Gdzie grzmi w Polsce? Burze przemieszczają się nad krajem. W tych regionach są najintensywniejsze
W niedzielę późnym popołudniem nad Polską zaczęły przetaczać się burze. Sprawdź, które regiony są najbardziej narażone i jak długo potrwa niebezpieczna aura.
Aktualna strefa burz nad Polską
W niedzielę późnym popołudniem nad Polską zaczęły przemieszczać się intensywne chmury burzowe. Synoptyk Arleta Unton-Pyziołek informuje, że przyczyną są fronty chłodne nad zachodnią i północną częścią kraju.
Przed frontem, wciąż zalegającym nad południową i środkową Polską, w ciepłej masie powietrza formuje się wąski pas kłębiących się chmur, miejscami burzowych. To właśnie one wędrują nad województwa śląskie, łódzkie, świętokrzyskie i mazowieckie.
Meteorolodzy ostrzegają, że choć burze w większości są słabe, mogą powodować lokalne utrudnienia w ruchu drogowym i transportowym. “Nie wychodź z domu w trakcie burzy, jeśli nie musisz” - apelują. Warto śledzić na bieżąco aktualizacje radarowe, by uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek.
Najbardziej dotknięte regiony
Około godziny 18:20 największa strefa chmur burzowych obejmowała przede wszystkim województwo śląskie oraz rejony miast: Zawiercie, Myszków, Janów, Olsztyn, Częstochowa. Wyładowania atmosferyczne kierują się w stronę Koniecpola i Przyrowa.
Warto podkreślić, że mimo stosunkowo niewielkiej intensywności burz, w rejonach dotkniętych wyładowaniami obserwowano:
- opady deszczu do 10 litrów na metr kwadratowy,
- porywy wiatru dochodzące do 60–70 km/h.
Specjaliści zalecają zachowanie ostrożności, zwłaszcza podczas jazdy samochodem czy spacerów w otwartych przestrzeniach. Chmury burzowe mogą pojawiać się nagle, a lokalne opady i silniejsze porywy wiatru mogą utrudnić poruszanie się po drogach.
Co przyniosą kolejne godziny?
Synoptycy z tvnmeteo.pl prognozują, że strefa burzowa będzie stopniowo przesuwać się na wschód i północ kraju. Choć dziś burze są stosunkowo słabe, w niektórych miejscach mogą pojawić się krótkie, intensywne opady deszczu oraz silniejsze porywy wiatru.
Niebezpieczne warunki pogodowe mogą utrzymać się do poniedziałku, dlatego mieszkańcy regionów objętych wyładowaniami powinni:
- śledzić komunikaty pogodowe w mediach i aplikacjach mobilnych,
- unikać przebywania na otwartej przestrzeni, szczególnie w pobliżu drzew i linii energetycznych,
- zabezpieczyć samochody i przedmioty na balkonach czy tarasach przed wiatrem.
Meteorolodzy przypominają, że burze w marcu nie są rzadkością, ale wciąż mogą zaskakiwać gwałtownym przebiegiem. Dlatego warto być przygotowanym i nie lekceważyć ostrzeżeń pogodowych.
Podsumowując, chociaż dzisiejsze burze są umiarkowane, przynoszą lokalne opady i porywy wiatru do 70 km/h. Najbardziej zagrożone są województwa śląskie, łódzkie, świętokrzyskie i mazowieckie. Przemieszczająca się strefa burzowa może jeszcze zmienić kierunek, dlatego każdy powinien śledzić aktualizacje radarowe i zachować ostrożność.