Nerwowe reakcje rynków, spekulacje o możliwych brakach i rosnące obawy kierowców - ostatnie godziny przyniosły wiele pytań o bezpieczeństwo energetyczne kraju. W obliczu napiętej sytuacji międzynarodowej premier zabrał głos i zapewnił, że państwo jest przygotowane na ewentualne zawirowania.Rynki reagują nerwowo. Co z cenami na stacjach? Tusk po Radzie Bezpieczeństwa: „Nie ma i nie będzie problemu”Zapas interwencyjny i stabilny system gazowy