W mediach społecznościowych doszło do wypowiedzi, która rzuca nowe światło na dotychczasowe relacje dyplomatyczne Polski z Federacją Rosyjską oraz państwami grupy wyszehradzkiej. Przedmiotem sporu stały się decyzje podejmowane na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat, które w obecnej sytuacji geopolitycznej są poddawane surowej weryfikacji przez przedstawicieli różnych obozów politycznych. Publiczna konfrontacja, oparta na przywoływaniu konkretnych dat i deklaracji z przeszłości, stała się zarzewiem debaty o odpowiedzialności za kierunki polskiej polityki zagranicznej oraz o stopniu uzależnienia energetycznego regionu od wschodnich dostawców surowców.Zarzuty dotyczące polityki resetu i relacji z KremlemObrona stanowiska Węgier i prognozy dotyczące współpracy z BudapesztemDziedzictwo Lecha Kaczyńskiego jako tarcza energetyczna Polski
Ten wywiad już wywołuje polityczne trzęsienie ziemi. Padły słowa o „skandalu”, o braku miejsca na panikę, a nawet sugestie dotyczące „zdrowia psychicznego”. Rozmowa opublikowana przez włoski dziennik z jednym z kluczowych polskich polityków może na długo zdominować debatę publiczną - zarówno w kraju, jak i za granicą.„Rosjanie są coraz słabsi”. Twarda diagnoza sytuacji„Skandaliczne” decyzje i twarda krytykaNajostrzejsze słowa padły w sprawie Polski
Nagranie z radiowej Trójki wywołało polityczną burzę. Radosław Sikorski mówił o trzech polskich ambasadorach pracujących w krajach objętych realnym zagrożeniem militarnym. W swoim wpisie wprost zasugerował, do kogo należy kierować pytania o brak podpisów pod nominacjami.„Trzech ambasadorów jest pod bombami”. Mocne słowa w radiu„Spytajcie prezydenta”. Wpis w mediach społecznościowychDyplomacja w cieniu napięć politycznych