7-latka krzywdziła kota, a matka wszystko nagrywała. Zapadł prawomocny wyrok w sprawie Kacperka
Sprawa małego kotka Kacperka wstrząsnęła internautami i wywołała ogromne oburzenie. W marcu 2025 roku do sieci trafiło nagranie, na którym widać, jak siedmioletnia dziewczynka rzuca kilkumiesięcznym zwierzęciem i kręci nim, traktując je jak zabawkę. Najbardziej szokująca była jednak postawa matki dziecka.
Zamiast natychmiast zareagować i przerwać cierpienie kota, kobieta nagrywała całą sytuację telefonem, a na filmie słychać również jej śmiech. Sprawa wydarzyła się w Ostrowie Wielkopolskim i szybko została nagłośniona przez organizacje prozwierzęce. Teraz zapadł prawomocny wyrok wobec 47-letniej kobiety. Sąd nie miał wątpliwości, że dopuściła się znęcania nad zwierzęciem. Wiadomo również, co stało się z Kacperkiem.
Kacperek był traktowany jak zabawka
Do zdarzenia doszło w Ostrowie Wielkopolskim. Na nagraniu, które pojawiło się w internecie 26 marca 2025 roku, uwieczniono zachowanie siedmioletniej dziewczynki wobec małego biało-czarnego kota. Dziecko rzucało zwierzęciem i kręciło nim, a obecna przy nim matka nie przerwała od razu tej sytuacji. Kobieta rejestrowała wszystko telefonem, a jej reakcja wywołała szczególne oburzenie.
Film błyskawicznie rozszedł się w mediach społecznościowych. Internauci domagali się interwencji i ukarania osób odpowiedzialnych za cierpienie zwierzęcia. Sprawą zainteresowało się Stowarzyszenie Help Animals, które poinformowało o podjętych działaniach.
Po otrzymaniu od informacji o znęcaniu się nad biało-czarnym kotkiem przez dziecko, wysłaliśmy mailowo zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oraz powiadomiliśmy cudowną lekarz weterynarii z Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej z Ostrowa Wielkopolskiego. Dyżurny niezwłocznie wysłał patrol policji i kotek został zabezpieczony – informowało tuż po zdarzeniu Stowarzyszenie w mediach społecznościowych.
Kacperek został odebrany kobiecie i trafił pod opiekę osób, które mogły zapewnić mu bezpieczeństwo.
Matka skazana za znęcanie się nad kotem. Sąd podtrzymał wyrok
Sprawa znalazła finał w sądzie. 47-letnia matka dziewczynki została uznana za winną znęcania się nad zwierzęciem. Sąd Okręgowy w Kaliszu podtrzymał wyrok pierwszej instancji, a tym samym kara stała się prawomocna.
Kobieta została skazana na sześć miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu. Orzeczono wobec niej również dozór kuratora oraz sześcioletni zakaz posiadania jakichkolwiek zwierząt. Dodatkowo musi zapłacić 1000 zł nawiązki na rzecz organizacji prozwierzęcej.
W uzasadnieniu wyroku sąd zwrócił uwagę na postawę kobiety. Sędzia podkreślił, że nie wykazała ona rzeczywistej skruchy. Jej żal miał dotyczyć przede wszystkim tego, że nagranie ujrzało światło dzienne. Sąd zaznaczył również, że jako matka powinna uczyć dziecko empatii i szacunku do żywych istot, a nie dopuszczać do sytuacji, w której zwierzę jest krzywdzone.
Zwierzę znalazło nowy dom
Nagłośnienie sprawy pozwoliło szybko zareagować i zapewnić kotu bezpieczeństwo. Kacperek został odebrany kobiecie zaraz po ujawnieniu nagrania. Nie musiał już wracać do miejsca, w którym doszło do krzywdzenia.
Obecnie kot przebywa w nowym domu, u rodziny, która zapewnia mu odpowiednią opiekę i bezpieczeństwo. To dobra wiadomość w historii, która poruszyła tysiące osób i pokazała, jak ważna jest szybka reakcja na przypadki przemocy wobec zwierząt.
Prawomocny wyrok kończy sądowy etap sprawy matki dziewczynki. Jednocześnie przypomina, że odpowiedzialność za dobrostan zwierzęcia spoczywa na jego opiekunie. Dorośli mają obowiązek reagować, gdy dzieje się mu krzywda, a nie pozostawać biernymi świadkami takich sytuacji.