Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Tragedia na Uniwersytecie Warszawskim. Mieszko R. nie stanie przed sądem. Rodzina ofiary zabiera głos
Agata Piszczek
Agata Piszczek 10.02.2026 07:11

Tragedia na Uniwersytecie Warszawskim. Mieszko R. nie stanie przed sądem. Rodzina ofiary zabiera głos

Tragedia na Uniwersytecie Warszawskim. Mieszko R. nie stanie przed sądem. Rodzina ofiary zabiera głos
fot. Canva

Brutalna zbrodnia, która wstrząsnęła całą Polską, wciąż budzi ogromne emocje. 22-letni student prawa, który zabił portierkę na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego, został uznany za niepoczytalnego. Rodzina ofiary komentuje decyzję biegłych i nie wyklucza dalszych kroków prawnych.

Krwawy atak na kampusie UW. Kobieta nie miała szans

Do tragedii doszło w maju 2025 roku na terenie Uniwersytetu Warszawskiego. 53-letnia portierka kończyła pracę i zamykała drzwi do Audytorium Maximum. Nikt nie spodziewał się, że zwykły wieczór na uczelni zamieni się w scenę rodem z horroru.

22-letni Mieszko R., student Wydziału Prawa UW, zaatakował kobietę z niezwykłą brutalnością. Użył siekiery. Ciosy były śmiertelne. Portierka zginęła na miejscu, nie mając najmniejszych szans na ratunek.

Krzyki zaalarmowały pracownika Straży Uniwersytetu Warszawskiego. 39-letni mężczyzna ruszył na pomoc. Napastnik nie zawahał się — ranił również strażnika. Tylko szybka pomoc medyczna uratowała mu życie. Trafił do szpitala w stanie ciężkim.

Wstrząśnięci studenci i pracownicy uczelni przez długie godziny nie mogli uwierzyć w to, co wydarzyło się w samym sercu jednej z największych polskich uczelni.

Sprawca nie stanie przed sądem. Decyzja biegłych

Po zatrzymaniu Mieszko R. został poddany obserwacji psychiatrycznej. Badania trwały dwa miesiące. W tym czasie biegli psychiatrzy i psycholodzy analizowali stan psychiczny młodego mężczyzny w chwili popełnienia zbrodni.

Ich wnioski są jednoznaczne: sprawca był w stanie głębokiej psychozy i w momencie ataku nie był poczytalny. Oznacza to, że nie może odpowiadać karnie za swoje czyny.

Prokuratura potwierdziła, że 22-latek nie stanie przed sądem. Zamiast tego ma trafić do zamkniętego zakładu psychiatrycznego, gdzie będzie przebywał pod ścisłym nadzorem lekarzy.

Decyzja ta wzbudziła ogromne emocje i pytania o bezpieczeństwo oraz poczucie sprawiedliwości. Wiele osób nie kryje oburzenia, że sprawca tak brutalnej zbrodni uniknie procesu karnego.

Rodzina ofiary reaguje. „To musi być całkowicie pewne”

Głos w sprawie zabrała rodzina zamordowanej portierki. Pełnomocnicy bliskich przekazali portalowi Gazeta.pl oficjalne stanowisko, w którym podkreślają, że zapoznali się z opinią biegłych.

Jak zaznaczają, rodzina zna wnioski wskazujące na niepoczytalność sprawcy oraz ich uzasadnienie. Jednocześnie nie ukrywają, że sprawa wymaga wyjątkowej ostrożności.

— Dla rodziny zmarłej priorytetem jest, aby ostateczne ustalenia były całkowicie pewne, kategoryczne i niewątpliwe. Jest to niezbędne dla poczucia sprawiedliwości oraz społecznego bezpieczeństwa — czytamy w oświadczeniu.

Pełnomocnicy informują, że opinia dotycząca Mieszka R. jest obecnie analizowana z udziałem niezależnych ekspertów z zakresu psychiatrii i psychologii. Jeśli pojawią się jakiekolwiek niejasności lub wątpliwości, rodzina nie wyklucza podjęcia dalszych kroków prawnych.

— Konkluzje dotyczące odpowiedzialności sprawcy muszą opierać się na podstawach niebudzących zastrzeżeń — podkreślają prawnicy.

Tragedia na kampusie UW pozostaje jedną z najbardziej wstrząsających zbrodni ostatnich lat. Dla rodziny ofiary żadne decyzje nie cofają straty, a jedyne, czego dziś oczekują, to prawda i realne poczucie sprawiedliwości.

Wybór Redakcji
kobieta trzyma w dłoniach kubek gorącej herbaty
Taka herbata to "nawóz" dla raka. Ryzyko rośnie o 90 proc.
Jak rozpoznać pasożyty? Oto objawy skórne, które nasilają się nocą, fot. towfiqu barbhuiya/canva
Pojawiają się głównie nocą. Tak organizm ostrzega przed pasożytami
pajączki na nodze
Lekarze ostrzegają: Gorący i twardy pajączek na nodze? To tykająca bomba, ruszaj na SOR
 Diagnostyka i przebieg mpox w Europie. Dlaczego oficjalne statystyki bywają niedoszacowane?, fot. Karola G/Pexels
Alarmujące doniesienia z Berlina. Liczba zakażeń mpox może być 20 razy wyższa
Daria Trafankowska
Pamiętasz siostrę oddziałową z Leśnej Góry? Ten nowotwór zabrał ją zbyt wcześnie
Antybiotyk
Ta tabletka może zniszczyć jelita na całe lata. Lekarze biją na alarm, ten błąd popełnia wielu Polaków
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: