Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Nie żyje legendarny spiker. Jego głos i pasja kształtowały polską muzykę
Weronika Cibor
Weronika Cibor 27.12.2025 07:57

Nie żyje legendarny spiker. Jego głos i pasja kształtowały polską muzykę

Nie żyje legendarny spiker. Jego głos i pasja kształtowały polską muzykę
fot. KAPiF/ FB/@PLATEAU

Był głosem, który przez lata towarzyszył słuchaczom, i decydentem, którego wybory miały realny wpływ na polską scenę muzyczną. Wiadomość, która pojawiła się w mediach społecznościowych, poruszyła środowisko radiowe i fanów jego pracy.

Legendarny głos, który wychował pokolenia słuchaczy

Droga zawodowa Andrzeja Wojciechowskiego zaczęła się jeszcze w czasach studenckich. Podczas nauki na Politechnice Warszawskiej pierwsze radiowe doświadczenia zdobywał w radiowęźle „Studio Akademik”. To tam uczył się pracy z mikrofonem i budowania kontaktu ze słuchaczem — umiejętności, które w kolejnych dekadach stały się jego znakiem rozpoznawczym.

Przełomowym momentem był rok 1973, kiedy rozpoczął pracę jako spiker w Rozgłośni Centralnej Polskiego Radia w Warszawie. W krótkim czasie jego charakterystyczny, spokojny, a jednocześnie wyrazisty głos zaczął być kojarzony przez słuchaczy w całym kraju. Najsilniej związał się z Programem III Polskiego Radia, gdzie przez lata współtworzył jego tożsamość.

To właśnie tam prowadził audycje, które dziś uznawane są za kultowe: „Studio Gama”, „Muzyka Nocą” czy magazyn młodzieżowy „Między Nami”. Szczególne miejsce w historii Trójki zajmuje „Bubloteka” — cykl tworzony wspólnie z Grzegorzem Miecugowem, w którym z dystansem i humorem prezentowano najgorsze, zdaniem autorów, piosenki emitowane w eterze. Jak po latach wspominał Miecugow w rozmowach o historii Programu III, była to forma radiowej autoironii, która „uczyła słuchaczy krytycznego podejścia do muzyki, ale nigdy nie była złośliwa”.

Poza Trójką Wojciechowski pracował również jako spiker i lektor — jego głos znany był słuchaczom Radia Moskwa, a także widzom kin, gdzie towarzyszył seansom filmowym jako narrator zapowiedzi.

Nie żyje legendarny spiker. Jego głos i pasja kształtowały polską muzykę
trumna/Fot. Canva/Mario Wallner/Pexels

Wydawca, który zmienił rynek muzyczny

Pod koniec lat 80. Andrzej Wojciechowski przebywał w Londynie, skąd wrócił z przekonaniem, że polski rynek muzyczny potrzebuje nowego otwarcia. W 1990 roku, wspólnie z żoną Małgorzatą Maliszewską, założył wytwórnię MJM Music PL. Działalność firmy zbiegła się z okresem transformacji ustrojowej i otwarcia Polski na Zachód.

MJM Music PL była jedną z pierwszych oficyn, które na szeroką skalę zaczęły wprowadzać na polski rynek zachodnie wydania płyt kompaktowych. Jak podkreślali później branżowi komentatorzy, miało to ogromne znaczenie dla ucywilizowania rynku fonograficznego w Polsce na początku lat 90.

Najważniejszym momentem w historii wytwórni okazała się współpraca z zespołem Myslovitz. W 1995 roku MJM Music PL wydało debiutancki album grupy, zatytułowany po prostu „Myslovitz”. Basista zespołu, Jacek Kuderski, przypomniał po latach, że decyzja Wojciechowskiego była ogromnym kredytem zaufania wobec młodego zespołu:

„Andrzej uwierzył w nas, zanim ktokolwiek inny chciał o nas rozmawiać poważnie. Dał nam przestrzeń i czas, których młody zespół bardzo potrzebuje” — mówił Kuderski w jednym z wywiadów wspomnieniowych.

Ten kontrakt zapoczątkował karierę zespołu, który w kolejnych latach stał się jednym z najważniejszych przedstawicieli polskiego rocka. Działalność Wojciechowskiego przyczyniła się również do powstania struktur Sony Music Polska, co dodatkowo podkreśla jego rolę w profesjonalizacji branży muzycznej w kraju.

Profesjonalizm, pasja i radiowa legenda

Ci, którzy z nim pracowali, zgodnie podkreślali jego perfekcjonizm i niezwykłą kulturę pracy. Andrzej Wojciechowski był znany z umiejętności poprawiania tekstów niemal „w locie”, dbałości o język i szacunku do słuchacza. Dla młodszych dziennikarzy stanowił punkt odniesienia — wzór radiowego rzemiosła.

Jego audycje, szczególnie nocne pasma muzyczne, budowały intymną relację z odbiorcami. Wielu słuchaczy wspominało po latach, że jego głos towarzyszył im w najważniejszych momentach życia — podczas nauki, pracy nocnej czy bezsennych godzin.

Odejście Andrzeja Wojciechowskiego zamyka ważny rozdział w historii polskiej radiofonii i rynku muzycznego. Pozostawił po sobie nie tylko konkretne decyzje programowe i wydawnicze, ale przede wszystkim styl — oparty na wiedzy, pasji i odpowiedzialności za słowo. Jego dziedzictwo wciąż jest obecne w muzyce artystów, których wspierał, oraz w pamięci słuchaczy, którzy przez lata zasypiali przy dźwiękach jego audycji.

Nie żyje legendarny spiker. Jego głos i pasja kształtowały polską muzykę
cmentarz, pogrzeb, Fot. CraigRJD/Getty Images/CanvaPro
Wybór Redakcji
Śmierć Łucji Kossakowskiej
Nie żyje ikona polskiego teatru. Polacy w rozpaczy. Fani ją uwielbiali
Karol Nawrocki, Krzysztof Jackowski
To wtedy Nawrocki ogłosi wstrząsające wieści. Jasnowidz podał dokładny termin
Szymon Hołownia
Tym zajmie się Szymon Hołownia. Nowa rola to szok
Śmierć
Nie żyje wybitny filmowiec. Bez niego nie byłoby filmu "Znachor"
Nie żyje Agnieszka Byrska-Zaczyk
Zmarła legenda sceny. Polska żegna wybitną artystkę - tancerkę i aktorkę
Krzysztof Jackowski
Jackowski aż przewrócił krzesło z nerwów. "Zostanie uśmiercony albo obalony"
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: