Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Pies amstaff zagryzł mężczyznę w Krośnie Odrzańskim. Właściciel zwierzęcia usłyszał zarzuty
Weronika Cibor
Weronika Cibor 02.01.2026 13:22

Pies amstaff zagryzł mężczyznę w Krośnie Odrzańskim. Właściciel zwierzęcia usłyszał zarzuty

Pies amstaff zagryzł mężczyznę w Krośnie Odrzańskim. Właściciel zwierzęcia usłyszał zarzuty
fot. KAPiF

Spokojne osiedle domów jednorodzinnych w jednym z miast województwa lubuskiego stało się miejscem dramatycznych wydarzeń, które zakończyły się śmiercią człowieka. To, co wydarzyło się w zamkniętej przestrzeni jednego z budynków, na długo pozostanie w pamięci mieszkańców. Sprawą zajmują się prokuratura i policja, a okoliczności tragedii wciąż są szczegółowo wyjaśniane.

Dramat w piwnicy domu jednorodzinnego

Do śmiertelnego zdarzenia doszło 30 grudnia 2025 roku w Krośnie Odrzańskim. O dramatycznych wydarzeniach domownicy dowiedzieli się dopiero w chwili, gdy pod budynek podjechała karetka pogotowia z włączonymi sygnałami. Odgłos ambulansu zwrócił uwagę 42-letniego właściciela psa, który przebywał na piętrze i nie miał świadomości tego, co rozegrało się w piwnicy. Jak ustalono później, jego teść, wracając do domu, natknął się na wstrząsający widok – na podłodze leżał ciężko ranny, zakrwawiony mężczyzna, bliski znajomy rodziny, a obok niego znajdował się amstaff należący do gospodarza. Zwierzę wciąż atakowało leżącego.

Starszy mężczyzna zareagował natychmiast – odciągnął psa i wezwał pomoc. Stan poszkodowanego od początku oceniano jako krytyczny. Pomimo szybkiej akcji ratunkowej i hospitalizacji, mężczyzna zmarł w wyniku bardzo rozległych obrażeń odniesionych podczas ataku.

Pies amstaff zagryzł mężczyznę w Krośnie Odrzańskim. Właściciel zwierzęcia usłyszał zarzuty
szpital, fot. Canva

Działania prokuratury i sytuacja właściciela psa

Sprawą zajęła się Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze. Jak przekazał rzecznik prokuratury, prokurator Łukasz Wojtasik, właścicielowi psa przedstawiono zarzut z artykułu 156 kodeksu karnego, dotyczący spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu zagrażającego życiu. Zarzut ten sformułowano jeszcze przed śmiercią poszkodowanego, jednak w związku z jej nastąpieniem możliwa jest jego zmiana.

Śledczy wskazują, że 42-latek miał nie dopełnić obowiązków związanych z właściwym nadzorem i zabezpieczeniem zwierzęcia. To zaniedbanie – zdaniem prokuratury – doprowadziło do tragedii. Podejrzany został przesłuchany, nie przyznał się do winy. Zastosowano wobec niego środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru oraz zakazu opuszczania kraju. Pies został odebrany właścicielowi i pozostaje pod obserwacją.

Znajomość, brak wcześniejszych sygnałów i możliwy wpływ alkoholu

Z ustaleń śledczych wynika, że ofiara była dobrze znana właścicielowi psa i regularnie odwiedzała jego dom. Zwierzę również nie przejawiało wcześniej agresji wobec zmarłego ani innych osób. Jak zaznaczył prokurator, nie odnotowano wcześniejszych incydentów, a pies reagował spokojnie na obecność znajomego.

Okoliczności tragedii pozostają jednak niejasne. Prokuratura bierze pod uwagę, że w dniu zdarzenia mogło dojść do spożywania alkoholu, co mogło wpłynąć zarówno na zachowanie mężczyzn, jak i reakcję zwierzęcia. Ciało zmarłego zostało zabezpieczone do sekcji zwłok, która ma pomóc w dokładnym ustaleniu przyczyn śmierci. Śledczy nie ukrywają, że charakter odniesionych obrażeń jest wyjątkowo drastyczny. Brak bezpośrednich świadków sprawia, że nie wszystkie elementy tej tragedii mogą zostać jednoznacznie odtworzone.

Pies amstaff zagryzł mężczyznę w Krośnie Odrzańskim. Właściciel zwierzęcia usłyszał zarzuty
Znicz, fot. KAPiF
Wybór Redakcji
Policja
Awantura na Targówku z tragicznym finałem. Nie miał szans
Wielki pożar
Pożar w polskim mieście. Nie żyje mężczyzna
Pożar
Z ostatniej chwili! Pożar domu jednorodzinnego pod Warszawą. Reanimacja na oczach rodziny
Pożar
Pożar trawił dom, w środku ludzie. Nocna ewakuacja na Dolnym Śląsku
Pożar, wóz strażacki, straż pożarna
Pożar domu jednorodzinnego, rodzina była w środku. Dramatyczna ewakuacja zakończona tragedią
Policja, nie żyje 18-latek
Tragedia pod dyskoteką. Znaleziono ciało. Wstrząsające okoliczności
Biedronka odpala petardę od 2 stycznia. Po 1 zł dla wszystkich i nawet 50% zniżki. Są limity
Biedronka
Fot. Krzysztof Popławski/Wikimedia Commons
Sieć Biedronka nie zwalnia tempa po sylwestrowym szaleństwie. Już od piątku, 2 stycznia, w sklepach w całej Polsce rusza wielka akcja promocyjna pod hasłem „Tani Weekend”. Klienci mogą liczyć na potężne rabaty, oferty typu „1+1 gratis” oraz wyprzedaż zestawów kosmetycznych za pół ceny. Co najbardziej opłaca się wrzucić do koszyka w dniach podczas piątkowych i sobotnich zakupów?Mega wyprzedaż w Biedronce. Nowy rok zaczyna się od wielkich obniżekPromocje w Biedronce od 2 stycznia: kosmetyki i domowe niezbędniki za grosze"Tani Weekend" w lodówkach: mięso i nabiał w supercenach
Czytaj dalej
Tej afery boją się Polscy politycy. Nowe fakty o nagraniach z agencji towarzyskich
afera podkarpacka
Ta sprawa wraca jak bumerang. Kogo nagrano w agencji towarzyskiej? Fot. Equinox/REX
10 grudnia 2025 roku w Sądzie Okręgowym w Warszawie zapadł wyrok, który zamiast przybliżyć nas do prawdy o jednej z najbardziej ponurych afer III RP, pozostawia po sobie więcej pytań niż odpowiedzi. Sprawa dotyczyła nagrań z agencji towarzyskich na Podkarpaciu – materiałów, które przez lata miały krążyć w obiegu służb i polityki, kompromitując ludzi z samego szczytu władzy. Ostatecznie jednak na ławie oskarżonych znalazł się tylko jeden człowiek: były agent CBA Wojciech Janik. I tylko on został skazany.Janik usłyszał wyrok dwóch lat i trzech miesięcy bezwzględnego więzienia za składanie fałszywych zeznań, fałszywe oskarżenia oraz ujawnienie informacji niejawnych. Nikt inny – ani właściciele agencji towarzyskich, ani funkcjonariusze, ani politycy, których nazwiska przez lata pojawiały się w kuluarach – nie poniósł odpowiedzialności.Pozostaje pytanie: co działo się tam naprawdę?
Czytaj dalej
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: