W niedzielę późnym popołudniem nad Polską zaczęły przetaczać się burze. Sprawdź, które regiony są najbardziej narażone i jak długo potrwa niebezpieczna aura.
Czwartek, 12 marca, przyniesie w Polsce typowo wczesnowiosenną aurę – zmienną, miejscami deszczową i chwilami niespokojną. Nad kraj napływa strefa opadów, która będzie przemieszczać się od północnego zachodu w kierunku południowego wschodu. W części regionów po południu mogą pojawić się także burze. Mimo że temperatury w wielu miejscach przekroczą 10 stopni Celsjusza, pogoda może pokrzyżować plany na świeżym powietrzu.
Znajdujemy się właśnie na przełomie jesieni i zimy, a w niektórych miejscach w Polsce spadł już pierwszy śnieg. Nic więc dziwnego, że społeczeństwo zastanawia się, kiedy będziemy mieli do czynienia z prawdziwymi opadami białego puchu. Okazuje się, że już niebawem dojdzie do załamania pogody.