Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Nie żyje zasłużony polski pilot. Samolot runął tuż przy osiedlu domów
Agata Piszczek
Agata Piszczek 06.03.2026 16:52

Nie żyje zasłużony polski pilot. Samolot runął tuż przy osiedlu domów

Nie żyje zasłużony polski pilot. Samolot runął tuż przy osiedlu domów
fot. East News

Środowisko polonijnych lotników w żałobie. Na przedmieściach Chicago rozbił się jednosilnikowy samolot Cessna pilotowany przez doświadczonego pilota Czesława Chestera Wojnickiego (†76 l.). Maszyna spadła zaledwie kilkadziesiąt metrów od osiedla domów. Pilot zginął na miejscu, ale – jak podkreślają świadkowie – prawdopodobnie zrobił wszystko, by nie doprowadzić do jeszcze większej tragedii.

Katastrofa tuż obok osiedla domów

Do tragicznego wypadku doszło w środę 4 marca około godziny 21.45 na północnych przedmieściach Chicago w stanie Illinois. Jednosilnikowy samolot Cessna, którym pilotował 76-letni Polak, rozbił się w rejonie ulicy Swallow Street w Deerfield w hrabstwie Lake.

Maszyna runęła tuż za rzędem domów szeregowych znajdujących się na osiedlu Park West. Na miejsce natychmiast ruszyły służby ratunkowe. Po przybyciu strażacy i policjanci odnaleźli poważnie zniszczony samolot. Niestety pilot był jedyną osobą na pokładzie i nie przeżył katastrofy.

Jak poinformowało Biuro Szeryfa Hrabstwa Lake, samolot uderzył w dach jednego z domów szeregowych oraz w dwa gazomierze. Na szczęście niewielki wyciek gazu udało się szybko opanować.

Najważniejsze jest jednak to, że nikt z mieszkańców nie ucierpiał. Budynki nie zostały poważnie uszkodzone, a ludzie przebywający w domach wyszli z całego zdarzenia bez obrażeń.

Służby przez wiele godzin zabezpieczały teren katastrofy. Pracowali tam zarówno ratownicy, jak i śledczy dokumentujący każdy szczegół zdarzenia, który może pomóc w ustaleniu przyczyn tragedii.

Trudne warunki i utrata kontaktu z wieżą

Według wstępnych ustaleń pilot zbliżał się do lotniska Chicago Executive Airport, znanego wcześniej jako Palwaukee Municipal Airport. Czesław Wojnicki wracał z lotu z Dane County Regional Airport w Madison w stanie Wisconsin.

W chwili katastrofy samolot znajdował się już bardzo blisko pasa startowego. Wieża kontroli lotów utraciła jednak kontakt z maszyną tuż przed pierwszymi zgłoszeniami o katastrofie.

Jednym z kluczowych czynników, które mogły przyczynić się do tragedii, były bardzo trudne warunki atmosferyczne. W okolicy panowała gęsta mgła, która znacząco ograniczała widoczność i utrudniała podejście do lądowania.

Mieszkańcy pobliskiego osiedla opowiadali lokalnym mediom, że nagle usłyszeli potężny huk. Budynki zaczęły się trząść, a wielu ludzi wybiegło z domów, by sprawdzić, co się stało.

Świadkowie podkreślali jednak, że wszystko wskazuje na to, iż pilot do końca próbował uniknąć uderzenia w zabudowania mieszkalne. Dzięki temu prawdopodobnie zapobiegł jeszcze większej tragedii.

Wielka strata dla polonijnego środowiska lotniczego

Ofiarą katastrofy okazał się Czesław Chester Wojnicki – wieloletni prezes American Polish Aero Club w Chicago. Organizacja ta od lat skupia polonijnych pilotów i pasjonatów lotnictwa, organizując wspólne loty, spotkania oraz wydarzenia dla miłośników awiacji.

Jego śmierć głęboko poruszyła środowisko polonijne w Chicago. W mediach społecznościowych pojawiło się wiele wzruszających wspomnień i pożegnań.

Jedno z nich opublikował Jay Tirvedi, który wspominał Wojnickiego jako człowieka zawsze gotowego do pomocy.

„Zawsze był gotów pomóc we wszystkim, czego potrzebowałem przy obsłudze mojego samolotu. Pomagał każdemu, kto zwrócił się do niego o wsparcie. Będzie mi brakowało Twojego serdecznego, donośnego śmiechu. Spokojnych wiatrów i błękitnego nieba, mój przyjacielu” – napisał.

Wzruszające słowa zamieściła także Ela Sawczuk-Jurak, która przed laty miała okazję lecieć z Wojnickim podczas zawodów pilotów i dziennikarzy.

Wspominała, że gdy spóźniła się na odlot, pilot – już po starcie – zawrócił na lotnisko, by ją zabrać.

„To były piękne czasy. Był moim pilotem podczas zawodów. Wielki smutek i ogromna strata dla polonijnego środowiska. Odszedł wspaniały człowiek i prawdziwy pasjonat lotnictwa” – napisała.

Okoliczności katastrofy badają teraz wspólnie Lake County Sheriff’s Office, Federal Aviation Administration, National Transportation Safety Board oraz biuro koronera hrabstwa Lake. To śledztwo ma wyjaśnić, co dokładnie doprowadziło do tragicznego wypadku, w którym zginął doświadczony polski pilot.

Nie żyje zasłużony polski pilot. Samolot runął tuż przy osiedlu domów

fot. Facebook/Jay Tirvedi

Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: