Płonęła karetka z pacjentem na pokładzie! Dramatyczna akcja na autostradzie A4 pod Bochnią
Groźne chwile na autostradzie A4 w Małopolsce. W czwartek wieczorem (5 marca) zapaliła się karetka transportowa przewożąca pacjenta. Do zdarzenia doszło na wysokości Bochni, w kierunku Krakowa. Ratownicy w ostatniej chwili ewakuowali chorego i sprzęt medyczny z płonącego ambulansu. Na miejscu interweniowały liczne służby, a autostrada została całkowicie zablokowana.
Pożar karetki na autostradzie A4. W środku był pacjent
Do dramatycznego zdarzenia doszło w czwartek wieczorem, 5 marca, na autostradzie A4 w kierunku Krakowa. Na wysokości 451. kilometra trasy, pomiędzy węzłami Bochnia i Targowisko, nagle zapaliła się karetka transportowa przewożąca pacjenta.
Ambulans znajdował się w rejonie miejscowości Stanisławice w powiecie bocheńskim. W pewnym momencie pojazd stanął w płomieniach, co natychmiast wywołało ogromne zagrożenie dla osób znajdujących się w środku.
Na szczęście ratownicy medyczni zachowali zimną krew. Natychmiast zatrzymali pojazd i przystąpili do ewakuacji. Z karetki wyniesiono zarówno pacjenta, jak i najważniejszy sprzęt medyczny.
Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Do akcji skierowano straż pożarną, kolejne zespoły ratownictwa medycznego oraz policję. W tym czasie płomienie obejmowały już znaczną część ambulansu.
Błyskawiczna reakcja ratowników. Pacjent trafił do innej karetki
Kluczowa okazała się szybka reakcja ratowników medycznych. Po ewakuacji pacjenta i zabezpieczeniu sprzętu medycznego chorego natychmiast przejął inny zespół ratownictwa medycznego.
Jak przekazał kapitan Hubert Ciepły, rzecznik prasowy Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, wszyscy uczestnicy zdarzenia zostali bezpiecznie przetransportowani do karetki zastępczej.
— W Stanisławicach w powiecie bocheńskim na autostradzie A4 w kierunku Krakowa doszło do pożaru karetki pogotowia ratunkowego. Pojazdem podróżowali ratownicy medyczni, którzy przewozili osobę poszkodowaną. Ratownicy ewakuowali z karetki zarówno sprzęt medyczny jak i pacjenta, a następnie wszyscy zostali przetransportowani do karetki zastępczej — poinformował rzecznik straży pożarnej.
Po kilku minutach na miejscu pojawili się strażacy, którzy natychmiast rozpoczęli akcję gaśniczą. Ich zadaniem było opanowanie ognia i zabezpieczenie miejsca zdarzenia.
Autostrada zablokowana. Na miejscu pracowało kilkunastu strażaków
W gaszeniu płonącej karetki uczestniczyli strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Bochni oraz druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Stanisławicach. Łącznie w działaniach brało udział ponad 15 strażaków.
Służby najpierw zabezpieczyły teren wokół płonącego pojazdu, a następnie przystąpiły do gaszenia ognia. Pożar udało się opanować, jednak ambulans został poważnie uszkodzony.
Zdarzenie spowodowało również poważne utrudnienia na jednej z najważniejszych tras w Polsce. Ruch w kierunku Krakowa został całkowicie wstrzymany, a kierowcy musieli liczyć się z dużymi korkami.
Policja kierowała ruchem i zabezpieczała miejsce zdarzenia. Funkcjonariusze będą teraz ustalać dokładne okoliczności pożaru ambulansu. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pojawienia się ognia w pojeździe transportującym pacjenta.
Na szczęście w tej groźnej sytuacji nikt nie odniósł obrażeń. Dzięki szybkiej reakcji ratowników medycznych i sprawnej akcji służb udało się uniknąć tragedii.