W taki sposób zarabiają zakonnice. Ich wynagrodzenie może zaskoczyć
Życie zakonne może z zewnątrz wyglądać podobnie, jednak w rzeczywistości istnieje wiele różnych zgromadzeń, a każde z nich ma własne reguły i sposób organizacji codziennego życia. Zakonnice mogą zajmować się m.in. pracą w szkołach, opieką nad chorymi, prowadzeniem domów pomocy czy działalnością charytatywną. Nie wszystkie otrzymują jednak pensję za wykonywane obowiązki.
Wiele sióstr żyje zgodnie z zasadą wspólnoty dóbr, dlatego pieniądze zarobione przez pojedynczą osobę niekoniecznie trafiają bezpośrednio do jej kieszeni. Jak zatem wygląda sytuacja finansowa zakonnic?
Zakonnice pracują, ale nie wszystkie otrzymują pensję
Z informacji pojawiających się w mediach wynika, że wynagrodzenie za swoją pracę otrzymuje jedynie około 10 proc. zakonnic. Najczęściej są to siostry, które pracują w szkołach, między innymi jako katechetki. W takim przypadku ich pensja jest związana z wykonywaną pracą i może oscylować wokół minimalnego wynagrodzenia.
Nie oznacza to jednak, że każda zakonnica, która pracuje, otrzymuje pieniądze na własne konto i może swobodnie nimi dysponować. W wielu zgromadzeniach obowiązuje bowiem zasada wspólnoty dóbr. Wynagrodzenie może trafiać do kasy wspólnoty, a następnie być przeznaczane na utrzymanie domu zakonnego, potrzeby sióstr czy działalność zgromadzenia.
Sytuacja zależy jednak od konkretnego zakonu oraz jego wewnętrznych przepisów. Nie ma jednej zasady dotyczącej wszystkich kobiet, które zdecydowały się na życie zakonne.
Zobacz także: Czyściła zęby frezarką i sama je leczyła. Niebywała przemiana Ani w “Bez kompleksów”
Z czego utrzymują się siostry?
Nie każde zgromadzenie utrzymuje się z pensji swoich członkiń. Część zakonów korzysta ze wsparcia darczyńców i osób, które regularnie przekazują pieniądze na ich działalność. Inne siostry wykonują prace ręczne, które później sprzedają. Mogą między innymi przygotowywać różańce, haftować lub szyć szaty liturgiczne dla księży. Dochód z takiej działalności również może zasilać wspólnotę.
Dla wielu osób zaskoczeniem może być również sytuacja starszych zakonnic. Siostry, które osiągnęły odpowiedni wiek, mogą otrzymywać świadczenia emerytalne. W mediach jako przykład podawano minimalną emeryturę wynoszącą 1588,44 zł brutto, co odpowiadało około 1445 zł netto przy obowiązujących wówczas zasadach.
Trzeba jednak pamiętać, że wysokość świadczenia zależy od indywidualnej sytuacji i historii ubezpieczenia. Nie każda zakonnica będzie więc otrzymywała dokładnie taką samą kwotę.
Zobacz także: Lawina komentarzy o Małgorzacie z "Kochaj albo wróć". Widzowie byli w błędzie
Tak wygląda życie we wspólnocie
Kwestia pieniędzy jest związana z jedną z podstawowych zasad obowiązujących w części zgromadzeń zakonnych. Siostry składają śluby zakonne, a jednym z nich jest ubóstwo. W praktyce oznacza to rezygnację z indywidualnego gromadzenia majątku i podporządkowanie kwestii materialnych zasadom wspólnoty.
Temat ten szeroko opisywała Marta Abramowicz w książce „Zakonnice odchodzą po cichu”. Autorka przedstawiała w niej doświadczenia kobiet, które zdecydowały się opuścić życie zakonne, a także zasady obowiązujące w niektórych zgromadzeniach. W książce znalazł się mocny opis dotyczący codziennego funkcjonowania sióstr:
Siostrom nie wolno posiadać żadnych dóbr, własnych pieniędzy, innych ubrań niż habit. O wszystko trzeba poprosić – o bieliznę, wyjście na spacer, zgodę na przeczytanie książki.
Nie można jednak traktować tego fragmentu jako opisu zasad obowiązujących każdą zakonnicę w Polsce. Zgromadzenia różnią się między sobą, podobnie jak ich konstytucje i sposób organizacji życia. Wspólnym elementem pozostaje jednak idea życia we wspólnocie i podporządkowania spraw materialnych regułom zakonnym. Dlatego odpowiedź na pytanie, ile „zarabia zakonnica”, nie jest tak prosta, jak mogłoby się wydawać.
