Najpierw pojawił się niepokojący zapach, potem pracownicy zaczęli skarżyć się na złe samopoczucie. W ciągu kilkunastu minut spokojny wieczór zamienił się w pełną napięcia akcję służb ratunkowych.Noc pełna napięcia. Strażacy i grupy chemiczne w akcjiPod lupą hale i ciężarówki. Sprawdzano każdą przesyłkęTajemnica wśród tysięcy paczek. Co wywołało alarm?