się dla Tomasiaka przepustką do jeszcze częstszych startów wśród najlepszych skoczków świata. Już teraz wiadomo, że znalazł się w składzie reprezentacji na zawody Pucharu Świata w Lahti.
Dla młodego zawodnika to ogromna szansa na zebranie kolejnego doświadczenia i pokazanie się w rywalizacji z czołówką światowych skoków narciarskich.
Sam Tomasiak nie ukrywa, że chce wykorzystać końcówkę sezonu maksymalnie.
— Myślę, że będę startował w Pucharze Świata do samego końca, chyba w każdy weekend. Zostało jeszcze kilka konkursów i mam nadzieję, że będzie mi dobrze szło — powiedział.
Jeśli utrzyma formę z ostatnich tygodni, kibice mogą jeszcze nie raz usłyszeć o jego dobrych wynikach. Końcówka sezonu zapowiada się dla młodego Polaka niezwykle intensywnie — ale właśnie takie momenty często są początkiem wielkiej kariery.