Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Dramatyczna akcja ratunkowa na zamarzniętym stawie. Są nowe informacje po zdarzeniu
Kacper  Jozopowicz
Kacper Jozopowicz 31.12.2025 13:35

Dramatyczna akcja ratunkowa na zamarzniętym stawie. Są nowe informacje po zdarzeniu

Dramatyczna akcja ratunkowa na zamarzniętym stawie. Są nowe informacje po zdarzeniu
Fot. Canva

To miała być zwykła, zimowa środowa noc w podpoznańskim Radzewie. Nikt nie spodziewał się dramatycznych chwil, które później wstrząsnęły lokalną społecznością i służbami ratunkowymi.

  • Spokojna noc, która zamieniła się w koszmar
  • Akcja służb ratunkowych
  • Wstrząs dla lokalnej społeczności

Załamał się lód – zaczęło się jak w najgorszym koszmarze

We wtorkowe popołudnie, 30 grudnia, strażacy otrzymali wezwanie do jednego ze stawów przy ul. Kaszubskiej na prywatnej posesji w Radzewie pod Kórnikiem (woj. wielkopolskie). Zgłoszenie mówiło o matce i jej siedmioletnim synu znajdujących się na zamarzniętej tafli wody. Prawdopodobnie lód nie wytrzymał ich ciężaru i w jednej chwili załamał się pod nogami obojga, ściągając ich pod powierzchnię przerębla.

Na miejscu pojawiły się zastępy straży pożarnej wraz ze specjalistyczną grupą ratownictwa wodno-nurkowego. Ratownicy natychmiast podjęli akcję wyłowienia poszkodowanych – najpierw wyciągnięto 49-letnią kobietę, chwilę później nurkowie odnaleźli chłopca na dnie stawu. Oboje byli nieprzytomni, a wokół panował narastający niepokój i presja czasu.

Co już wiadomo?

Pierwsza walka o życie i chwila nadziei

Zanim jeszcze służby dotarły na miejsce, ojciec dziecka, który był świadkiem całej tragedii, powiadomił ratowników i sam był w szoku po tym, co wydarzyło się na oczach jego oczu. Ratownicy prowadzili resuscytację poszkodowanych i natychmiast przetransportowali ich do poznańskich szpitali. Stan matki i syna określano początkowo jako krytyczny.

Chwilami wydawało się, że może jednak uda się pokonać przeciwności – lekarze na oddziałach robili wszystko, by przywrócić im życie. W takich chwilach każdy upływający oddech był cudem.

Tragiczne wieści nadeszły dopiero dzisiaj.

Najgorsze wiadomości – nad ranem wszystko się rozstrzygnęło

Niestety nad ranem 31 grudnia przyszły tragiczne wieści. Siedmioletni chłopiec zmarł w szpitalu mimo intensywnej walki lekarzy o jego życie. Chwilę potem potwierdzono, że także jego mama, która chwilę wcześniej została wyłowiona z wody, zmarła po przewiezieniu do placówki medycznej. Policja i śledczy wciąż badają okoliczności tej tragedii – w tym, czy oboje weszli na lód razem, czy może kobieta próbowała ratować syna po pierwszym załamaniu się tafli.

W Radzewie i całej Wielkopolsce zapanowała żałoba, a mieszkańcy mówią jednym głosem: „To było tak nagłe, tak nieoczekiwane…”. Ta tragedia przypomina, jak niebezpieczne mogą być zamarznięte zbiorniki wodne, nawet gdy wydają się stałe jak skała.

Wybór Redakcji
Zamarznięty staw
Matka i dziecko zginęli po wpadnięciu do stawu. Wzruszające słowa sąsiadów
Karetka pogotowia
Matka z dzieckiem wpadli do stawu. Dramatyczne wieści ze szpitala
Duży staw
Dramat w polskim mieście. Dwie osoby wpadły do stawu
Pożar
Pożar trawił dom, w środku ludzie. Nocna ewakuacja na Dolnym Śląsku
Pożar, wóz strażacki, straż pożarna
Pożar domu jednorodzinnego, rodzina była w środku. Dramatyczna ewakuacja zakończona tragedią
Policja, nie żyje 18-latek
Tragedia pod dyskoteką. Znaleziono ciało. Wstrząsające okoliczności
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: