Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Weszło w życie zaledwie wczoraj. Rewolucja w niedzielnym handlu
Anna Kobryń
Anna Kobryń 16.03.2026 21:33

Weszło w życie zaledwie wczoraj. Rewolucja w niedzielnym handlu

Weszło w życie zaledwie wczoraj. Rewolucja w niedzielnym handlu
Fot. Marek BAZAK/East News

Od 15 marca w ponad 150 miastach i gminach w północnych Niemczech weszły w życie nowe przepisy dotyczące handlu w niedziele. W wybranych regionach, głównie turystycznych, sklepy mogą ponownie działać w dni tradycyjnie wolne od handlu. Decyzja wywołała zarówno entuzjazm przedsiębiorców, jak i sprzeciw związków zawodowych.

  • Niedzielny handel wraca w turystycznych regionach
  • Związki zawodowe mówią „nie”
  • Polska też dyskutuje o niedzielach handlowych

Niedzielny handel wraca w turystycznych regionach

Nowe regulacje obejmują przede wszystkim popularne kurorty w północnych landach. W Szlezwiku-Holsztynie niedzielne zakupy są możliwe m.in. na wyspach Sylt, Amrum i Föhr oraz w nadmorskich miejscowościach takich jak Scharbeutz, Damp czy Eckernförde. Podobne rozwiązania wprowadzono w Meklemburgii-Pomorzu Przednim - m.in. na wyspach Uznam i Rugia oraz w okolicach Rostocku.

Sklepy mogą być otwarte maksymalnie przez sześć godzin, między 11:00 a 19:00. Wyjątkiem jest Helgoland, gdzie handel w niedziele może odbywać się nawet od 8:00 do 20:00. Nowe zasady obowiązują głównie w dwóch okresach: od 15 marca do 31 października, czyli w sezonie turystycznym, oraz od 17 grudnia do 8 stycznia, w czasie świąteczno-noworocznego wzmożenia zakupów.

Nie wszystkie sklepy zapowiadają jednak regularne otwarcia. Decyzja o pracy w niedzielę ma zależeć od lokalnych potrzeb i natężenia ruchu turystycznego.

 

Związki zawodowe mówią „nie”

Rozszerzenie handlu w niedziele spotkało się z ostrą krytyką ze strony związków zawodowych. Organizacja Verdi wskazuje, że nowe regulacje mogą negatywnie wpłynąć na życie rodzinne pracowników handlu i zwiększyć ich obciążenie zawodowe.

Przedstawiciele związku podkreślają, że wydłużenie czasu pracy nie musi automatycznie przełożyć się na wyższe zyski branży. Ich zdaniem korzyści ekonomiczne są niepewne, a koszty społeczne - realne. Wskazują także, że pracownicy handlu już teraz często pracują w systemie zmianowym, a dodatkowe niedziele mogą pogłębić problem braku równowagi między życiem zawodowym a prywatnym.

Debata wokół nowych przepisów pokazuje, że temat handlu w niedziele pozostaje jednym z najbardziej wrażliwych społecznie zagadnień.

Polska też dyskutuje o niedzielach handlowych

Zmiany w północnych Niemczech zbiegają się z trwającą w Polsce dyskusją o przyszłości zakazu handlu w niedziele. Opinie społeczne są podzielone - część Polaków opowiada się za pełnym przywróceniem handlu, inni popierają kompromis w postaci jednej lub dwóch niedziel handlowych w miesiącu, a część wciąż chce utrzymania obecnych ograniczeń.

W Sejmie procedowany jest projekt nowelizacji ustawy zakładający wprowadzenie dwóch niedziel handlowych miesięcznie oraz dodatkowe zabezpieczenia dla pracowników, w tym podwójne wynagrodzenie i gwarancję wolnych niedziel. Na razie jednak prace legislacyjne są na wczesnym etapie.

Przykład północnych Niemiec pokazuje, że temat niedzielnego handlu wciąż budzi silne emocje i może powracać w debacie publicznej zarówno w kraju, jak i za granicą.

Wybór Redakcji
Granica polsko-niemiecka
Niemcy wydali decyzję dotyczącą Polski. Skutki odczują wszyscy obywatele
Biedronka
Niedziela handlowa 15 marca 2026? Sprawdzamy, czy sklepy są dziś otwarte i kiedy zrobisz zakupy bez zakazu
Tłum
Pilny komunikat dla mieszkańców Warszawy. Miasto stanie w korkach
Warszawa
Z ostatniej chwili: nocna prohibicja w Warszawie. Zapadła decyzja
Ksiądz
Czy katolik może robić zakupy w niedzielę? Znany ksiądz odpowiada wprost
Burza
Burze nadciągają nad Polskę. W tych regionach dzisiaj zagrzmi
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: