Polska poderwała myśliwce. Jest pilny komunikat Dowództwa Operacyjnego RSZ
W sobotni poranek przestrzeń powietrzna nad Polską stała się sceną intensywnych działań wojskowych. Decyzja Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych to bezpośrednia odpowiedź na wydarzenia rozgrywające się za naszą wschodnią granicą.
Sytuacja jest dynamiczna, a wszystkie siły pozostają w gotowości.
Prewencyjna odpowiedź na zagrożenie
W reakcji na atak Federacji Rosyjskiej na obiekty znajdujące się na terytorium Ukrainy, w polskiej przestrzeni powietrznej rozpoczęło operowanie wojskowe lotnictwo. Komunikat w tej sprawie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ) opublikowało w sobotę rano na platformie X.
Zgodnie z obowiązującymi procedurami, Dowódca Operacyjny RSZ uruchomił niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. W powietrze poderwane zostały dyżurne pary myśliwskie, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości. Wojsko zapewniło, że działania te mają charakter wyłącznie prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej oraz ochronę obywateli, szczególnie w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.
Stałe monitorowanie sytuacji
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że na bieżąco monitoruje rozwój sytuacji. Podległe mu siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji na ewentualne zmiany. Tego typu procedury są rutynowym elementem reagowania na sytuacje kryzysowe w bezpośrednim sąsiedztwie Polski i stanowią standardowy element planu ochrony państwa.
Wcześniejsze, podobne incydenty, jak ten z września 2025 roku, również skutkowały tymczasowym zamknięciem przestrzeni powietrznej nad lotniskami w Rzeszowie i Lublinie, co zostało określone jako “nieplanowane działania wojskowe związane z zapewnieniem bezpieczeństwa państwa”. W trakcie tamtej eskalacji, po kilku godzinach, polskie i sojusznicze samoloty wróciły do baz, a operacja została zakończona po niezaobserwowaniu naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

Bezpieczeństwo jako priorytet wschodniej flanki NATO
Działania podjęte przez polskie dowództwo wpisują się w szerszy kontekst strategicznego zabezpieczania wschodniej flanki Sojuszu Północnoatlantyckiego. W odpowiedzi na wcześniejsze incydenty z rosyjskimi dronami, NATO uruchomiło operację „Eastern Sentry” („Wschodnia Straż”), mającą na celu integrację systemów obrony powietrznej sojuszników i szybszą wymianę informacji.
Jak podkreślił podczas jednej z wizyt w Brukseli wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, operacje „Eastern Sentry” i „Baltic Sentry”, zainicjowane przez Polskę, wpisują się w trwałą strategię NATO . Sojusz massively wzmocnił swoją postawę odstraszania i obrony na wschodniej flance, wdrażając najbardziej kompleksowe plany obronne od zakończenia Zimnej Wojny. Obecność wojsk sojuszniczych oraz wspólne ćwiczenia, takie jak niedawny „Żelazny Obrońca”, są namacalnym wyrazem jedności i solidarności Sojuszu.
W obliczu powtarzających się rosyjskich ataków na Ukrainę, procedury bezpieczeństwa implementowane przez Polskę i NATO pozostają kluczowym elementem zapewniającym ochronę przestrzeni powietrznej sojuszu. Służby działają w pełnej koordynacji z sojusznikami w ramach systemu wczesnego reagowania, gotowe na każdy scenariusz.