W związku z falą silnych mrozów, które dotknęły Warszawę i okolice, władze części placówek edukacyjnych i dyrektorzy szkół podjęli decyzje o czasowym zamknięciu szkół lub zawieszeniu zajęć stacjonarnych, co zmusiło rodziców i opiekunów do szukania alternatyw dla opieki nad dziećmi. Tymczasem prywatne firmy widzą w tej sytuacji szansę na… rozwinięcie własnych usług i przyciągnięcie młodzieży do płatnych i bezpłatnych form aktywności. Co z tego wynika i kto tak naprawdę na tym zyskuje?Dlaczego samorządy zamykają szkołyCo zaplanowały firmy?Którzy uczniowie mogą z tego skorzystać?