Nie żyje gwiazda kina amerykańskiego i japońskiego, Shimada Yōko. Polscy widzowie znają ją dobrze z roli Mariko w serialu "Szogun". Aktorka zmarła w wieku 69 lat, po zmaganiach z chorobą nowotworową. Jej ostatnie lata życia nie były usłane różami, choć walczyła o odzyskanie zdrowia.Film "Szogun" to amerykański serial z 1980 roku, według powieści Jamesa Clavella. Opowiada o angielskim pilocie okrętowym Johnie Blackthornie, który trafia do Japonii. Główne role zagrały tam same gwiazdy: Richard Chamberlain, Toshirō Mifune, John Rhys-Davies i polski aktor Władysław Sheybal.
Nie żyje brytyjski aktor telewizyjny i filmowy, David Warner. Produkcje z udziałem 80-latka cieszyły się popularnością na całym świecie. Rodzina przekazała smutne informacje o ostatnich miesiącach życia artysty we wzruszającym oświadczeniu.Zagraniczne media podały informacje o śmierci znanego aktora, który odszedł 24 lipca bieżącego roku. Artysta niedługo świętowałby swoje 81. urodziny. Pogrążona w żałobie rodzina przekazała mediom oficjalne oświadczenie.Nie żyje David WarnerAktor w ubiegłym roku usłyszał diagnozę nowotworu, która przewartościowała jego życie. W oświadczeniu wydanym przez rodzinę bliscy wspominają go jako dobrodusznego i życzliwego pomimo ciężkiej choroby.— Przez ostatnie 18 miesięcy podchodził do swojej diagnozy z charakterystyczną gracją i godnością. Będzie za nim ogromnie tęsknić i jego rodzina, i przyjaciele [...] Jesteśmy załamani — przekazano w oświadczeniu.Bliscy podkreśli również dorobek aktorski utalentowanego Brytyjczyka, który na przestrzeni lat ukształtował gusta wielu miłośnikom kinematografii. Wiele produkcji z udziałem Davida Warnera do dnia obecnego uważane są za klasyki kina.— Zostanie przez nas zapamiętany jako dobroduszny, hojny i współczujący mężczyzna, partner i ojciec, którego spuścizna niezwykłej pracy wpłynęła na życie tak wielu osób na przestrzeni lat — podkreślano.
Media obiegła smutna wiadomość o śmierci 56-letniej ukraińskiej aktorki oraz prezenterki telewizyjnej. Rusłana Pysanka była znana polskim widzom z roli w ekranizacji "Ogniem i mieczem". Smutne informacje potwierdziły zagraniczne portale.Polscy widzowie z pewnością kojarzą jej postać wiedźmy Horpyny z ekranizacji powieści "Ogniem i mieczem". 56-latka odeszła z powodu śmiertelnej choroby, którą u niej zdiagnozowano. Zagraniczne media składają wyrazy kondolencji rodzinie aktorki.
Paul Ryder, artysta i muzyk nie żyje. Basista zespołu Happy Mondays zmarł w wieku zaledwie 58 lat. Informację o jego śmierci przekazali sami członkowie grupy. Niedługo miał wystąpić na kolejnym koncercie.– Rodzina Rydera i członkowie zespołu Happy Mondays są głęboko zasmuceni i zszokowani, aby powiedzieć, że Paul Ryder zmarł dziś rano. Prawdziwy pionier i legenda. Będzie go na zawsze brakowało – czytamy w oficjalnym oświadczeniu zespołu.
Larry Storch nie żyje. Legendarny aktor i komik zmarł w wieku 99 lat. Informacja o śmierci artysty pojawiła się w mediach społecznościowych. Nie podano oficjalnej przyczyny śmierci. Wiadomo natomiast, że artysta zmarł we śnie. Na profilu Larry'ego Storcha na Facebooku pojawiła się informacja o śmierci aktora. Mężczyzna znany był z takich produkcji jak "Gun Fever", "Car 54, Where Are You?", "Spotkanie z Alfredem Hitchcockiem" czy filmu "F Troop", w którym zagrał głównego bohatera.
W sieci pojawiły się smutne informacje. Pat John nie żyje. O śmierci aktora poinformował jego przyjaciel, który zamieścił w mediach społecznościowych wstrząsający wpis. Pierwszy aktor będący rdzennym Amerykaninem zmarł w wieku zaledwie 69 lat.Pat John znany był z roli Jessego Jima w serialu "The Beachcombers". Zagrał w ponad 200 odcinkach, a jego postać była kluczowa w fabule produkcji. Co więcej, był pierwszym rdzennym Amerykaninem, który pojawił się w amerykańskiej telewizji i nie został przedstawiony w sposób prześmiewczy. Pochodził z ludu shíshálh.
TVN stracił oddaną współpracowniczkę, związaną ze stacją od ponad 20 lat. Nie żyje Anna Łuczka. O śmierci koleżanki poinformował w poniedziałek redaktor naczelny serwisu TVN24. Była prawdziwą profesjonalistką, mierzyła się z największymi sporami i kryzysami. Aneta Łuczka przez ponad 20 lat była prawniczką stacji TVN, służąc radami i wsparciem dla kolegów i koleżanek ze stacji. Jej śmierć była prawdziwym szokiem dla współpracowników. W mediach pojawiają się kolejne, poruszające pożegnania.
Nie żyje wybitny aktor James Caan. Artysta zmarł w wieku 82 lat. Przykrą informację przekazali członkowie rodziny Jamesa, którzy opublikowali na Twitterze poruszający post. Branża kinematograficzna pogrążyła się w rozpaczy. James Caan na swoim koncie miał wiele nominacji w prestiżowych plebiscytach filmowych. Otrzymał także wiele wyróżnień oraz nagród. Zagrał m.in. w"Ojcu chrzestnym" Francisa Forda Coppoli, "The Glory Guys" czy ekranizacji powieści Stephena Kinga "Misery".
Amerykański aktor filmowy i telewizyjny Joe Turkel nie żyje. Wyjątkowo płodny i utalentowany artysta, znany z ról w "Lśnieniu" czy "Łowcy Androidów", odszedł w wieku 94 lat. Przykre informacje docierają do nas zza oceanu. Jak poinformował magazyn "People", w poniedziałek, 27 czerwca zmarł Joe Turkel. Odgrywane przez niego postacie na stałe zapisały się na kartach historii kina.
W wieku 61 lat zmarła aktorka Mary Mara. Ciało aktorki zostało znalezione przez służby w pobliżu Cape Vincent. Kobieta miała utopić się w rzece, do której wskoczyła, by poćwiczyć. Informację o śmierci potwierdził menadżer artystki. 26 czerwca 2022 roku, w godzinach porannych policjanci przybyli na zgłoszenie. Znaleźli wówczas ciało 61-letniej aktorki, która zmarła prawdopodobnie z powodu utopienia się. Do tragicznych wydarzeń doszło w rzece Świętego Wawrzyńca.
Duncan Henderson nie żyje. Producent filmowy odpowiedzialny za takie filmy jak "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" czy "Kevin sam w Nowym Jorku" zmarł w wieku 72 lat. Mężczyzna przegrał walkę z poważną chorobą.Producent filmowy pracujący nad jednymi z największych światowych hitów nie żyje. Duncan Henderson zmarł 21 czerwca 2022 roku, pozostawiając swoją żonę Michele oraz czwórkę ich dzieci.
Jurij Szatunow znany z zespołu Łaskowyj Maj nie żyje. Muzyk zmarł w wieku 48 lat. Informację o śmierci jako pierwsza przekazała agencja Interfaxu. Przyczyną zgonu miał być atak serca.Arkadij Kudriaszow, rzecznik Jurija Szatunowa udzielił krótkiej rozmowy agencji TASS. Z konwersacji dowiadujmy się, że mężczyzna miał umrzeć w szpitalu Domodiedowo w obwodzie moskiewskim. O jego życie walczono w drodze do szpitala.