Jeszcze niedawno odbierała nagrody i była twarzą edukacyjnego sukcesu. Dziś jej nazwisko kojarzy się z jednym z największych procesów karnych w regionie. Była dyrektorka szkoły policealnej z Podlasia, skazana na trzy lata więzienia, została zatrzymana w zupełnie nieoczekiwanych okolicznościach - w szpitalu, podczas policyjnej interwencji w innej sprawie.Od prestiżu i nagród do setek zarzutówPrawomocny wyrok i lata unikania karyPrzypadek, który zakończył ucieczkę przed więzieniem